Drodzy forumowicze, około 10 miesięcy temu złożyłem zamówienie na dwie płyty główne Atari, reklamowane przez polskiego sprzedawcę i ich producenta, jako klony pixel perfect. Włożyłem w to dużo kasy, a płyty miały być uzbrojone we wszystko + savo, tzn gotowe do działania. Do dziś nie otrzymałem nic. Skończyła mi się cierpliwość. Pisanie, dzwonienie, obietnice, kłamstwa, zagadywanie... Sprzedawca bezczelnie wykorzystał to, że jak dotąd siedziałem cicho i tylko dopytywałem się raz na miesiąc. Czy są jeszcze osoby które, podobnie jak ja, dały się oszukać panu P. D. K. ? Jak się okazało, osobnik ten raz na jakiś czas wypływa w sposób niesławny na szerokie wody. Szkoda że nie wygoglowałem wcześniej... Ja włożyłem w to grubo ponad 1000 zł i nie zamierzam odpuścić. Być może jest już prowadzone jakieś postępowanie pod które mógłbym się podłączyć.
Gdzieś dotarłem do informacji że na jegomościu siedzi już komornik, chyba za inne tematy. Tak, wiem że sprawa jest ciężka bo mowa o osobie która najwyraźniej za nic ma prawo, swoją renomę i najzwyklejszą przyzwoitość. Ale mam nadzieję że środki chociaż po części uda się odzyskać. Myślę też, że sprawę można umiejętnie nagłośnić żeby łosie podobne do mnie nie dały się nabrać. A ja dałem. Na gadkę elektronika, pracownika uczelni itp. Ponad 4 dychy na karku a głupi jak dziecko. Człowiek uczy się całe życie a i tak durny umiera.