atarionline.pl ATARI XE vs C64 - Forum Atarum

Jeśli chcesz wziąć udział w dyskusjach na forum - zaloguj się. Jeżeli nie masz loginu - poproś o członkostwo.

  • :
  • :

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    • 1:
       
      CommentAuthorrako
    • CommentTime1 Jan 2023
     
    Ma ktoś informacje jakie produkcję na Malucha są w trakcie realizacji i prognoza na ich ukończenie jest duża?
    • 2: CommentAuthortebe
    • CommentTime1 Jan 2023
     
    w sensie kto szybciej umrze, projekt czy projektant ?
    • 3: CommentAuthormlc
    • CommentTime1 Jan 2023 zmieniony
     

    rosomak:

    Fajne te nowe prodki na comcia, nie trzeba nawet podpisywać z jakiej to platformy, ZAWSZE jest fiolet i róż nie tam gdzie być powinien, to prawdopodobnie największą porażka tego systemu.


    Chyba zerknąłeś na jeden screen, natomiast oglądając gameplay Pig Quest nie widać szczególnie dużo tych fioletowych i różowych odcieni (bo w końcu c64 ma po jednym z tych kolorów).
    Rzeczywistość Atarowa jest jednak taka, że Atari dostaje po 34. latach (słownie: trzydzieści cztery lata!) Last Ninja 2, a na konwersję takiego Pig Quest pewnie też trzeba byłoby czekać ze 30 lat (ale to przecież najmniejszy problem, bo na Atari na pewno da się taką, a nawet lepsza grę zrobić i to bez tych fioletów).
    • 4: CommentAuthorrosomak
    • CommentTime1 Jan 2023
     
    Ad1 gdybyś był obiektywny to zauważyłbyś różnice w ilości koderów na C64 a na Atari.
    Ad2 Co do fioletu zapytajmy innych na forum czy zjawisko "zfiolecenia" produkcji na C64 jest faktem czy Ty masz problemy ze wzrokiem
    Ad3 w jednym masz rację, na Atari nie ma potrzeby na siłę wciskać tego fioletu więc bardzo prawdopodobne, że by go nie było, jednak wróć do ad1
    • 5: CommentAuthorAdam
    • CommentTime1 Jan 2023
     

    rako:

    Ma ktoś informacje jakie produkcję na Malucha są w trakcie realizacji i prognoza na ich ukończenie jest duża?

    Nie jest to pełna lista WIP, ale zawiera większość gier, o których pojawiały się w ostatnim roku wzmianki na forach:
    ->link<-

    Z ciekawszych powstających większych produkcji, przy których trwają realne prace, można wymienić np.
    - znaną z innych platform produkcję "L'Abbaye des morts",
    - klon "Dooma"(można było zobaczyć fragment rozgrywki z tej gry w zwycięskim demie pokazanym latem na Lost Party),
    - "Trax" inspirowany "Chaos Engine" (wstępna robocza wersja wzięła udział w konkursie ABBUC, od tamtego czasu prace znacznie się posunęły do przodu),
    - "Ultima V".

    Na Atari z kartą VBXE powstaje klon "Castlevanii".
    • 6:
       
      CommentAuthorJacques
    • CommentTime6 Jan 2023 zmieniony
     
    Nowy raycaster na C64:
    ->link<-
    • 7: CommentAuthortebe
    • CommentTime6 Jan 2023
     
    w znaki idą z tymi raycasterami na C64, Minotrace :

    ->link<-

    źródła w Oscar64 (C)

    ->link<-
    • 8:
       
      CommentAuthorjhusak
    • CommentTime6 Jan 2023 zmieniony
     
    Jeszcze mi to podpowiedziało, sprzed 10 dni - muza przednia a i świat 3D spory.

    ->link<-
    • 9: CommentAuthormono
    • CommentTime25 Jan 2023 zmieniony
     
    A na NES-a...
    codziennie...
    :D
    • 10:
       
      CommentAuthorjhusak
    • CommentTime25 Jan 2023
     
    @mono, spać miałeś iść!
    • 11:
       
      CommentAuthorIRATA4
    • CommentTime4 dni temu
     
    tak samo jak żadna Amiga nie podskoczy Sedze Mega Drive, tak samo żaden ośmio-bitowiec nie przebije NESa.

    Czekam jak ktoś wykorzysta silnik 3D z dema REWIND i ten temat wyższości jednego nad drugim zostanie w końcu rozwiązany i na długo zakopany, na długo bo commodore z swoją marną paletą barw i niższym taktowaniem nie udźwignie czegoś takiego w takiej jakości.
    • 12: CommentAuthortebe
    • CommentTime4 dni temu zmieniony
     
    o wyższości jednej platformy nad drugą decydują układy specjalizowane, dodajesz VBXE do XE/XL i masz najlepszy 8bit na planecie Ziemia pod względem grafiki ;)
    • 13: CommentAuthoradi
    • CommentTime4 dni temu
     
    @IRATA4: Przecież NES to też 8-mio bitowiec.
    • 14:
       
      CommentAuthorIRATA4
    • CommentTime4 dni temu zmieniony
     
    @ adi Tak sobie palnąłem i do końca nie przemyślałem tego wpisu, po prostu NES ma więcej oczojebnych gier niż pozostałe ośmio-bitowce do kupy wzięte .

    Nes powstał głównie z myślą o grach i uważam że w pewnych gatunkach jest niepokonany, na dobrą sprawę Nes to taka zabawka służąca tylko rozrywce, Komputer za to może być narzędziem uniwersalnym, komputer ma elegancki design i ładną prezencje przez co daje poczucie obcowania z czymś zaawansowanym - chociaż takie C64 poprzez swoje niechlujne wykonanie bardziej kojarzy mi się ze słabym klonem Pegasusa(klona).;)

    Dlatego cieszę się że A8 ma jeszcze kilka asów w rękawie :D twoja racja, napisałem źle, jak wyjdzie ów Doom to Atari ma szansę przebić i Nesa- choć w mojej ocenie Atari i tak wygrywa w niektórych gatunkach(gry karate, gry PL, przygodówki). Nes u mnie wysoko stoi bo właśnie NES dostał gry które w niektórych przypadkach przebijały salonowe odpowiedniki, na przykład taka Contra.
    Gra 3D na silniku z REWIND może być dla Atari taką złota kartą jak swego czasu Contra dla Nesa.
    • 15: CommentAuthoradi
    • CommentTime4 dni temu
     
    64 duszki NES-a czynią go idealnym narzędziem do platformówek i innych gier 2d.
    Na dodatek jest obecnie dostępne super narzędzie do pisania gier w C np.:
    ->link<-
    • 16: CommentAuthoradi
    • CommentTime4 dni temu
     
    Jeszcze co do obcowania z czymś bardziej zaawansowanym: rzeczywiście w latach 80-tych tak było. Elektronika w Atari fascynowała mnie elegancją, C64 (to w latach 90-tych) ze swoim tekturowym ekranem i złączami krawędziowymi już mniej.
    Oryginalnego NES-a, ani nawet Pegasusa w ręku nie miałem.
    Jednak obecnie wszystkie te wady i zalety zrównały się. Mój Atari ma pożółkłą klawiaturę. 3 komodorki wyglądają lepiej, ale tylko jeden chodzi. Kopię NES-a kupiłem za 40zł w zeszłym roku. Działa super, choć musiałem mu dodać obciążenie, żeby się nie zsuwał ze stołu. O dziwo daje na telewizorze lepszy obraz niż C64 i Atari.
    Wszystko to jednak sprzęt do gier, bo co można użytkowego robić na C64 lub Atari, gdy już 3 dziesięciolecia używa się doskonałych narzędzi na PC?
    • 17:
       
      CommentAuthorIRATA4
    • CommentTime3 dni temu
     
    "Wszystko to jednak sprzęt do gier, bo co można użytkowego robić na C64 lub Atari, gdy już 3 dziesięciolecia używa się doskonałych narzędzi na PC?"

    Wbrew pozorom wiele, ludzie robią muzea w których można uruchomić i sprawdzić takie zabytki, niektórzy w dalszym ciągu lubią na tych maszynkach grać i z utęsknieniem wyczekują nowych gier, inni tworzą kanały i pokazują na żywo rozrywkę.
    Charakterystyka możliwości tych maszynek jest na tyle ciekawa że nadal przyciąga, ja lubię dźwięki Pokeya i będę je wplatał za pomocą Akai MPC one w kawałki muzyki elektronicznej jaką tworzę.

    Jest masa możliwości, a tak na marginesie to nawet w latach 80' mało kto z osób mi znanych używał Atari do czegoś innego niż gry. :D
    • 18: CommentAuthoradi
    • CommentTime3 dni temu
     
    Potwierdzam, że te stare maszynki 8-mio bitowe mają wiele uroku. Przede wszystkim prosta, możliwa do ogarnięcia przez jedną osobę budowa i system operacyjny. To jak silnik w maluchu, który każdy sam mógł zreperować. I tu niestety kolejna analogia: jazda maluchem ni jak się nie ma do jazdy współczesnym samochodem. To samo 8-mio bitowce do PC-tów. Piszesz o wyczekiwaniu na nowe gry ale niestety ktoś musi je "wymęczyć" w tym nieszczęsnym assemblerze. Choć czuję, że tu jest jakaś zmyłka. Przepięknego Alberta Programista napisał w Pascalu, gry dla NES-a (podobny procesor) piszą w C, a tutaj Koledzy zgodnie twierdzą, że assembler jest jedynym słusznym językiem. Wydaje mi się, że właśnie trudność assemblera jest głównym czynnikiem spowalniającym proces tworzenia gier na Atari.
    • 19: CommentAuthorsolo/ng
    • CommentTime3 dni temu zmieniony
     
    W NES masz sprzetowy background z 256 tilesami oraz takie same sprzetowo nakladane na ekran 256 tilesow (jako sprity) - moglbys w czymkolwiek napisac nawet jakies gry, bo masz caly rendering zalatwiony za darmo.

    Napisz w C na xl/xe jakas dynamiczna gre, ktora potrzebuje np. 20 soft spritow o dowolnych ruchu na ekranie, gdzie musisz via cpu znalezc fonty na ekranie, przepisac tam (odpowiedni przesuniety o 1-4 pixle) dane do fontow (uwzlegdniajac maske).

    Zadna zmylka. Jak to mowi klasyczny mem: Nasze Atari ma tylko 4 sprity, ale za to jedno kolorowe. Multiplexing ma sens (vide shanti), ale tez ma swoje ograniczenia (szczegolnie przy tej ilosci 'superpsritow').

    NES a a8 to przy renderingu przepasc. Tam sobie robisz "za darmo", na a8 trzeba sie zawsze brzydko mowiac "najebac".

    To tak, jakbys mial wykopac potezny dol. NES uzywa duzej koparki, na a8 klepiesz łopatą.

    Podobnie jest z pisaniem gier na c64 - banal (relatywnie). Na ZX dylematow nie maja, bo zawsze musi byc soft (ale 1 kolorowy, zwykle bez maskowania), 90% gier tam leci z pecetowego generatora statycznie-ekranowych gier na ZX.
    • 20: CommentAuthoradi
    • CommentTime3 dni temu
     
    A jak to "załatwił" w Pascalu Kolega autor Alberta?
    Tworząc przy okazji jedną z najpiękniejszych gier na Atari.
    Zgaduję, że dopasował grę do możliwości Atari.
    Może to jest właściwa droga?
    • 21: CommentAuthorsolo/ng
    • CommentTime3 dni temu zmieniony
     
    Co ma Pascal do gry Alberta?
    Tam masz softsprity ruchome tylko po pozycji X, z pustym tlem - generalnie bardzo proste. Technicznie tam nawet nie ma softspritow, bo sa wstawiane gotowe fonty (przesuniete) bez kopiowania danych fontow.

    Gra jest bardzo ladna, mega pomysl z wrzuceniem wiekszosci mocy na ~dli. O czyms innym pisales - wiec ci wyjasnilem, ze trudnosc pisania gier na atari (kazdej, w ktorej przeciwnik ma sie ruszac w 4/8 kierunkach) jest zupelnie w innym miejscu.

    Takich gier tego typu jest wiecej (chocby gra RGB). To jest jedyny gatunek, w ktorym mozna w ten sposob robic. Sugerujesz, ze wszystkie nowe gry na atari to ma byc tylko ten jeden x-ruch podgatunek i juz?

    Zybexa tak nie zrobisz. Contry rowniez. R-type tez.
    • 22: CommentAuthoradi
    • CommentTime3 dni temu
     
    To fakt. Gry będą podobne do River Raid-a. Ale to wcale nie oznacza, że nie mogą być fajne. Płynny ruch dużych obiektów w poziomie wygląda dobrze. W Atari zawsze brakowało gier z dużymi postaciami.
    • 23:
       
      CommentAuthorIRATA4
    • CommentTime2 dni temu
     
    ... ja o tych ograniczeniach wiem, przede wszystkim liczy się pomysł na sprytne wykorzystanie czy zanimowanie tego co jest dostępne,
    ale zamiast wdrażać nowe, odważne pomysły to może troszkę na siłę gonimy "konkurencje" bo w gruncie rzeczy sporo gier ominęło ten komputer.
    Ja już od jakiegoś czasu nie odczuwam braku znanych tytułów, jasne że w głębi duszy chciałbym by na A8 było wszystko, ale jak się bliżej zastanowię to chyba najwięcej zabawy dały mi całkiem nowe nieznane pomysły takie jak : YOOMP!, CROWNLAND, RGB, RR, Rescue Expedition, Albercik, Bossconian - no dobra to jest znane...

    Jakoś mało kto wykorzystuje tryby GTIA w grach, mało w której grze wykorzystywane są ciekawe efekty, a jak już są to zazwyczaj gra jest portem albo żartem na przykład Gówno spadające w Dół czy Bumpong (nie pamiętam poprawnej pisowni tych nazw).
    Dobrze że są tacy co eksperymentują, niektóre, w sumie to większość gier Gorgha wyróżnia się czymś niespotykanym.

    Przecież można, dało by się zrobić grę w której chodzimy na przykład cieniem, cieniem który wygląda jak człowiek, w dodatku doskonale zanimowany jak na ten przykład bohater Prince of Persja, albo i lepiej, cień mógłby wtapiać się w tło, bądź przekształcać w jakieś przedmioty... ot taki przykład wymyślony na biegu.
    Generalnie chodzi mi o to że ludzie gonią nie wiadomo za czym, a nie wykorzystują tego co jest i w czym Atari jest dobre - Jeden klon Fraktalusa w postaci Koronis Rift to trochę mało.
    Kiedyś ludzie nieco eksperymentowali, gry takie jak Thrust, albo Disc Hopper pokazują niezły potencjał i szkoda że takie pomysły nie są w zasadzie brane pod uwagę przy produkcji nowych... rimejków ;) - no właśnie.
    • 24: CommentAuthorsolo/ng
    • CommentTime2 dni temu zmieniony
     
    W przypadku atari/retro ludzie gonia za tym co daje im fun:).
    Jak sie spotkamy na party moge ci pokazac kilka mockupow oryginalnych gier, ktore mamy od kilku lat (nawiazujac tez m.in. do "cienia" - kto wie czy podobnego klimatu nie zlapalismy). Czy powstana - nie wiadome (na pewno najpierw beda zamykane stare tematy), choc zakladam, ze szanse sa duze.

    Czasami ma sie ochote zrobic A, czasami B, a czasami jakies toolsy; albo nic;). Najwiekszym problemem jest generalnie brak czasu/real life stuff, ale to kazdy wie.
    • 25:
       
      CommentAuthormaly_swd
    • CommentTime2 dni temu
     
    "...Tam sobie robisz "za darmo", na a8 trzeba sie zawsze brzydko mowiac "najebac..."
    Solo: to już wiem czemu tak uwielbiasz Atari i tyle dobrego kodu robisz.
    • 26: CommentAuthorbob_er
    • CommentTime2 dni temu
     
    co do chodzenia cieniem, animacji itd... to tu jest taki przykład (co prawda nie z xe):
    • 27: CommentAuthoradi
    • CommentTime2 dni temu
     
    No to może GDevelop?
    ->link<-

    I obiekty podobne do 8-mio bitowych.