No i po spotkaniu. Wczorajszy KWAS #40 był rekordowy pod względem frekwencji. Pojawiło się prawie 70 osób, co, jak na rekordowe upały w Polsce, jest fantastycznym wynikiem. Co najmniej kilkanaście osób zrezygnowało z przyjazdu z powodu wysokich temperatur. I jest to zrozumiałe, bo ze zdrowiem trzeba czasem ostrożnie. Mimo tych niesprzyjających okoliczności sala pękała w szwach. Niektórzy obecni mówili mi, że są zaskoczeni tłumem, bo nie spodziewali się, że będzie to jak normalny zlot. No nie, nie jest to klasyczny zlot, a jednodniowe spotkanie ciekawych ludzi.
Ponieważ organizacja takiego wydarzenia jest praco- i czasochłonna, a ostatnią dobę spędziłem praktycznie bez snu, ciągle na nogach i bez jedzenia, to trochę wyssało ze mnie energię na podsumowania. No i nawet nie rozpakowałem jeszcze kilkunastu kartonów sprzętu, który brałem na KWAS. Więc może później. Dziś chciałbym wspomnieć o najważniejszym elemencie takiej organizacji – ludziach, którzy pomogli mi ogarnąć całość i bez których imprezy by nie było.
Darek "DaruG" Grajewski – człowiek-dusza, jak to się mówi, który załatwił dla nas miejsce spotkania – wygodną, przestronną salę. Przygotował i z własnej kieszeni pokrył koszty identyfikatorów, długopisów, smyczek, a także prowadził rejestrację uczestników na zabytkowym Atari 800 XL z uruchomionym programem Panther. Krzątał się energicznie i pomagał wszystkim wkoło. Doglądał, załatwiał, przynosił, odnosił, drukował, wypisywał, etc. Złoty człowiek. Dziękuję!
Jakub Danecki - kolejny ultrasympatyczny człowiek, który ze swoim sprzętem wideo i audio obsługiwał nagrywanie spotkania. Muszę wspomnieć o jego zaangażowaniu w dotarcie do Katowic z Warszawy, bo świadczy to o jego słowności. Tuż przed zlotem dowiedział się, że nie może pojechać swoim autem. Szybko kupił bilet na pociąg, a że w ostatniej chwili, to z całym sprzętem nagraniowym w plecaku i walizce męczył się bez wykupionej miejscówki. Szacun, bo inni w jego sytuacji nawet by nie podjęli wysiłku. Ogarniał nam nagranie, choć warunki lokalne i temperaturowe mocno nie sprzyjały pracy. Dziękuję!
Piotr "Piter" Krużycki - też megawartościowy człowiek, który nigdy nie odmawia pomocy nikomu, nawet kosztem własnych problemów. To zanikający gatunek ludzki, więc powinien być pod jakąś ochroną. Nam również pomógł. Między innymi zaprojektował i wydrukował na własny koszt postacie Jacka Tramiela i Nolana Bushnella i plakaty. Pomysł był mój, ale pomysły nie są nic warte bez ich dobrej realizacji. Ponadto Piter poprowadził ze mną konkurs gierkowy, pomógł mi tym bardzo. Dodam też słowo o poświęceniu w dotarciu na KWAS, bo uważam, że należy doceniać takie rzeczy. Dotarł do nas z Gdańska z wszystkimi tobołami zlotowymi mimo choroby i niewyspania, bo zarówno przyjazd, jak i powrót nocą to wielki wysiłek. Powrotu do zdrowia Piotrek i weźże odpocznij! No i oczywiście dziękuję!
Tomasz "Falcon030" Święch - musiałbym się powtórzyć po raz kolejny, żeby go opisać. Że megawartościowy, że ultrasympatyczny i człowiek-dusza, skory do pomocy nawet własnym kosztem. I nie ma tu żadnej przesady z mojej strony. Kto nie poznał Tomka niech żałuje. Tym razem pomógł przywieźć i odwieźć ekipę Zelaxów z Tarnowa i pomagał nam obsługiwać zaproszonych gości, a także uczestników. Dziękuję!
Tomek "Widget" Cholewczyński - przesympatyczny, przespokojny, z głową pełną pomysłów, a jednocześnie z upartością i silną wolą ich realizacji, czym bardzo mi imponuje. Tomek dla uczestników mało widoczny, bo jest bardzo skromnym człowiekiem i trzymał się gdzieś z tyłu, ale odwalił kawał organicznej roboty organizacyjnej. Przywiózł z Poznania masę gadżetów stowarzyszeniowych, a jednocześnie z i do Wrocławia masę ludzi. Pomagał uczestnikom, obsługiwał zakupy gadżetów, prasy i książek. Dziękuję!
Błażej "Pancio" Biernat - również niezwykle pomocny, sympatyczny, jak poprzednicy, i również dołożył nie cegiełkę, ale wiele cegieł do organizacji spotkania. Przywiózł i odwiózł do domu pana Zenona z jego bogatą kolekcją zabawek atarowskich i nieatarowskich, dostawił swój wiatrak do chłodzenia, udostępnił nagłośnienie, podstawę pod projektor, i tak dalej i tym podobne. Acha, przecież przygotował okolicznościowe grawerowane podkładki dla przywożących Atari Portfolio. Rozwiązywał bieżące problemy uczestników. Dziękuję!
Robert "Mphobic" Słuszniak - nasz utalentowany profesjonalista, niesamowicie uprzejmy i pomocny człowiek, który poświęcił swój czas na porobienie dla nas zdjęć i zapasowe rejestrowanie dźwięku. Dziękuję!
Daniel "Dragon" Mazur - i tu też trzeba by się powtórzyć, wspominając o utalentowaniu, pomocności, uprzejmości i zaangażowaniu. Daniel wykonał nam projekty koszulek PTODT i osobiście je przywiózł gotowe dla ekipy organizującej KWAS 40. Dziękuję!
Jeżeli kogoś pominąłem albo coś, co wykonał - bardzo przepraszam. Nie było moim zamiarem cokolwiek pomijać. To zmęczenie materiału mózgowego :).
A skoro były szczere i w sumie za małe podziękowania, to wzorem demoscenowym, poślę jeszcze fucki. Anonimowe, żeby nikogo nie wskazywać, ale on będzie wiedział, że to do niego. Idą one do pewnego lansera, przepraszam, jutubera, który przybył tylko po to, żeby sobie porobić na fejsa fotki ze znanymi gośćmi, i mimo mojej prośby, żeby nie robić zamieszania i autografy od USSR zebrać po spotkaniu, świadomie mnie olał i musiał być pierwszy w autografach. Nieuszanowanie zasad gospodarza dla lansu. Na koniec ani dziękuję, ani nawet do widzenia, a na swoim fejsbuniu ze zdjęciami z gośćmi KWAS-a ani słowa o KWAS, PTODT czy AtariOnline.pl. Więc kij mu w oko.
2026-06-27 12:53 by Kaz
komentarzy: 22
Mariusz - ten z Kancelarii :) @2026-06-27 15:42:45
Pamiętajcie o cieście, bo się rozpuści w tym upale 😁 Pozdrówka 👋
Mariusz - zjadłem trzy kawałki :) Twoje ciasto było jedynym moim posiłkiem w ciągu dnia, bo nie było kiedy zjeść, tyle roboty przy organizacji. Dzieki Tobie przeżyłem :)
A przy okazji ładna migawka od Bartłomiaja Jaskółki:
Cieszę się, że smakowało. W wolnej chwili, tzn. w przerwie pomiędzy kancelarią, uczelnią i remontem w moim domu (a ten jeszcze chwilę potrwa) planuję wrócić do zabawy moim ukochanym QuickAssemblerem z LK Avalon. Ja wiem, że w dzisiejszych czasach są o wiele lepsze narzędzia, ale nie ma to jak powrót do przeszłości 😁 Stay Atari 👍
Bardzo chciałbym oficjalnie podziękować wszystkim zaanagżowanym w to wydarzenie. Zrobiliście mi dzień. Było mi bardzo miło i myślę że Tomkowi też. Nie mam słów aby wyrazić wdzięczność. Moje ego musiało odbyć rozmowę dyscyplinarną aby przypadkiem nie urosło za bardzo. W swoim życiu nie miałem takiego czegoś - aby ktokolwiek chciał w ten sposób podziękować za to co robiłem i się ze mną spotkać. Moje ego musi odbyć marsz pokutny - dziękuję wszystkim.
mono @2026-06-28 21:31:22
Dziękuję za tego KWAS-a. Poznałem USSR osobiście (!) I nawet mam autografy :). I z panem Zenonem mogłem parę słów zamienić i z panem Edwinem. A prawdziwie dramatyczny był moment kiedy Pinokio zapytał Tomka o TL Tracker :) I żarcik Muro jak by miała brzmieć alternatywna nazwa USSR :P Bardzo udana impreza! Dziękuję!
Mariusz - ten z Kancelarii:) @2026-06-28 21:42:14
@Kaz tak, zacząłem od Basica, ale był za powolny. Potem jakieś proste kodziki w DATA, ale to było jeszcze nie to 😁 Dopiero w QA można było zakodować coś fajniejszego. A potem przesiadłem się na grzyba i do dziś jestem grzybiarzem, ale już tylko zwykłym użyszkodnikiem 🙂 Ale za to mój kuzyn WarConscience znów kupił 800-tkę, jak za dawnych, dobrych lat 🤗 A ja na razie tylko czasem odpalam Altirrę 😁
Nieśmiało chciałbym zauważyć i chyba jest to opinia wszystkich uczestników KWAS#40, że to wszystko by się nie wydarzyło, gdyby nie twój KAZ upór/marudzenie :-) Dzięki majster, że miałeś na tyle siły i determinacji by wszystko pospinać. Aż chciało by się zacytować klasyka: "Warunki na KWASie mieliśmy bardzo dobre i nie jest prawdą, że dach przeciekał... szczególnie, że prawie nie padało! KAZ Prezes dba o nas jak ojciec najlepszy..." :-)
oby takich więcej...ale w kwietniu :-)
hawix @2026-06-28 22:01:00
Dzięki chłopaki!!!
KWAS był niesamowity, niesamowici ludzie i ta atmosfera!!! Nie przypuszczałem, że w tej temperaturze dotrwamy do końca, ale prawdę mówiąc, tematy na tyle ciekawe, że nie wiadomo kiedy to zleciało.
Brawa za organizację!!!
Tygrys1982 @2026-06-28 22:02:38
Mega świetna, udana impreza. Jestem pełen podziwu dla wszystkich organizatorów i tych, którzy pomogli w jej organizacji, bo z opisu @Kaza wynika, że była ona okupiona ogromnym poświęceniem. Dzięki za wspólnie spędzony czas i mam nadzieję: do zobaczenia wkrótce. Jak tylko będę w stanie pomóc, pomogę przy następnej okazji. I na koniec: atarowcy są najlepszą grupą ever. W kupie siła! :)
Proponuję oficjalnie dodać dopisek do KWAS #40/Katowickie Krematorium ;-)
Piter_AF @2026-06-29 08:31:14
dziękuję, za super imprezę, naprawdę było czuć mega klimat, przyjaźnie między ludźmi, bardzo pozytywnie. Dzięki Kaz za Twoją robotę, spinanie wszystkiego, namawianie i motywowanie "bólem dupy" ;) Miło było po tylu (kilkudziesięciu) latach poznać osobiście mega odlotowego Artic-Wroc'a!
Dragon @2026-06-29 09:19:27
Kaz dzięki za super imprezę , notabene moja pierwszą tego typu w życiu. Niesamowicie było na żywo poznać ludzi, z którymi na codzień się pisze na discordzie lub rozmawia przez telefon. :) Wrażenia i wspomnienia pozostaną na długo. Oby do zobaczenia na #41 KWASie :) Dzięki wielkie dla wszystkich, którzy współorganizowali albo w jakikolwiek sposób przyczynili się przygotowania tej świetnej imprezy :)
bocianu @2026-06-29 12:26:20
Czyli jeżeli przyjedziesz się spotkać z gośćmi honorowymi, a nie chwalić pana gospodarza, a potem jeszcze ośmielisz się NIE PROMOWAĆ publicznie inicjatyw szanownego organizatora to oberwiesz "anonimowo", ale publicznie fakami. Super integracja środowiska, aż się nie mogę doczekać kolejnej edycji. Kaz, coś bardzo lubisz ostatnio obrażać ludzi publicznie. Ale nie będę Ci mówił jak masz żyć. Twój wybór.
Bocianu, prosiłbym, żebyś nie wymyślał własnej wersji mojej wypowiedzi. Wyraźnie napisałem, że chodzi o szanowanie zasad imprezy. Jutuber na moją wyraźną, ustną prośbę, żeby nie robił zamieszania, celowo i ewidentnie mnie zignorował, z uśmiechem machnął na mnie ręką i pobiegł po autografy i zdjęcia. Żenujący brak kultury, nie pierwszy raz, dodajmy.
Nie, nie trzeba chwalić i promować gospodarza, choć trudno mi sobie wyobrazić kulturalnego człowieka, który idzie w gości, dobrze się bawi i nie pochwali gospodarza za udaną zabawę. To kwestia kultury i wychowania, których jutuber może nie mieć. Tak, uważam, że łamanie zasad, czy to kulturowych, czy społecznych, należy publicznie piętnować. Anonimowo, bo to nie ma być pogrążenie kogoś, ale informacja dla innych, jak się nie zachowywać. Dla Ciebie może nie jest anonimowy, jeśli jesteście ziomalami, ale dla mnie nie ma to znaczenia, kto jest czyim i jakie ma z tego korzyści.
Odnośnie do mojego obrażania kogoś publicznie - nie przypominam sobie żadnego obrażania, raczej nazywania rzeczy po imieniu. Rozumiem, że w niektórych towarzystwach korzystniejsze są zachowania śliskie, dwulicowe rozgrywki, notoryczne kłamstwa, ale od takich wolę trzymać się z daleka. Ty możesz śmiało w takich uczestniczyć. Nie będę Ci mówił, jak masz żyć. Twój wybór.
bocianu @2026-06-29 15:41:29
Ciekawe, że zaczynasz "nazywać rzeczy po imieniu" dopiero jak ktoś odnosi sukces i można go ludziom wokół nieco obrzydzić. Nazywanie kogoś publicznie lanserem lub złodziejem, nie jest nazywaniem rzeczy po imieniu. To podłość. Jeżeli uważasz, że łamanie zasad kulturowych i społecznych należy piętnować, to fajnie jakby to dotyczyło Twoich wszystkich znajomych, a nie wypadków kiedy Ci to pasuje. Wybiórcza jest ta Twoja "sprawiedliwość". Pozostało mi iść w ślady lansera i z uśmiechem machnąć na Ciebie ręką - wykazując przy tym żenujący brak kultury. Nie pierwszy raz, dodajmy.
Nazywałem rzeczy po imieniu również wtedy, gdy Ciebie to nie interesowało. A skoro kłamstwa i manipulacje pojawiają się publicznie, to publicznie je komentuję.
Podłością jest kraść i publicznie kłamać, a nie mówienie o tym, że ktoś kradnie i kłamie, jeśli faktycznie tak jest. No, chyba że przesiąkłeś zachowaniami znanymi ze współczesnej polityki, to współczuję.
O moją sprawiedliwość się nie martw. Który z moich znajomych kogoś okradł albo publicznie okłamał? Zwykle tacy przestają być moimi znajomymi, więc śmiało. A jak nie masz odwagi i tylko bronisz ziomala takimi sposobami jak powyżej, to trudno. Twój wybór.
Ciekawski @2026-06-29 15:59:33
@Kaz: kto i kogo okradł w środowisku atari? możesz rozwinąć?