atarionline.pl Uwaga, uwaga, nadchodzi - Ko-Ma-3! - Forum Atarum

    Jeśli chcesz wziąć udział w dyskusjach na forum - zaloguj się. Jeżeli nie masz loginu - poproś o członkostwo.

    • :
    • :

    Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

      • 1: CommentAuthorgregor2
      • CommentTime3 Jun 2026 11:46
       
      Tak się zastanawiam, bo coraz częściej gada się o wojnie.
      A wiadomo, lepiej stracić nieco czasu na niepotrzebne przygotowania niż później obudzić się z ręką w nocniku.
      Czy ktoś już myślał nad zabezpieczeniem swoich skarbów komputerowych i ewentualnie chciałby się podzielić swoimi przemyśleniami w tym temacie.
      W sumie to czesc takiej wiedzy mozna by wykozystac nawet poza wojna np. do przechowywania nosnikow danych.
      • 2: CommentAuthormono
      • CommentTime3 Jun 2026 12:26 zmieniony
       
      Przeszedł koma 3.
      • 3: CommentAuthortebe
      • CommentTime3 Jun 2026 12:43
       
      ruskie opracowały na to metodę, w środku swoich bezcennych skarbów umieszczasz granat, ktoś podnosi taki fant i bum ....
      • 4: CommentAuthorzbyti
      • CommentTime3 Jun 2026 13:06
       

      Biblia Gdańska:

      Słowo, które mówił Jeremijasz prorok do Barucha, syna Neryjaszowego, gdy pisał te słowa w księgi z ust Jeremijaszowych roku czwartego za Joakima, syna Jozyjasza, króla Judzkiego, mówiąc: Tak mówi Pan, Bóg Izraelski, o tobie, Baruchu! Rzekłeś: Biada mnie teraz! bo Pan przyczynia żałości do bolaści mojej; upracowałem się w wzdychaniu mojem, a odpoczynku nie znajduję. Tak rzeczesz do niego: Tak mówi Pan: Oto com zbudował, Ja rozwalam, a com wszczepił, Ja wyrywam, i tę wszystkę ziemię. A ty sobie szukasz rzeczy wielkich? Nie szukaj. Bo oto Ja przywiodę złe na wszelkie ciało, mówi Pan: ale tobie dam duszę twoję w korzyści na wszelkich miejscach, dokądkolwiek pójdziesz.


      trzeba było chodzić na religię ;) obyśmy zdrowi byli jak walec się przetoczy :]
      • 5: CommentAuthorgregor2
      • CommentTime3 Jun 2026 13:29
       
      @mono Te box-y to moze i fajna sprawa na ewakuacje czy tam przewozenie podczas pokoju, ale do przechowywania podczas wojny moim zdaniem to raczej malo przydatne, a juz na pewno drogie.

      W kazdym razie osobiscie rozwazam czy moj 8-bitowiec nie okaze sie przydatny podczas wojny czy tam po chocby dlatego ze do pracy nie potrzebuje zbyt wiele energii , ani dostepu do internetu czy innych chmur ;)
      • 6:
         
        CommentAuthorMq
      • CommentTime3 Jun 2026 13:53
       
      Zbuduj sobie schron atomowy w ogródku i zamknij w nim swoje 8bit.
      • 7: CommentAuthorzbyti
      • CommentTime3 Jun 2026 13:55
       

      Mq:

      Zbuduj sobie schron atomowy w ogródku i zamknij w nim swoje 8bit.


      z odpowiednim zapasem "pedigree pal" dla swoich 8-bit pupilów :D
      • 8: CommentAuthorzbyti
      • CommentTime3 Jun 2026 14:15
       
      ale Mariusz... przyznaj się, że na chwilę przeszło ci na myśl by zbudować schron dla swojej szpady, floretu lub którejś z gitar ;)
      • 9: CommentAuthorastrofor
      • CommentTime3 Jun 2026 14:55
       
      jaki schron dla szpady ? Lance do boju, szable w dłoń, bolszewika goń, goń, goń!
      • 10: CommentAuthorzbyti
      • CommentTime3 Jun 2026 15:03
       
      w sumie racja! @Mq na barykady!
      • 11:
         
        CommentAuthorMq
      • CommentTime3 Jun 2026 17:02
       
      Żal sentymentów, ale pomimo że mam swój egzemplarz Atari z dzieciństwa do dziś, to ostatecznie i tak jest to tylko kawałek złomu elektroniki użytkowej z ubiegłego wieku. Prędzej bym ratował życie niż Atari.

      Miałem taki plakat Manowar - Kings Of Metal na ścianie w latach 80-tych :-) Jest jednak różnica pomiędzy epickimi legendami z książek i tekstów w muzyce, a rzeczywistością.

      Szermierkę natomiast uprawiam sportową, tam się nie morduje ludzi, tylko liczy punkty trafień przeciwnika w sposób bezpieczny.
      • 12: CommentAuthorastrofor
      • CommentTime3 Jun 2026 23:19 zmieniony
       
      Nigdy nie wiadomo, kto czym będzie walczył. Może znowu powstanie legenda – tak jak ta, że Polacy atakowali szablami niemieckie czołgi (co było nieprawdą) – że teraz kawaleria będzie atakować drony. Wydaje mi się, że po prostu AI zainstalowane w dronach będzie nas szatkować. Nie wiem, czy ktoś pamięta, jaki był wielki raban jakiś rok temu, żeby absolutnie nie dawać AI dostępu do internetu i nie uczyć go ludzkiej psychologii. No i po miesiącu każde AI miało już dostęp do Google. Tak samo pewnie będzie w zbrojeniówce. Mój plan to zrobić sobie kostium wielkiego Atari 65 i krzyczeć w niebo do dronów: „Panowie, jestem po waszej stronie!”.
      • 13: CommentAuthorzbyti
      • CommentTime4 Jun 2026 07:49
       
      bez obaw ;) będziemy strzelać do nich makaronem i polewać gorącą wodą :]
      • 14: CommentAuthorAtaripuzzle
      • CommentTime5 Jun 2026 06:55 zmieniony
       
      Hobby związane z Atari - to w uproszczeniu powrót do dzieciństwa i sentyment dla określonej grupy tylko, który w obliczu kryzysu przestanie mieć większe znaczenie. Stoi pewnie na równi z rozrywką w piramidzie potrzeb i wartości - czyli nie ma prawie żadnego znaczenia w obliczu zagrożenia.
      Algorytm podsunął mi taki filmik (tytuł jest mylący - to taka trochę analiza rzeczywistości, nie ze wszystkim się zgadzam, ale wiele w tym prawdy)
      który trafnie pokazuje, że ważniejszy jest samorozwój (nie rozumiany jako sztuczne ulepszanie siebie, jak to chcą transhumaniści, ale rozwijanie kompetencji, talentów, predyspozycji technicznych, zawodowych itp.), kształcenie kadr - panaceum na raka, który toczy Polskę i świat, więc takie sentymentalne hobby i forum może świecić pustkami w przyszłości. Hobby (Atari) się tylko ma prawo utrzymać w czasach spokoju i dobrobytu, ale są dużo ważniejsze rzeczy niż one, gdy jak to przewidują niekórzy; może dojść do zawieruchy.

      To też mi się spodobało - tym razem Pana Tomasza:

      "Droga środka: świadomość bez paranoi, czujność bez histerii, jeśli chcesz być mniej sterowalny, to zacznij od rzeczy które są nudne ale skuteczne, zadbaj o zdrowie, bo słaby człowiek jest łatwiejszy do zarządzania, zadbaj o rodzinę i relacje, bo samotny człowiek jest [z reguły] łatwy do złamania, zadbaj o kompetencje, bo niekompetentny człowiek jest zależny. Naucz się myśleć zanim zareagujesz, bo reakcją rządzi ktoś inny, a myśleniem możesz rządzić ty (może niezbyt udane stwierdzenie, powinno może być: rządzić sobą). Ja tylko pytam, czy to nie prawdziwa forma oporu? Nie transparent, nie awantura, nie post w internecie, tylko codzienna praca, ciało, głowa, relacje, umiejętności."

      Spotkałem się też z domysłami, że te katastrofalne decyzje dla Polski, mogą być wymuszane szantażem, znajdowaniem haków na konkretnych ludzi. Jeśli by tak było, to nie jest tak już czarno biało. Ale może to raczej dostosowanie się bezmyślne do stada ( w myśl mojsze stado jest lepsze niż twojsze - polskie).

      Przykre, to, ale trzeba działać zaczynając od siebie w myśl zasady "prawdziwa forma oporu" (codzienna praca, ciało, głowa, relacje, umiejętności.")
      • 15: CommentAuthorgregor2
      • CommentTime5 Jun 2026 12:52 zmieniony
       
      Dawno nikt mnie tak nie rozbawil:
      https://youtu.be/mvpdEu3q_d0?t=1329

      Podejrzewam ze "teorie spiskowe" tego pana albo slabo sie sprzedaja albo jednak jest powiazany z panem Antonim wiec pewnie i jakas siecia ktora szykuje sie do przejecia wladz.
      Czyzby ludzie ktorzy spedzaja czas na takich "dziecinnych forach" moga w przyszlosci stanowic dla nich zagrozenie, skoro beda np. od podstaw rozumiec jak dzialaja komputery a wiec i globalna siec?
      Problemem dla tego pana chyba jest ze kudzie na "dziecinnych forach"wymieniaj sie informacjami zamiast czerpac jedynie wiedze z jego "mundrych" ksiazek.
      Widze ze wedlug tego pana najlepszy obywatel to ten ktory niczym sie nie interesuje poza sprawami oczywistymi jak praca, rodzina, dom i zjadanie chleba , podejrzewam ze jeszcze religia.

      Tak najlepiej niech obywatel tylko zajmuje sie rodzina, nie ma zadnych zainteresowan, a przepraszam ma sie rozwijac czytajac takich "profesorow" od teori spiskowych co to juz na poczatek odrzucaja oficjalne informacje, ale lykaja wszystko bez weryfikacji co uslysza nieoficjalnie.
      To dlatego przeszkadzaja im takie "dziecinne fora" ?

      Mam niejasne przeczucia ze tacy ludzie ktorzy teraz kiedy nie maja mozliwosci namawiaja do prymitywizmu, jak dochodza do wladzy wprowadzja swoje idee odgornie.
      Juz to nie raz i nie dwa przerabialismy patrz np. Pol Pot.
      • 16: CommentAuthorAtaripuzzle
      • CommentTime5 Jun 2026 13:53 zmieniony
       
      Nie będę komentował - bo wyraźnie nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi - nie było mowy że takie "fora dziecinne - ty nazwałeś" jak Atarionline.pl mogą dla kogokolwiek być jakimś zagrożeniem. Jest wręcz odwrotnie niż piszesz - przeczytaj może uważniej mojego posta. Informacja widać jest źle zrozumiana. Jego prognozy choć może nie do końca weryfikowalne jednak jak na razie się sprawdzają - czas pokaże czy będą w pełni falsyfikowalne, w pełni prawdziwe. Jednak uważam, że wiele prawdy jest w jego spostrzeżeniach (w tym filmiku który zapodałem).
      • 17: CommentAuthorastrofor
      • CommentTime5 Jun 2026 14:23
       
      To jakiś pan z gatunku "RATUNKU Niemcy mnie biją!", nawet facjatę ma podobną, moim zdaniem po prostu zazdrości super walizki Larkowi, nie kupi bo to dziecinada i potem robi o tym długie tyrady na YT
      • 18: CommentAuthorzbyti
      • CommentTime5 Jun 2026 16:06 zmieniony
       
      rzuciłem okiem o czym tu dyskutujecie i odsłuchałem 15 min materiału. pan Prof. Janowski robi jakieś silne założenia, zupełnie niepotrzebne w prowadzeniu narracji jaką snuje.

      "człowiek ma nieśmiertelną duszę" w związku z tym nie da się jej przenieść do cyberprzestrzeni.

      "świat realny jest nieskończony w każdym swoim fragmencie i w całości".

      ===

      @Ataripuzzle wyjaśnił, że nie ze wszystkim się w tym materiale zgadza, podał z czym się zgadza.

      ===

      Dawno już zauważyłem, że aby rozmawiać o czymkolwiek musimy poczynić jakieś założenia co do togo co uznajemy za rzeczywistość - z wielu powodów.

      Prof. Janowski wypadł by poważniej jakby odróżniał swoje przekonania na temat "rzeczywistości" od tego co można o niej na pewno twierdzić.

      Jak ktoś uznaje przesłanki profesora to może wysłuchać przewodu o nie opartego - bo to trochę wygląda tak, że mamy uznać, że jeżeli w obrębie swoich aksjomatów przeprowadził on prawidłowy wywód to mamy uznać jego aksjomaty.

      Ja rozumiem, że rozmowa to nie dowód matematyczny, ale coraz bardziej mi się podoba idea, że najpierw ktoś byłby zobowiązany powiedzieć w punktach w co wierzy i dowodzić nie będzie a co dowieść ma zamiar - a tak to się miesza jedno z drugim.
      • 19: CommentAuthorzbyti
      • CommentTime5 Jun 2026 16:25 zmieniony
       
      np. ktoś na wstępie powiedział by, że w rozmowie będzie mu potrzebne "istnienie stwórcy", wtedy ja decyduję czy jest to dla mnie dyskwalifikujące by dalej rozmawiać, czy roboczo jestem w stanie przyjąć takie założenie a może kieruję się w życiu takim samym założeniem i w ogóle nie ma problemu.

      a tak słucham jakiegoś wywodu i dopiero "w środku" dowiaduję się z czego ktoś go wysnuł ;)

      ps. no i są sytuacje, że to w co jedni wierzą inni są w stanie udowodnić lub obalić i jak ktoś ma przekonanie, że potrafi obalić to co ktoś zakłada to istotnie może mieć mniejszą ochotę słuchać wywodu na jakiś temat bo z fałszu można wywieść wszystko. tu się robi kwadratura koła, że komuś tylko się wydaje, że coś potrafi udowodnić i obalić co dla drugiego jest aksjomatem ;) "zdumiewające jest, że ludzie w ogóle jakoś się dogadują" :D
      • 20:
         
        CommentAuthorMq
      • CommentTime5 Jun 2026 17:36 zmieniony
       
      @zbyti, ponieważ trochę poznałem już Twój światopogląd i podejście do tematu logiki samej w sobie, jak i użycia tejże w każdym innym dowolnym temacie, to doskonale rozumiem co masz na myśli w powyższym wywodzie. Można by to jednak streścić do ostatniego zdania:

      zbyti:

      "zdumiewające jest, że ludzie w ogóle jakoś się dogadują"

      ...i wyciągnąć wniosek, że żadna rozmowa nie ma sensu, bo każda rozmowa musiała by być książką napisaną z jednej strony po to tylko, żeby wprowadzić rozmówcę w swój cały punkt widzenia na wszelkie sprawy, zanim zacznie się rozmawiać o jakimś konkrecie.

      Tak się jednak nie da, ale myślę, że może to jest atut, a nie problem. Rozpoczynamy rozmowę na jakiś temat od środka, dzięki czemu nie startujemy od aksjomatów i możemy poddać swoje własne weryfikacji z tym co mówi rozmówca. Dzięki temu zanim do tych aksjomatów dojdziemy, to możemy je zmienić pod wpływem rozmówcy i w ten sposób dojść do porozumienia, a nie rozpoczynać rozmowy od konfliktu sprzecznych aksjomatów i przekonywania się nawzajem do własnych. Wydaje mi się, że łatwiej jest zaakceptować zmianę własnego zdania jeśli się go jeszcze twardo nie wypowiedziało. Łatwiej jest też przekonywać drugą osobę opowiadając o argumentach własnych niż obalając argumenty kontrrozmówcy. Takie mam na szybko przemyślenia, chociaż to nie na temat wątku trochę:-)
      • 21: CommentAuthorzbyti
      • CommentTime5 Jun 2026 17:43
       
      @Mq w luźniej rozmowie to oczywiście nie ma sensu piętrzyć trudności. Raczej miałem na myśli, że do jakiegoś programu, jakiś ktoś przychodzi z jakimś tematem to wtedy, mam nadzieję, przemyślał co chce powiedzieć, no chyba, że jedzie na pałę.

      Zgadzam się, bo tak rozumiem to co napisałeś, że w życiu i codziennych kontaktach lepiej wykazywać się gotowością przyjęcia cudzego punktu widzenia na czas rozmowy, wtedy możemy wykazywać w obrębie jego logiki dziury lub dostrzec ciekawe rzeczy dla siebie - a jak nasz rozmówca wykazuje się gotowością rozmawiać także w obrębie naszych wartości to chyba jest to dobry moment by nawiązać bliższą znajomość bo może okazać się wartościowa :D
      • 22:
         
        CommentAuthorMq
      • CommentTime6 Jun 2026 19:45
       
      @zbyti: no tak, lepiej bym tego nie podsumował. To kiedy się na to piwo umawiamy, co to już od kilku lat planujemy? :-)
      • 23: CommentAuthorzbyti
      • CommentTime6 Jun 2026 19:54 zmieniony
       
      @Mq tyle już czasu minęło, że chyba powinno to być już dobrze wyleżane whisky :) myślę, że 8 letnie uda się wypić ;)
      • 24:
         
        CommentAuthorMq
      • CommentTime7 Jun 2026 01:06 (7 dni temu)
       
      :-)