Już w niedzielę, 21 czerwca 2026 roku, kolega Carlos będzie live na naszym zoomie "grał w grę", ale nie Tomb Raider, ale jedną z niżej widocznych. I na najwspanialszej maszynie, jaką jest Atari ST :)
Napisał: "Odpalam nieoczywiste (ale miodne) tytuły i razem staramy się je przejść. Tutaj, z prezentowanych minimum dwa to duże hity. Będę robił to na spontanie i jak ktoś będzie chciał, to dołączy."
To efekt naszej dyskusji na Discordzie, gdzie napisałem: "Nie chodzi o obejrzenie gry, (...) a o "uczestnictwo" w graniu- trochę tak, gdy ktoś towarzyszył koledze, który grał. Czasem się przy tym gadało, komentowało, albo nawet wspólnie eksperymentowało z grą. Teraz już tak mało kto robi, a szkoda, bo to inny level grania, inne doznania. Do dzisiaj pamiętam jak z kolegą Rafałem graliśmy w Druida i on obsługiwał bronie, trzymając wszystkie palce na klawiaturze, a ja wachlowałem joyem i emocjonalnie krzyczeliśmy do siebie, on "teraz w lewo", a ja: "dawaj żywioł wody" :P"