atarionline.pl Najbardziej pokręcone teorie - Forum Atarum

Jeśli chcesz wziąć udział w dyskusjach na forum - zaloguj się. Jeżeli nie masz loginu - poproś o członkostwo.

  • :
  • :

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    • 1:
       
      CommentAuthorIRATA4
    • CommentTime10 May 2018 zmieniony
     
    to leczy z kłamstaw,obudź się ,myślę więc jestem a You Tube pokazał mi prawdę ,woda jest płaska ziemia jest płaska a nawet koleżanka Kaśka . A jak ktoś widzi inaczej to okulista gdyż może mieć problem z rybim okiem
    (choroba cywilizacyjna pierwszym który zapadł był Krates z Mallos (II wiek p.n.e.),później Kopernik) Rafał ja dobrze ci radzę zrób na ten temat grę bo ewidentnie coś tu śmierdzi ;-) .
    • 2:
       
      CommentAuthorIRATA4
    • CommentTime11 May 2018
     
    • 3:
       
      CommentAuthorIRATA4
    • CommentTime12 May 2018
     
    • 4:
       
      CommentAuthorIRATA4
    • CommentTime12 May 2018 zmieniony
     
    To jest dopiero pokręcona teoria ....

    ->link<-

    NO PRZECIE NIEMOŻLIWE !!!
    • 5: CommentAuthoratariki50
    • CommentTime12 May 2018
     
    IRATA4

    Zaczynam cię cholera lubić.
    • 6:
       
      CommentAuthorIRATA4
    • CommentTime13 May 2018
     
    :-)
    • 7:
       
      CommentAuthorIRATA4
    • CommentTime13 May 2018 zmieniony
     

    ->link<-
    wpłacę im
    • 8: CommentAuthorgorgh
    • CommentTime8 Jun 2018
     
    właśnie na papierosie uświadomiłem sobie, że to, że przedmioty wydają się zmniejszać wraz z odległością jest tylko iluzją spowodowaną budową naszego oka.
    Gdybyśmy widzieli płaską powierzchnią 3x3 metry ustawioną pionowo perspektywa by nie istniała.
    Ergo nasz sposób odbioru świata i nasze myślenie o przestrzeni, w której rzeczy im dalej tym bardziej nieosiągalne to tylko iluzja.
    • 9: CommentAuthormav
    • CommentTime8 Jun 2018
     
    Tym bardziej, że w programach do 3d można włączyć widok orto!
    • 10:
       
      CommentAuthorTheFender
    • CommentTime8 Jun 2018
     
    @gorgh: to nie jest iluzja. Im przedmioty dalsze, tym bardziej nieosiągalne :) To następstwo geometrii przestrzeni, odległości mnie od czegoś oraz zasięgu moich rąk :) Ale internet oczywiście potrafi stworzyć iluzję, że coś co jest dalej jest tak samo osiągalne jak coś, co jest pod ręką.
    • 11: CommentAuthorgorgh
    • CommentTime8 Jun 2018
     
    iluzja w tym sensie, że to wytworzony przez ewolucję sposób widzenia, który jednak jest tylko jednym z możliwych
    • 12: CommentAuthormarok
    • CommentTime17 Aug 2018
     
    • 13:
       
      CommentAuthorjhusak
    • CommentTime17 Aug 2018 zmieniony
     
    Nono, wg tego serwisu ludność USA, GB, czy DE zmniejszy się do ca 1/3-1/4 obecnej przy znacznie zwiększonej biedzie, a PL do 85% obecnej, ale bieda się nie zmieni.
    • 14:
       
      CommentAuthorjhusak
    • CommentTime17 Aug 2018 zmieniony
     

    gorgh:

    iluzja w tym sensie, że to wytworzony przez ewolucję sposób widzenia, który jednak jest tylko jednym z możliwych

    To są prawa geometrii, a nie ewolucja. Linie rzutowania się zbiegają w źrenicy oka i trafiają na siatkówkę. Nie będziesz widział kwadratu, tylko "beczkę" mniej lub bardziej wybrzuszoną, bo rogi kwadratu będą dalej od Ciebie niż centrum i naświetlały mniejszą powierzchnię na siatkówce.

    Każdy organizm wyposażony w oko będzie widział dokładnie tak samo z dokładnością do zniekształceń wynikających z kąta widzenia, kształtu soczewki i kształtu siatkówki (nie znam innej powierzchni siatkówki, niż fragment sfery), kształtu źrenicy (roślinożerne mają poziomą żrenicę) przy czym większy kąt widzenia tym większy efekt "beczki".

    Natomiast efekt "poduszki" jest wtedy, gdy powierzchnia, na którą rzutuje się obraz, nie jest równoodległa od centrum soczewki (czyli np. jest płaska)

    Wszystko da się rozrysować w przysłowiowe 5 minut. Mózg upraszcza modele i oszukuje, pomija istotne szczegóły. Jak masz jakiś pomysł, zacznij go rozkminiać na kartce, rysuj, licz, a nie, że na tym kończysz, a potem wyciągasz jeszcze z tego wnioski. Sam wiesz, do czego te wnioski prowadzą...
    • 15: CommentAuthorgorgh
    • CommentTime18 Aug 2018
     
    Mylisz się Kuba. Gdyby powierzchnia widzenia była 2x2 metry to wszystkie obiekty mniejsze od tego rozmiaru nie traciłyby wielkości wraz z odległością- promienie światła padałyby RÓWNOLEGLE do siebie i niezależnie od tego czy obiekt miałby być 1 metr czy 100 metrów od takiego oka to byłby widziany tak samo. Fakt, że obiekty się zmniejszają spowodowany jest punktową budową oka
    • 16:
       
      CommentAuthorTheFender
    • CommentTime18 Aug 2018 zmieniony
     
    Zmiana wielkości obiektów przy obserwacji jest związana z budową oka i jego wielkością. Podobnie jest z obiektywami, wielkie obiektywy potrafią zajrzeć dalej, małe to perspektywa rybiego oka. Dlatego sprzęty do obserwacji kosmosu mają takie duże fi. Spróbujcie kiedyś zrobić (może robiliście) zdjęcie komórką księżyca w pełni w letni wieczór - pomimo tego że otoczenie bliskie wygląda tak jak okiem ludzkim, księżyc jest nienaturalnie malutki. Oczywiście sporo robi tutaj elektronika (soft), ale główny winowajca to malutki obiektyw (i jego budowa oczywiście).
    Tak czy siak - popatrzcie ile informacji potrafią przekazać fotony na jednostkę powierzchni. To naprawdę ogromna gęstość :)
    • 17:
       
      CommentAuthorjhusak
    • CommentTime18 Aug 2018 zmieniony
     
    @gorgh, nie mylę się, po prostu nie zrozumiałem twojej wypowiedzi :)
    Rzeczywiście, punktowa budowa oka (rzeczywiście tu jest odniesienie do ewolucji, pierwsze "plamki światłoczułe" nie miały soczewek, potem były oczy złożone, jak u owadów, a na końcu to, co mamy) Gdyby zbudować oko złożone, jak u owada, ale gdzie wszystkie elementy ustawione są równolegle, nie będzie zjawiska perspektywy; obraz będzie się rozmazywał po prostu, ale nie zmniejszał.

    Natomiast samo zjawisko zmniejszania się wraz z odległością jest korzystne z punktu widzenia możliwych informacji do wyciągnięcia (np. jak jedziesz na rowerze to mucha Ci nie wpadnie do oka, co najwyżej muszka, której po prostu nie widzisz; oko ma jakiś szybki mechanizm odruchowy zamykania na szybko powiększające się przedmioty, i to u chyba każdego zwierzęcia)
    • 18: CommentAuthorgorgh
    • CommentTime18 Aug 2018
     
    dzięki za wasze głosy
    • 19:
       
      CommentAuthorTheFender
    • CommentTime18 Aug 2018 zmieniony
     
    @jhusak: podobny efekt (z tym że w drugą stronę) stosuje się w kinie, aby zaakcentować element planu. Charakterystyczny najazd kamery połączony z operowaniem ogniskową - efekt to pomimo niewielkiej zmiany rozmiaru obiektu w centrum, całe tło się baardzo oddala.
    • 20:
       
      CommentAuthorjhusak
    • CommentTime18 Aug 2018
     
    Znany efekt ze swojej niesamowitej niesamowitości.
    • 21: CommentAuthorgorgh
    • CommentTime15 Sep 2020
     
    podbijam temat.
    Jakiś rok temu natrafiłem na ciekawą historię. Pojawił się w sieci wywiad z jednym gościem, który odwiedzał przez kilkanaście lat w Krakowie pewne medium, które od lat 60 miało przekazywać informację od ojca Pio.
    Brzmi to nieciekawie, ale ciekawą teorię świata przedstawił w tym wywiadzie ten pan.
    Otóż Bóg miał stworzyć niebo i aniołów oraz ludzi tak, aby żyli w niebie. Jednak część aniołów miała spróbować własnego stworzenia i stworzyli oni kosmos, który jednak był niedoskonały, ponieważ ciągle coś w nim się psuło, ciągle coś ulegało zniszczeniu i istoty żyjące w nim cierpiały. Kosmos ten miał zostać zaludniony przez różne istoty, w tym ludzi. Aniołowie-stworzyciele mieli sprawować nad nim pieczę, zaś sam ojciec Pio miał określać to miejsce obozem pracy.
    Hipoteza dość oryginalna przyznacie, trochę podobna do gnozy, ale podobna też do hipotezy symulacji. Tłumaczy ona też, czemu świat jest tak niedoskonały.
    Osobiście nie popieram tych hipotez, ale wydała mi się w pewnym momencie ciekawa, gdyż jest dość oryginalna.
    Dla zainteresowanych polecam cykl wykładów z tym człowiekiem:
    • 22: CommentAuthorpirx
    • CommentTime16 Sep 2020
     
    @TheFender <quote>księżyc jest nienaturalnie malutki.</quote>
    Jest jeszcze ciekawiej, bo wielkość księżyca to złudzenie - wystarczy popatrzeć na niego do góry nogami albo przez rurkę z dłoni czy coś takiego, żeby nie było widać otoczenia - będzie malutki. Ponoć chodzi o to, że musk wie o tym, że xieżyc jest dalej od czegokolwiek innego i powiększa go nam w głowie.

    Ale ja o czem innem - kiedyś mi ktoś podesłał wykład jednego rabina o tym, że żyjemy w symulacji, może nie mówił tymi słowami, ale generalnie faktycznie jak się popatrzy w ten sposób, to praktycznie wszystkie bardziej rozwinięte religie mówią, że świat, w którym żyjemy to nie prawdziwa rzeczywistość, bo ta to "niebo", "valhalla", itp.
    • 23: CommentAuthorbruno_j
    • CommentTime16 Sep 2020
     
    Arabski duchowny dowodzi, że ziemia się nie kręci. Mnie przekonał ;)
    ->link<-
    • 24:
       
      CommentAuthorIRATA4
    • CommentTime16 Sep 2020
     
    wiadomo że jak podskoczy to ziemia nie odleci,ale przecież się przemieszcza,są przypływy i odpływy no i wpływa też na ruch księżyca.
    • 25: CommentAuthorbruno_j
    • CommentTime16 Sep 2020
     
    @IRATA4 Oj tam, oj tam. To nie Ziemia się kręci, a wszystko dookoła Ziemi się kręci, w tym i księżyc. Szach mat niedowiarku :P
    • 26:
       
      CommentAuthorjhusak
    • CommentTime17 Sep 2020
     

    TheFender:

    Zmiana wielkości obiektów przy obserwacji jest związana z budową oka i jego wielkością. Podobnie jest z obiektywami, wielkie obiektywy potrafią zajrzeć dalej, małe to perspektywa rybiego oka. Dlatego sprzęty do obserwacji kosmosu mają takie duże fi.

    @TheFender, z tymi obiektywami (fi) nie jest dokładnie tak, jak piszesz.
    Dwie rzeczy mieszasz:
    - dlugość ogniskowej
    - światło

    Obiektywy z duzym fi/teleskopy (i z długą ogniskową) wpuszczają dużo światła, którego brakuje w większości przypadków (niebo jest czarne). Duże fi jest konieczne, bo światło pochodzi z wąskiego wycinka nieba. Inaczej będzie światła za mało = szumy i brak informacji (rejestrują się pojedyncze fotony).
    W przypadku obiektywów szerokokątnych nie ma z tym problemu, bo ilość fotonów na piksel jest wielokrotnie większa.

    Ale - możesz mieć malutki obiektyw tele ze sporym światłem i robić sobie zdjęcia nieba, tylko matryca musi być mała - wielkość obiektywu jest skorelowana z wielkością matrycy, ale tutaj nie do końca rozumiem powód takiej korelacji, chyba to, że obiektyw mały blisko malutkiej matrycy da takie samo światło, co duży niezbyt blisko dużej matrycy o tym samym kącie widzenia, ale oczywiście wchodzi w grę jeszcze wiele czynników typu czułość matrycy itp.

    Sporo smartfonów ma już takie trochę teleobiektywy, malutkie.