Na ostatnim KWAS-ie odbył się konkurs w rozpoznawanie grafiki z gier małego Atari. Na początku ledwo dziesięciu ludzi dało się namówić, ale potem cała sala tak się wciągnęła, że przekrzykiwali się w zgadywaniu jak dzieci! Super, że publika na koniec spotkania tak się ożywiła i zaangażowała.
Przypomnę, że wygrał Marduk (22 razy pierwszy zgadł grę). Drugi był MWK (16 gier), trzeci Mono (14), czwarty PeBe (12) i piąty Pinokio (11). Nagrody: a) książka Gorgha o asemblerze i b) zestaw pisma retrokomputerowego Greli. Zwycięzca szlachetnie przekazał swoją nagrodę drugiemu, drugi trzeciemu, więc książkę otrzymał Mono. A drugą nagrodę drugi równie szlachetnie przekazał trzeciemu, ten czwartemu, tamten piątemu, a zestaw Greli otrzymał Pinokio. Gratulacje.
Czy ktoś zrobił zdjęcia wygranym? Bo niestety nasz fotograf musiał wyjść przed konkursem i nie mamy żadnych zdjęć. Jest tylko krótkie nagranie od Alexa_D, ale to fragment zgadywanek :)
Dołączam też kartkę z wynikami. Prowadził ze mną Piter (dzięki!).
PS. Dodam, że wspaniałą zabawę umożliwił nam kolega Fandal z Czech, który przygotował listę ponad 100 gier do odgadnięcia. Zdołaliśmy przerobić tylko 73, bo niektóre były arcytrudne nawet dla znawców. Może więc kiedyś będzie okazja przerobić pozostałe 40, a może i więcej... :)
to jest fantastyczna rozrywka "dla każdego". Więcej takich rozgrywek - bo poprawia humor i wprowadza ożywioną atmosferę ze zdrową realizacją. Pobudza kreatywne "kombinowanie". Czego chcieć więcej - to zabawa w czystej postaci.
--- edit dodam, że słyszałem o tej zabawie Fandala już od jakiegoś czasu, jak coś jest dobre jak Skora Favorit, to może się przyjąć na naszym gruncie. Oby więcej takiej rozrywki!
Podsumowanie: konkurs na odgadywanie gier 8bit zawierał w sobie potężną dawkę surrealizmu i humoru. Takiej abstrakcji nie doświadcza się na codzień: kilkunastu facetów wpatrujących się w piksel na ekranie, który okazywał się być dużą zagadką. Te wszystkie komentarze, krzyki albo sama postać sędziego, który akurat w ten dzień był głuchy na jedno ucho i oceniał, kto wypowie pierwszy tytuł
He he, to prawda :). Ten wrzask kilku gardeł jednocześnie, żeby tylko być pierwszym. Piter, jako nasłuchujący krzyków osłabionym uchem, też nie spodziewałem się takich emocji po tylu godzinach spotkania w upałach.
ja też nie zrobiłem sobie zdjęcia z nimi... brak czasu. Ale dzięki Carlos za fotę, wyglądając super tutaj! kolejny ich występ będzie miał miejsce na SillyVenture!
Faktycznie :) A wydawało mi się, że miałem 4 miejsce. Fajna zabawa była. ADI mistrz! I MWK mistrz! I ja też mistrz :) A rząd przede mną siedział kolega, którego nie zdążyłem zapytać o ksywkę - kto to był?
Żałuj, mogłeś nawet poprowadzić, bo konkurencja na prowadzących nie była duża :). Jeden prowadzący niedosłyszący i niedowidzący, drugi też nie lepszy :)