atarionline.pl Kaz Kompo - uwagi - Forum Atarum

Jeśli chcesz wziąć udział w dyskusjach na forum - zaloguj się. Jeżeli nie masz loginu - poproś o członkostwo.

  • :
  • :

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    • 1: CommentAuthornosty
    • CommentTime4 Jan 2011 zmieniony
     
    Nie chcialem zasmiecac komentarzem glosowania, wiec pozwole sobie otworzyc watek tutaj. Obecnego konkursu to juz nie dotyczy, ale za rok bedzie pewnie kolejny...

    Kaz, wiem ze to Twoj konkurs, Ty organizujesz nagrody, a wiec i Ty ustalasz zasady, ale dopuszczenie gier na VBXE uwazam za nieporozumienie. I nie chodzi tym razem o moja osobistą niechec do tego rozszerzenia ;)

    Tym razem jest tylko jedna i nie zdobywa wielu glosow, wiec przypuszczam, ze glosujacy biorą pod uwage ze od gry na VBXE trzeba wymagac znacznie wiecej niz od pozostalych.

    Ale generalnie to moze nie tyle nieuczciwe, co powodujace zamęt. To tak jakbys dopuscil gry na ST w jednej kategorii z XL/XE.

    I druga sprawa: gry nieskonczone. Tu nie mam sprecyzowanych poglądow, ale zastanawiam sie czy to nie jest podnoszenie na sile statystyk ilosci gier wydanych na Atari w danym roku.
    Czy naprawde autorzy sa szczesliwi widzac w konkursie cos, co wprawdzie zapowiada sie swietnie, ale jest tylko materialem na wersje alpha gry?
    I czy glosujacy nie glosuja czasem na... powiedzmy potencjal, na swoje wyobrazenie jak dana gra bedzie wygladala po skonczeniu, nie majac przeciez pewnosci ze kiedykolwiek zostanie skonczona.

    To absolutnie nie jest atak, tylko zaproszenie do dyskusji i chec poznania opinii innych.
    • 2: CommentAuthorCezar
    • CommentTime4 Jan 2011
     
    Zgadzam się z nosty`m, sam byłem zdziwiony jakim cudem na listę trafiła gra na VBXE. Co do "skończoności" gier lub nie, to myślę, że duże znaczenie ma fakt na jakim etapie jest projekt. Jeśli grę można ukończyć, mimo techniczno-kosmetycznych niedoróbek, albo jeśli da się przejść kilka "leveli", to może można by dopuścić taką grę do konkursu? W każdym bądź razie sprawa bardzo dyskusyjna.
    • 3: CommentAuthorirwin
    • CommentTime4 Jan 2011
     
    Racja, też popieram Nostego. Atari to Atari, VBXE to całkiem inny komputer, więc nie mieszajmy go z Atari. Atari to nie 6502 bo te ma wiele różnych komputer. Atari to ograniczenia Gtia, Antic'a, Pokey'a. Inaczej się tworzy grafikę mając 4 kolory w linii (plus kombinacja z duszkami 5tym kolorem) a inaczej jak się ma ich setki. Nikt nie urządza wyścigu na 100 metrów, stawiając jednych 100m od mety a innych 20m. Powinny być równe szanse dla wszystkich.
    • 4:
       
      CommentAuthorlarek
    • CommentTime4 Jan 2011
     
    A ja pozwolę się nie zgodzić. Rany, co ja piszę ;)
    Tak - jestem przeciwnikiem VBXE. Ale uczciwie trzeba przyznać, że gry na Atari z VBXE to też gry na Atari. Równie dobrze można byłoby odrzucić YAKF, bo to jest gra na Corinę, a nie na Atari... Dajmy spokój. Pozwólmy ocenić to graczom. Jak ktoś uważa, że gra na VBXE, w którą prawdopodobnie zagra tylko kilkanaście osób, a być może sam oceniający nie zagra, bo nie ma VBXE, jest dobra, to niech głosuje. Nic się przecież takiego nie stanie. Gracze wcale nie są bezmyślni. Uważam, że sami dobrze ocenią możliwości gry i... w końcu to tylko zabawa :)
    • 5:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime4 Jan 2011
     
    Panowie, oczywiscie kontrowersje zawsze beda. Czy bedzie taki regulamin czy inny - zawsze mozna znalezc niezadowolonych :). Dlatego wytlumacze dlaczego akurat tak, a nie inaczej. Bo sam nad tym myslalem dlugo i sadze, ze wybralem nauczciwszy kompromis.

    1. Zapis regulaminu o tym, ze chodzi o prace na Atari bez wzgledu na rozszerzenia tego Atari jest od samego poczatku. To nie jest "specjalnie dla VBXE". On jest dla wszystkich rodzajow rozszerzen - czy to pamiec 1MB czy to GTIA Psychola czy to Stereo POKEY czy VBXE. Czy jakiegokolwiek rozszerzenia, o ktorym dzisiaj nie wiemy.

    2. W 2006 roku oczywiscie nikt sie nie spodziewal gier na VBXE, ale bywaly kontrowersje na temat tego, czy Atari z rozszerzona pamiecia to jeszcze Atari. Przypomne, ze jedni uznaja niektore rozszerzenia za natywne (jak Stereo POKEY) czy "zgodne z duchem", ale inne juz nie... Wciaz jest spora grupa osob, ktora nie akceptuje rozszerzen. Mozemy wiec dlugo sie spierac (podac linki do stu dyskusji na ten temat?) co jest akceptowalne, a co nie.

    3. I teraz wazne pytanie: ktora opcja jest jedynie sluszna? Ja sadze, ze nie da sie ustalic jedynie slusznej koncepcji tego, co jest Atari, a co nie jest Atari - i jednoczesnie co dopuszczac do konkursu, a co nie. Jeden uwaza to, drugi tamto, a trzeci jeszcze co innego. Aby mialo to praktyczne zastosowanie w konkursie - musielibysmy wiec ustalic jakies kryteria, ktore w scisly sposob okreslaja co jest dopuszczone do konkursu. W praktyce proponujecie takie zawezenie regul, zeby kazdy byl zadowolony. Ale czy w takiej sytuacji daloby sie zrobic zamknieta liste rozszerzen, ktore sa dopuszczalne? Watpie - rozgorzal by konflikt na wiele pokolen :).

    4. Ja proponuje inne rozwiazanie tego dylematu. Zamiast oczyszczac propozycje gier zeszlorocznych z gier "podejrzanych", zamiast tworzyc jakas liste "gier czystych rasowo" (czyli takich, co do ktorych mamy jakiekolwiek watpliwosci i na ktore WSZYSCY dadza zgode) to przede wszystkim ustanowic kryterium JASNE, JEDNOZNACZNE, a mniej przejmowac sie szerokoscia tego kryterium czy iloscia gier "podejrzanych", ktore trafia do puli. Dlaczego tak jest lepiej - wyjasnie nizej.

    6. I takie jasne kryterium - mam nadzieje - ustanowilem. Gra ma dzialac na Atari - i nie wazne jest, czy to tylko Atari autora (moze sie przeciez tak zdarzyc) czy dziala na 50% Atari (Atari z rozszerzeniem pamieci) czy na 1% Atari (tymi z VBXE). Kryterium jest jednoznaczne.

    7. Troche offtopicznie - padly tu slowa, ze Atari z VBXE to inny komputer. Nie zgodze sie z takim twierdzeniem. Oczywiscie w zakresie osiagow jest to zupelnie co innego, ale przeciez to rozszerzenie BEZ Atari nie dziala, na takiej samej zasadzie jak inne rozszerzenia Atari! Wyciagnij z Atarki z VBXE uklad GTIA albo ANTIC albo procesor - i przekonasz sie, czy to jest inny komputer. VBXE nie jest samodzielne, jest to czesc Atari! Na takiej samej zasadzie jak Amiga czy ST z karta graficzna tez nie jest innym komputerem, a przeciez moze miec kolosalnie inne osiagi, na przyklad 2-3 razy lepsze (16 milionow kolorow, szybszy procek, etc).

    8. Owszem, w takim zbiorze gier, ustalonym wedle szerokiego kryterium (Atari bez wzgledu na rozszerzenia) znajdzie sie miejsce na gry, ktore niektore osoby nie zaakcpetuja. Czy nie ma na to rozwiazania? Owszem, jest.

    9. Jezeli nie akceptujesz jakiejs gry ze wzgledu na jej wymagania techniczne albo cokolwiek innego - to dajesz temu wyraz w postaci glosow. Nie podoba Ci sie gra na VBXE? Swietnie, nie glosuj na nia. Uwielbiasz gry na 64KB? Swietnie, daj wszystkie glosy na takie gry.

    10. A teraz nieco o skutkach. Jezeli wiekszosc bylaby zbulwersowana wystapieniem gry na VBXE i nikt na nia nie odda glosow - to bedzie jasno widac, ze ten kierunek poparcia wsrod odbiorcow nie ma. Jezeli niektorym sie to podoba - to znaczy, ze takie zapotrzebowanie jest. Mozemy oczywiscie ubolewac (jak ktos chce) - ale to nie jest wystarczajacy powod, zeby narzucac komus swoja wole. W obu przypadkach - widzimy co tak naprawde ludzie sadza o grach na VBXE albo na 64KB, etc.

    Jezeli zawezimy konkurs do gier "czystych rasowo" to nigdy nie bedziemy wiedzieli, co tak naprawde ludzie cenia i dlaczego. A konkurs nie bedzie wyborem najlepszej gry na Atari, tylko wyborem najlepszej gry na arbitralnie wybrane Atari.

    11. Pozostaje jeszcze sprawa ukonczonych gier. Jak juz napisalem w nowince - bywaja liczne kontrowersje, co jest skonczona gra, a co nie. Przyjmuje tutaj, ze to autor ma racje. Jezeli autor oglosil, ze skonczyl prace i "dziala" - to niechaj tak bedzie. Nie mozemy lepiej wiedziec od autora, co chcial osiagnac. Nie wnikajmy w intencje, bo bedziemy musieli sie zaglebiac w rzeczy zupelnie z konkursem nie zwiazane. Jezeli na przyklad gra nie dziala z jakims DOS-em i sie sypie - to nie bedziemy rozpatrywac, czy autor w nosie ma DOS czy specjalnie nie chce, zeby gra z DOS-em dzialala.

    12. W powyzszej sytuacji mamy jednak ta sama bron co poprzednio - nasz glos. Jezeli uwazamy, ze gra nie zasluguje na glos to nie glosujemy. Ja tu widze przyklad gry "TLC" - ja swiadomie na nia glosowalem, chociaz wiem, ze na moim Atari sie sypie. Po prostu jej koncepcja i wykonanie jest na tyle oryginalne, ze zasluguje na moje uznanie mimo tak powaznego niedomagania.
    • 6: CommentAuthornosty
    • CommentTime4 Jan 2011
     
    Przyznam ze argument "wyrazania opinii glosami" mnie przekonal. Jesli jednak za rok wygra gra na VBXE to uznam, ze czas oglosic wlasny konkurs dla ortodoxow :)

    PS. Spodobalo mi sie okreslenie "gry czyste rasowo" :D
    • 7: CommentAuthorirwin
    • CommentTime4 Jan 2011
     
    No cóż dla mnie VBXE to całkiem inny komputer i basta! Tak to już mam wpisane w swoim profilu i byłbym niegodzien tej samozwańczo przyznanej sobie funkcji, gdybym w tym wątku nie zabrał głosu. A tak obowiązek spełniony.
    :D

    A przy okazji, brak w zestawieniu Robbo VBXE od Candle.
    • 8: CommentAuthorBluki
    • CommentTime4 Jan 2011 zmieniony
     
    N I E A K T Y W N Y
    Ja nie stawiam kwestii rozszerzeń „na ostrzu noża”. Zastanawiam się co by zrobiła firma Atari, gdyby A8 nadal było produkowane. Zapewne wraz z postępem technicznym pojawiłyby rozwiązania zapewniające m. in. większe możliwości graficzne. Dlatego nie widzę nic złego w VBXE, ani w tym, że taka gra znalazła się w konkursie. Ważne jest, aby takie rozszerzenia stanowiły standard. Jeśli byłoby kilka takich VBXE niekompatybilnych ze sobą, to byłoby już źle.
    Kaz ma rację: nie da się jednoznacznie określić kiedy Atari jeszcze jest „sobą”, a kiedy staje się innym sprzętem. Bo jeśli napiszę grę, która wyłącza Atari OS i zainstaluje swój, to czy ta jest gra „na Atari” czy już nie?
    Być może istnieje obawa, że format VBXE za jakiś czas stanie się dominujący. Jeśli nawet, to i tak nie da się zapomnieć o korzeniach, historii Atari, którą tworzyło i tworzą tysiące programów.
    Wróćmy do tematu. Moim zdaniem im prostszy regulamin tym lepiej. Choć miałbym powód, aby w tej kwestii marudzić – moje gry są w innej „kategorii wagowej” i nie mogą liczyć na punkty, no chyba, że zagłosuje ktoś pod wpływem... powiedzmy grzybków halucynogennych ;). Tak, czy inaczej, jeśli zaczną się próby jego „uszczelniania”, to wkrótce może się zamienić w „Traktat Lizboński” i nawet Kaz nie będzie wiedział o co w nim chodzi...
    Byłem kiedyś w pewnym skansenie. Domki pokryte strzechą, różne przedmioty wewnątrz. Ale to co mnie uderzyło, to brak życia. Wioska była martwa. Obawiam się że brak akceptacji dla rozszerzeń może „atarynkę” w taki skansen zamienić – oby nie.
    Nie zamierzam nikogo przekonywać do swoich racji. Nawet lepiej, że jest tyle różnych poglądów, opinii. Siła życia opiera się na różnorodności. Siła naszego Atari też.

    Wyszło trochę nie na temat, ale już trudno.
    • 9:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime4 Jan 2011
     
    Irwin - o ile wiem, Candle zaprzestal prac, ale nie oglosil, ze to gotowe. Byc moze oczywiscie jest inaczej, ale w takim razie przegapilem i potrzebuje wskazania linku do informacji, ze jest inaczej.
    • 10: CommentAuthorCezar
    • CommentTime4 Jan 2011
     
    Dla mnie Atari to 800XL/65XE(130XE). Nic nie mam do rozszerzania pamięci, a nawet dobrze, że jest taka możliwość. Ale jeśli mam zachwycać się nad demami i grami działającymi na Atari z pamięcią większą niż 64kB(128), to i owszem, niech będzie, ale niech one mają możliwość dogrywania z dyskietki i działania na klasycznym (czyt. właściwym) Atari.
    O rozszerzeniach typu VBXE już nie wspomnę, bo to nie jest Atari. I co z tego, że pod maskę Syrenki wsadzi się silnik BMW? Czy to nadal będzie "Syrena"?
    • 11: CommentAuthorCezar
    • CommentTime4 Jan 2011
     
    Choć do samego projektu VBXE jako takiego nic niem mam, dobrze, że takie coś jest, świat jest przez to bogatszy :-)
    • 12:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime4 Jan 2011
     

    Cezar:

    I co z tego, że pod maskę Syrenki wsadzi się silnik BMW? Czy to nadal będzie "Syrena"?


    Wlasciwsze by bylo inne pytanie: czy jezeli do Syrenki wlozysz silnik wlasnej konstrukcji to przestaje ona byc Syrenka?

    A trzymajac sie analogii komputerowych: czy jezeli do Amigi wlozysz karte graficzna to przestaje to byc Amiga?
    • 13:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime4 Jan 2011
     
    Irwin, Nosty - ja nie mam pretensji, ze zglaszacie zastrzezenia, bo dzieki temu moge bronic swojego stanowiska :).

    Rzeczywiscie, gdyby gry na VBXE zaczely wygrywac w takich konkursach to sam tez stane po stronie zdeklarowanych ortodoksow i przylacze sie do propagowania nowego konkursu :).

    Ale zauwazcie tez, ze gra na VBXE mialaby szanse wygrac, gdyby byla naprawde niesamowita. A to z tego powodu, ze kazdy spodziewa sie gier na odpowiednim poziomie do sprzetu. Slaba gra na VBXE tak samo zapewne nie jest w stanie wygrac konkursu jak i slaba gra na Atari bez karty.
    • 14: CommentAuthorCezar
    • CommentTime4 Jan 2011 zmieniony
     
    A czy pod domniemaną czy rzeczywistą kartę graficzną do Amigi powstała jakaś gra, która nie
    "chodziłaby" na "gołej" 500-setce?
    • 15:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime4 Jan 2011
     
    Nie wiem, czy powstala - nie znam sie na Amidze. Ale to akurat o niczym nie swiadczy, bo mogla nie powstac na przyklad ze wzgledu na nieoplacalnosc (w koncu ile osob kupuje potwornie droga karte graficzna zeby grac w gry?). Pytanie - czy gdyby gra powstala na karte graficzna, to Amiga przestalaby byc Amiga?
    • 16: CommentAuthorCezar
    • CommentTime4 Jan 2011
     
    Dla mnie Atari z VBXE to nadal jak najbardziej Atari, ale już nie 65XE, czy 800XL, tylko 65(130)VBXE, czyli zupełnie inna maszyna niż XE/XL, czy choćby VCS, Atari 7800, ST(E) i inne.
    • 17: CommentAuthorBrix
    • CommentTime4 Jan 2011 zmieniony
     
    Panowie. Przede wszystkim cieszcie się, że macie się jeszcze o co sensownego spierać, bo skoro zaczynają już padać przykłady o Amidze (młodszy brat małego Atari :), w tamtym środowisku to dopiero jest niedobrze. Naprawdę bardzo niedobrze...

    Myślę, że warto wyciągnąć z tego wnioski i nie dopuścić do takiej sytuacji także i tutaj. Bo naprawdę, wydaje mi się, że stokroć lepszy jest nawet najbardziej zgniły kompromis, niż bezustanne spory prowadzące do... powiedzmy że niczego dobrego. Choć z drugiej strony w świecie Amigi nic nie jest już proste - i nie da się z tym już chyba nic zrobić. Ale w sumie to zupełnie inna historia.
    • 18:
       
      CommentAuthorYosh
    • CommentTime5 Jan 2011
     
    Z obowiązku, zagłosuje:

    Pewnie, że Atari z VBXE .... to Atari z VBXE :)

    Na PC też są dema "u mnie działa" "na karcie producenta X nie" "to weź sobie stery zmień" i są gorzej oceniane...
    ...chyba, że są wybitne - wtedy nawet zagorzali przeciwnicy chylą czoła.

    Niech Atari się rozwija, ja VBXE traktuję jako ciekawostkę.

    Jak dla mnie coś co mogło by zagrozić (na VBXE) "His Dark Majesty" to np. port Street Fighter 2 :).

    Na razie jest i tak stosunkowo mało produkcji na wydziwy, to dobrze, że są przypominane poprzez ten konkurs. Wyraźnie jest zaznaczone, że dana praca wymaga tego a tego.

    Problem nieskończonych prac można rozwiązać przez oficjalne zgłaszanie ich do konkursu (nawet nie koniecznie przez autora :P).

    Dla mnie konkurs zawsze ma znaczenie drugoplanowe, odbieram go raczej "hej! chlopaki patrzcie co na Atari przez rok wypłodziliśmy do giercowania"
    • 19: CommentAuthorBluki
    • CommentTime5 Jan 2011
     
    N I E A K T Y W N Y
    Brix: jeśli Amiga ma być bratem, to młodszym...
    • 20: CommentAuthorBrix
    • CommentTime5 Jan 2011
     
    @Bluki: rzeczywiście!... Już poprawiam :)
    • 21:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime27 Apr 2011
     

    Yosh:

    Jak dla mnie coś co mogło by zagrozić (na VBXE) "His Dark Majesty" to np. port Street Fighter 2 :).


    A i wtedy niekoniecznie by wygralo. Zreszta jak widac - wysyp takich hiper-gierek na VBXE nam nie grozi.

    Yosh:

    Problem nieskończonych prac można rozwiązać przez oficjalne zgłaszanie ich do konkursu (nawet nie koniecznie przez autora :P).


    No i tak wlasnie jest - ja je zglaszam do konkursu :). Ale tylko wtedy, gdy widze, ze autor twierdzi, ze "oto wersja finalna".

    Yosh:

    Dla mnie konkurs zawsze ma znaczenie drugoplanowe, odbieram go raczej "hej! chlopaki patrzcie co na Atari przez rok wypłodziliśmy do giercowania"


    Mam identyczne podejscie, miejsca dla mnie sa malo znaczace, wrecz przeciwnie - wole czasem wspomoc projekt, o ktorym z gory wiadomo, ze nie wygra, ale na przyklad autor nie mial skad wziac grafiki, etc.

    Ale nie zapominajmy, ze dla wielu osob jest to istotne, zajete miejsce czy oddane glosy tez mowia cos o gustach i potrzebach graczy.
    • 22:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime16 Dec 2016
     
    Odsniezam wątek z okazji kolejnego Kaz Kompo. Jak widac - zasypu produkcji na VBXE nie bylo :).
    • 23:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime7 Jan 2020 zmieniony
     
    Panowie, ponieważ szybkimi krokami zbliża się Kaz Kompo za rok 2019, nad czym prace podjęli już AdamW, Kaz, Rastan, to poszukiwany jest też ktoś od liczenia głosów, które będa spływać. Chcielibyśmy rozdzielić prace na więcej osób, bo te obecne osoby już i tak mają co robić przy konkursie. Trzeba będzie do tabelki w arkuszu kalkulacyjnym wpisać ksywy głosujących i oddane przez nich głosy, a potem zrobić podsumowanie (plik będzie udostępniony w nowince o wynikach głosowania). Roboty na godzinkę, bo trzeba będzie to zebrać z trzech miejsc w sieci.

    PS. Uspokajam też tych, którzy czekają na KK2017 i KK2018 - mamy plan zrobić je później i też nad tym pracujemy. Ale KK2019 jest priorytetem.

    PS2. 5eba - a czy my mamy Twoje loga KK dla miejsc 1-3 na rok 2017/2018/2019?
    • 24: CommentAuthorCezik
    • CommentTime7 Jan 2020
     
    Jestem przekonany, że to pora abym zaczął się więcej udzielać. Chcę pomóc.
    • 25:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime7 Jan 2020
     
    Brawo Cezik, napiszę dzisiaj do Ciebie emaila.
    • 26:
       
      CommentAuthormaly_swd
    • CommentTime7 Jan 2020
     
    @Kaz: Dzięki za telefon, przekonałeś mnie aby "wrócić". A co do konkursu, to może wykorzystać system głosowania z SV2k19?
    Po małych modyfikacjach można przystosować go do głosowania nad grami.
    • 27:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime7 Jan 2020
     
    Mały - super. Jeżeli chodzi o system głosowania z SV2019 to chętnie, jeśli możesz w tym pomóc (to był Twój system? albo masz do niego dostęp i błogosławieństwo autora? nawet nie wiem kto go pisał, Wieczór?). Z tym, że koniecznie jako opcja, a nie wyłączna metoda głosowania. Sporo osób jest tradycyjnych, woli swoje typy wysłać emailem albo na stronie. No i kwestia motywacji autorów gier - przy punktacji ręcznie wypisywanej prosimy też o napisanie jednego czy dwóch zdań o grze, dlaczego się spodobała. To taki feedback dla autorów co zrobili dobrze, a co ewentualnie do poprawy. No i gdyby się dało do tego systemu głosowania dodać takie pole komentarza to byłoby super.
    • 28: CommentAuthorCaesar
    • CommentTime7 Jan 2020
     
    @Kaz, pozwoliłem sobie założyć konto na nick jaki miałem kiedyś na scenie PC (Cezar był zajęty, a Cezik jakoś tak zbyt kojarzy się z inną osobą). Możesz więc pisać albo na adres e-mail połączony do Cezik albo do tego konta.
    • 29:
       
      CommentAuthorbocianu
    • CommentTime7 Jan 2020
     
    Kaz: Loga na kolejne lata przygotowywałem dla Adama jakiś rok temu - jego zapytaj, powinien je gdzieś mieć.
    • 30:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime7 Jan 2020
     
    Dzięki Bocianu, już mi Adam opowiedział co i jak.
    • 31: CommentAuthorMADRAFi
    • CommentTime7 Jan 2020 zmieniony
     
    21 wiek, glosowanie przez internet, dlaczego tracic czas ludzi do recznego zliczania glosow.
    Ja bym jednak proponowal zrobic to przy pomocy komputera z ladna ankieta, mozna tam zawrzec pole komentarz.
    • 32:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime7 Jan 2020
     
    Madrafi - pozornie masz rację, ale diabeł tkwi w szczegółach. Jest kilka ważnych przyczyn, np.:

    - głosowanie będzie rozłożone na kilka miejsc, w których niekoniecznie będzie można umieścić ankietę, co najwyżej link do ankiety. A wtedy pojawia się kwestia weryfikacji oddanego głosu. Tradycyjnie oddają głosy osoby, które są zarejestrowane na forach i są nam znane, żeby anonimowymi ksywami nie wpływać na wyniki. Gdy oddają głos na forum pod swoją ksywą mamy jakąś weryfikację bez jakiegoś szczególnego wysiłku włożonego w ankietę z weryfikacją.

    - jeżeli komentujący widzą oddających głosy (punkty i ocena gry), to sami też chętniej oddają głosy, co potwierdzają sami głosujący. No cóż, taka ludzka natura, że chętniej naśladujemy innych niż robimy coś, czego nie widzimy, że robią inni.

    - to nie model zlotowy głosowania, gdzie wszyscy wiedzą, że są kompoty i należy w danym momencie głosować. Ludzie zaglądający na AOL rzadziej mogą przegapić jeden post z ankietą, ale cały wątek o głosowaniu będzie im ciężko nie zauważyć. Przypinanie do głównej strony nie zwiększa zasięgu - do dzisiaj wiele osób nie zauważa na głównej stronie Biblioteki Atarowca! :D

    - aby zapobiec próbom manipulowania wynikiem. W ankiecie byłoby zapewne widoczne, ile na co oddano głosów (i jakie komentarze), bo jakoś te dane trzeba przecież pokazać. Gdy będzie widać, kto oddał jakie głosy, będzie można je policzyć i podbić wynik tam, gdzie chcemy. Przy większej liczbie możliwości (np. co roku trochę osób przysyłało mi głosy mailem; jest kilka miejsc głosowania) nie ma możliwości prawidłowego wyliczenia głosów, a więc i takiej formy wpływania.

    - ludzie lubią oddawać głosy w miejscu, do którego przywykli. Dlatego mimo, że wiele osób z zagranicy do nas zagląda i tłumaczą sobie stronę automatem, to jednak wiele tego nie czyni. I warto dać im szansę głosować tam gdzie lubią.
    • 33:
       
      CommentAuthorjhusak
    • CommentTime7 Jan 2020
     
    System głosowania z SillyVenture to moja robota, pomagał Wieczór, po dwóch latach przejął ją. Co prawda nie do końca (nie od początku) moja, bo bazowałem na jakimś prostym systemie ankiet open source. Wieczór opracował też zapytania sql podliczające głosy.
    • 34:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime7 Jan 2020
     
    Brawo Kuba! A czy w takim razie Mały powinien się z Tobą kontaktować, gdyby chciał ten system dla nas zrobić? Czy też Ty to mógłbyś? Albo Wieczór? Albo dwóch z Was? Albo trzech? :D Może Wieczora lepiej nie angażować, niech ma czas na przepisanie/napisanie silnika AOL :D
    • 35:
       
      CommentAuthorjhusak
    • CommentTime8 Jan 2020 zmieniony
     
    Niewielki problem to dostosowanie tego. Najlepiej było by, gdyby ankieta była widoczna jako link po zalogowaniu na aol, a identyfikatory (które na sv są generowane i z tego drukowane są votki i sloty w bazie danych) powinny być loginem użytkownika. W ten sposób bezproblemowo by się wypełniało ankietę. Pewien myk to przekazać do podsystemu ankiet, ale pewnie gdzieś w sesji i w kukisie to siedzi, więc musiał by to być podkatalog aol.

    Co do Wieczora, to ostatnio wyglądał na zmęczonego, dałbym mu trochę wytchnienia. Natomiast można go poprosić o ostatnie źródła ankietki.