atarionline.pl Samodzielne składanie komputera - Forum Atarum

Jeśli chcesz wziąć udział w dyskusjach na forum - zaloguj się. Jeżeli nie masz loginu - poproś o członkostwo.

  • :
  • :

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

  1.  
    Hejka!

    Na moim dogorywającym kanale, pojawił się przed świętami filmik o samodzielnym składaniu PCta. Może kogoś zainteresuje?

    Swoją drogą poza zabawą 8-, 16-bitowcami :P, bawicie się czasem w składanie kompa i czym się kierujecie? Czy tylko lapek albo gotowiec ze sklepu?

    ->link<-
    • 2: CommentAuthortakron27
    • CommentTime19 Dec 2023
     
    zabawa to była ze 25-30 lat temu. jak człowiek musiał się nakombinować ze zworkami żeby konfliktu adresów albo przerwań uniknąć. a potem elaboraty w config.sysie i autoexecu pisał z menu wyborem różnych ustawień pamięci dla różnych wybrednych gier/programów.
    zabawa też była, jak w jednym kompie pożenić ze sobą było i gusa i blastera..
    teraz co to za zabawa.
    3/4 rzeczy masz już na płycie, system sam drivery potrafi zainstalować.. a jak zaczniesz grzebać w ustawieniach to system najpewniej się wywali ;-P
    • 3:
       
      CommentAuthorDracon
    • CommentTime19 Dec 2023 zmieniony
     
    @itguyinaction:
    Dzięki za filmik, polubiłem go - akurat jestem w temacie, tylko, że z "frakcji Intela". :) Tak jak Ty, preferuję składane ręcznie stacjonarki.
    Niedawno przeskoczyłem z 6. gen. Intela (i7-6700K) na 13. (i7-13700KF) i wszystko jest spoko. Wytrzymałem zatem ładne 7 (!) lat, oczywiście w międzyczasie trochę rozbudowywałem kompa (samodzielna wymiana karty gfx, dołożenie pamięci, itp.). Mam zasadę, że przy nowym kompie daję mocy i ogólnie konfigurację "lekko na zapas" i nie żałuję na markowych rozwiązaniach. Czas potwierdza moje założenia.

    Co do samego filmiku:
    - popieram kupowanie poprzedniej generacji procesorów (np. chyba od tego roku Intel wprowadził 14. generację ale poprzednia daje wystarczający zapas mocy)

    - wbrew pozorom "gamingowe" płyty główne okazują się całkiem wystarczające, stabilne i uniwersalne na domowy użytek (do rozrywki i ew. pracy).

    - w Twoim konfigu widzę, że używasz SSD-ków Samsunga. Też tak chciałem, ale jak pogadałem z fachowcami i rozejrzałem się, to trafiłem na produkt konkurencji, który wcale nie jest gorszy (nawet szybszy i mający więcej TBW oraz podobny czas gwarancji) a tańszy o dwie stówy. :)

    - projektując nowy komputer tym razem bardziej oparłem się o zapytania do "sztucznej inteligencji" niż np. na forach. :) Świetne jest to, że jak pytasz konkretnie (tu Bing AI w Edge) o różne produkty celem porównania, to ładnie to pokaże i podsumuje. Potem jeszcze ja to weryfikuję i ostatecznie decyduję.

    - taniej wyszło mi kupić wszystkie elementy z Allegro (od różnych sprzedawców) niż zamówić w jednym sklepie typu Morele (o kilka stów!). Poza tym o tym, że czasem źle pakują przesyłki albo coś schrzanią przy montażu, są legendy w necie.

    - poświęciłem trochę czasu na googlowanie (i opinie o procesorze itd. w sklepach internetowych), bo wcześniej nie miałem pojęcia np. o tzw. ramce na procesor Intela do 12/13. generacji albo "undervoltingu", który pewnie zastosuję za jakiś czas.

    - oszczędziłem czas zamawiając złożenie komputera u lokalnego, doświadczonego serwisanta na moim osiedlu. :) Przy składaniu byłem z nim w kontakcie więc na bieżąco mogłem mieć wpływ na wszystko. Poza tym zasugerował mi kilka rozwiązań, na które sam bym nie wpadł, bo nie jestem zawodowym informatykiem. ;)
    Koszt złożenia, nowego Windowza, itp. nie był aż taki wielki a usługa na paragon więc w razie czego mogę tam wrócić. ;)

    - oszczędziłem na płycie głównej, bo kupiłem sprawdzoną (jak nowa) ale bez radiatorów ssd i kabelków sata/ssd, co potaniło ją o kilka stów (!). Tu bywa różnie ale miałem szczęście. Pozostałe rzeczy z zestawu (np. zasilacz, twardyski) mam nowe.

    - kartę graficzną kupiłem nieco wcześniej na promocji i jest ona z średniego rynku (tzn. nieco poniżej 2 tys. zł) ale spokojnie starcza na granie poniżej 4K - na monitorze 27".

    Reasumując, polecam innym taki sposób - jeśli chce się mieć komputer "skrojony na miarę" i w akceptowalnym budżecie! :)

    P.S. Linux też będzie u mnie, tylko za jakiś czas, na oddzielnym ssd-ku zapewne sobie wstawię. :)
    • 4:
       
      CommentAuthorjhusak
    • CommentTime19 Dec 2023 zmieniony
     
    Z tym składaniem czy nie składaniem jest problem. Zawsze coś nie tak, z wyjątkami, jak u Ciebie @Dracon. Jak masz kogos do pomocy, to można próbować. Synowi kupilem gamingowy pc za 2k, zadowolony :)

    Natomiast ja nie cierpię grzebać w rzeczach, więc używam laptoków Maca. I nie ma problemu. Żadnego. To też jest wyjście. Jak bym policzył te wszystkie stracone godziny na pecety w moim życiu za studenta, to by na pół nowego maca było.
  2.  
    Przyznaję, że ja też najwięcej w składanie bawiłem się za czasów studenckich... (kiedy to było? :P tego nie pamiętają nawet najstarsi górale ha ha :D).

    Ale ostatni czas życia moich kilku ostatnich lapków (produkują niezły szajs, tym bardziej, że moje lapki 99 proc. czasu i tak robiły za desktopy :P) skłonił mnie do przemyśleń i zirytowany pomyślałem sobie, że może wreszcie czas na powrót do stacjonarki, a poza tym będzie fajna zabawa.

    Komputer miał być nie tylko w miarę tani, ale też w miarę fajnie wyglądać... Stąd na przykład taka nieco bajerancka płyta... I też nie lubię byle czego...

    @takron27 w tamtych czasach było chyba więcej magii i tajemnej wiedzy... a większość osób siedziała, patrzyła przez rękaw i w ogóle nie wiedziała, co robisz... to Ci się marzy? :P

    @Dracon Jakiej firmy dyski polecasz? Ja jednak tutaj mocno stawiam na niezawodność i sprawdzone rozwiązania i wolę nawet dopłacić do tego samsunga i tyle. Tym bardziej, że jeden z nich jest jeszcze na MLC, ponoć najbardziej "wytrzymałe" i trwałe kości... Na jaką kartę grafiki się zdecydowałeś?

    @jhusak ale ile w tym zabawy! :P

    Swoją drogą, ma może ktoś konto na wykopie i mógłby wykopać post z tym filmikiem? Będę bardzo wdzięczny. :) ->link<-
    • 6:
       
      CommentAuthorDracon
    • CommentTime19 Dec 2023
     
    @jhusak
    Masz sporo racji, bo z jednej strony nowy komputer to bolączka wyboru (aby dobrze trafić) ale z drugiej satysfakcja jak wszystko działa. :)

    Mi zajęło to trochę czasu, wypisywałem wcześniej 3 próbne konfiguracje, pytałem serwisanta i zaglądałem do neta ale finalnie było warto.
    Tak przy okazji, polecam konfigurator sprzętowy w sklepie online Komputronika, jest chyba najwygodniejszy z tych, które znam a pozwala wstępnie zaplanować swoją konfigurację (nieźle paruje kompatybilne ze sobą części). Jest dobry na start. :)
  3.  
    @Dracon, co do konfiguratora nie wiem, ale zakupów w Komputroniku zdecydowanie nie polecam...
    • 8:
       
      CommentAuthorjhusak
    • CommentTime19 Dec 2023
     
    @itguyinaction - mam inne zabawki :) Tu bardziej irytacja, przynajmniej u mnie.
    @Dracon - no właśnie - ja nie lubię bolączek :) lubię mieć kontrolę, przynajmniej jej wrażenie.
  4.  
    Ja bawiłem się mega dobrze. Trochę pietra miałem, czy wszystko ruszy od razu od pierwszego włączenia, ale... odpukać ruszyło bez problemów. I liczyłem też, że będę miał fajny filmik na kanał... Szkoda jedynie, że taką małą popularnością się cieszy... ale może jeszcze się rozkręci...
    • 10: CommentAuthortakron27
    • CommentTime20 Dec 2023
     
    jeśli nie Samsungi evo(/pro jeśli klient ma ciśnienie na pro) to zakładam też cruciale mx

    @itguyinaction nie tyle mi się marzy, co po prostu to właśnie mnie bawiło mnie przy składaniu. chociaż coś z tego zostało - to co robię w pracy to nadal dla niektórych czarna magia ;-P
    • 11:
       
      CommentAuthorDracon
    • CommentTime20 Dec 2023
     
    @itguyinaction

    Co do samego Komputronika to też zraziłem się do nich m.in. z powodu nieuznania kiedyś reklamacji związanej z zakupionym u nich dyskiem. Moim zdaniem nie mieli racji i kupować to u nie raczej już nie będę.
    A jak skomentujesz mój rozbudowany wywód tutaj? ;)


    @takron27
    Ja postawiłem na taki ssd-ek zamiast Samsunga:
    ->link<-
    :)
    • 12: CommentAuthorjakubd
    • CommentTime20 Dec 2023
     
    Wszystko zależy od zastosowania.
    Do pracy muszę mieć stanowisko mobilne i mocne - więc mam stacje roboczą Dell Precision.
    Do zabawy używam urządzeń dedykowanych: steam deck, ale jednak najczęściej telefon :)
    Do innych rzeczy muszę mieć urządzenia małe, bo mam za mało miejsca: więc używam stacjonarnych komputerków tiny/mini/micro. Tego się złożyć samemu nie da.
    Komputerów stacjonarnych nie kupowałem od czasu 2-rdzeniowych AMD z opcją (czasem) odblokowania 2 dodatkowych w BIOS. A i to tylko do grania.

    Uzasadnienie do zakupu komputera stacjonarnego mam ograniczone jak widać: nie mam miejsca, a dodatkowo zabijają ceny: kupienie maszyny znacząco wydajniejszej od takiego Beelinka GTR7 wymaga zakupu karty graficznej, która sama będzie kosztowała więcej niż ten komputer. Ale można do tego typu Beelinkowego komputera podłączyć zewnętrzną obudowę z kartą przez USB4.
    • 13:
       
      CommentAuthorjhusak
    • CommentTime20 Dec 2023 zmieniony
     
    @itguyinaction
    Jeśli mogę mieć uwagi co do filmiku, to:
    - celujesz w ludzi, którzy chcą złożyć komputer za pół ceny
    - filmik jest w stylu "dotrzyjmy do jak największej ilości osób, a nuż ktoś gdzieś załapie"

    Metody wzbudzania zainteresowania przedstawione w filmie nie działają na ludzi, którzy chcą złożyć komputer za pół ceny, ba, działają odrzucająco.

    Ja zniechęciłem się zamiast zachęcić po pierwszej minucie, z całym szacunkiem. Po prostu konwencja nie pasuje do tematu. Filmik miał być inżynierski, a jest sprzedażowy, z niepasującym czytanym entuzjazmem w głosie.

    Jakby nagrać ścieżkę jeszcze raz, swobodniej, jakbyś opowiadał z entuzjazmem, i obciąć cały początek i zostawić mięsko, na pewno by się to lepiej oglądało.

    Odbierz ten post jako głos pomocy :) i jako _moje_ zdanie, które może być niereprezentatywne. Możesz zobaczyć kanał "Majsterkowanie i nie tylko", gdzie gość mówi dziwnym głosem, nie ma fancy śmancy efektów, ale co zdanie to konkret. Nie ma zdań zapchajdziur. >20k subskrybentów.
  5.  
    Ale się nam dyskusja rozkręciła... nawet się nie spodziewałem... :)

    @takron27 jak widać z filmu tez jakiś crucial się trafił w tej konfiguracji... :)

    @Dracon ale jakiego komentarza dodatkowego oczekujesz? Odniosłem się do tego, co wydawało mi się, że warto krótko skomentować... :P

    Kingston też cenię jako dobrą markę, choć zawsze zonk może się trafić wszędzie. Ja zawsze mówię, że prawdopodobieństwo jest dobre dla firmy ubezpieczeniowych, a nie dla Kowalskiego... bo dla niego jest ważne, czy go trafi czy nie, a nie z jakim prawdopodobieństwem. Kiedyś np. kupiłem kilka pendrive Kingstona i wszystkie były walnięte. Ale fakt, że reklamacje uznali mi od razu, chyba tego samego dnia, albo kolejnego, już nie pamiętam...

    Co do Komputronika, to ja mógłbym chyba napisać powieść grubości Trylogii... więc skrócę to do trzech słów... absolutnie nie polecam!

    @jhusak hmm... tak szczerze mówiąc, to nie wiem w jakim kierunku mam iść z kanałem i czy w ogóle iść... Jak pewnie zwróciłeś uwagę, większość filmów była dość pracochłonna. To nie są filmy, gdzie gadająca głowa zajmuje 80 proc. czasu a pozostałe 20 proc. to jakieś materiały na szybko ściągnięte z netu... Natomiast rozwój kanału jest dramatycznie słaby. Ten filmik miał być próbą wyjścia trochę szerzej, również do nieco bardziej młodzieżowej widowni. Co do lektora... (czyli mnie :P), to z chłopa księżniczki nie zrobisz, a z księżniczki chłopa... Uwag jest mnóstwo i często sprzecznych... typu za wolno, za szybko... za dużo entuzjazmu, albo wręcz za mało spontanicznie itd. Staram się znaleźć jakąś średnią w tym wszystkim, ale łatwo nie jest, a dwa pewnie profesjonalnym lektorem już nie będę... i drugą Czubuwną ani Knapikiem też nie... A znów kanał jest za mały, by na przykład myśleć o zatrudnieniu kogoś... I tak sporo zainwestowałem w niego a przychody totalne zero (te reklamy, które yt wciska, to są całkowicie dla google, bo kanał wciąż nie spełnia warunków zarabiania (nie tylko liczba subów się liczy), a nawet gdyby zarabiał, to przy tej oglądalności byłyby to grosze). Dwa Ty pewnie jesteś inżynierem i lubisz konkrety, ale jak patrzę po wielu kanałach, to czasem bardziej przyciągają te z wygłupami, gadaniu o nie wiadomo czym itd.

    Co Cię najbardziej zniechęciło na początku? Sam brak technicznych informacji i taki luźniejszy wstęp? Może to trochę tak jak z Anglikami, oni się obrażają na brak small talka, bo u nich to świadczy o złym podejściu do drugiej strony, a znów niektórzy Skandynawowie, z którymi miałem do czynienia wręcz przeciwnie chcieli od razu przejść do rzeczy i nawet próba luźniejszego zagadania o czymkolwiek na początku niesamowicie ich wkurzała. Ale znów Skandynawowie potrafią w biznesowej rozmowie zapytać, ile masz dzieci, a Anglikowi taki pomysł nawet do głowy nie przyjdzie. Podobnie Czesi nie pytają w takich rozmowach o sprawy osobiste, a np. w Polsce często rozmowa prędzej czy później na takie schodzi...

    I po to na yt jest mechanizm subskrybcji, by każdy wybrał, co mu naj pasuje... Myślę, że u mnie słaby rozwój wynika z niszowej tematyki, a dwa z tego, że yt ubzdurał sobie, że promuje kanały, gdzie filmy wrzucane są co chwile, a nie ważne, czy dobre, czy do niczego... Są kanały, gdzie ludzie nie wrzucają nic innego niż 2-3 min. zrzuty z gier z dawnych komputerów bez żadnego komentarza itd. i rozwój idzie dużo szybciej. Zresztą algorytm yt to temat na długą dyskusje. Zerkaj na kartę społeczność czasem na tym kanale, bo planuje zamieścić kilka "smaczków".

    Na kanał "Majsterkowanie..." zerknę w wolnej chwili. Zawsze warto podglądać, co inni robią lepiej... :)
    • 15: CommentAuthorjakubd
    • CommentTime21 Dec 2023
     
    Najtrudniejszą rzeczą przy zabawie w YT jest:
    - określenie po co to robimy (dla kasy i dla ruchu czy tylko dla zabawy)
    - określenie, jak chcemy to osiągnąć (przebić konkurencję, czy znaleźć niszę)
    - określenie, dla kogo to robimy
    - sprawdzenie konkurencji i ocena naszych możliwości

    Ja się kiedyś bawiłem w unboxingi i stwierdziłem, że nie przebiję konkurencji, więc wszedłem w blog i niszę (Aero2) - praktycznie bez konkurencji przez większość primetime tego tematu. I to zadziałało, nawet zapewniło mi główny dochód przez jakiś czas. Ale ryzyko było praktycznie pewne, że w każdej chwili to padnie i tak też się stało, więc dywersyfikacja była zawsze istotna.

    Ze względu na czas jaki trzeba poświęcić na YT jako główny temat życiowy stwierdziłem, że nie dam rady, więc robię to dla jaj i zabawy, albo świadczę usługi innym (transmisje internetowe) jako dodatkowy sposób spędzania czasu z ludźmi, w niektórych przypadkach także źródło ograniczonego dochodu.

    Co do zbierania feedbacku od odbiorców - pamiętaj, że mu tutaj nie jesteśmy typowym masowym odbiorcą - jeżeli do takiego chcesz trafić, to słuchaj ich, a nie nas wariatów technologicznych, których jest po prostu mało i mamy bardzo specyficzne (czasem skrajne) podejście do wielu/niektórych rzeczy oraz dość wyrafinowane wymagania.
    • 16: CommentAuthor0xF
    • CommentTime21 Dec 2023
     
    Rok temu złożyłem peceta dla bratanka, po dwóch dekadach przerwy (osobiście wolę mobilność).

    Podzielam zdanie @takron27. Wszystko dziecinnie proste: żadnego bootowania z dyskietki, aby załadować sterownik CD-ROM, żadnych zworek, wszystkie gwinty i gniazda idealnie pasują, Windows i wszystkie sterowniki w internecie. Na temat dosłownie każdej wątpliwości można znaleźć youtuba. Trochę satysfakcji było, ale nie tak dużo, bo wszystko jest zbyt łatwe.

    Największe zdziwienie po tylu latach, to że pomimo tylu wiatraków, sprzęt jest cichy.

    Co do desktop vs laptop, kwestia czy się z tym przemieszczasz. Jeśli nie, to desktop jest mocniejszy, cichszy i ma większe możliwości upgradu.
    • 17:
       
      CommentAuthorjhusak
    • CommentTime21 Dec 2023 zmieniony
     
    @0xF - desktop nie może być cichszy niż idealna cisza :)

    @itguyinaction - wydaje mi się, że swoboda i luz są tu najważniejsze, że panujesz nad "flow". Potem oglądasz i patrzysz, gdzie Cię wkurza i wycinasz niemiłosiernie. No cóż - ja też z muzyką tak mam - napiszę zajebisty kawałek, który jednak się ciągnie zbyt długo i cały misterny plan w !@#$. Nie bać się ciąć! No, a jak lubisz te fajne efekty - to już twoja radocha, ale to nie ma wpływu na oglądalność, a przynajmniej niewiele większy od 0.

    Czyli nie wykład, gdzie każde słowo jest przemyślane, a taka rozmowa - monolog, żeby naturalnie wyszło.

    I jeszcze - żarty muszą być zaznaczone max kilkoma wyrazami. Oglądam - "oni mnie nie nawidzą" ok, żart nawiązanie, fajnie, teraz mięsko, a tu nie, część dalsza, ok, żart przydługi, ok, teraz się zacznie... nie, żart się kontynował - i to chyba to mnie zirytowało. Jak żart nieśmieszny, to ujdzie, jeśli jest krótki. Dla mnie ideałem jest wtrącanie żartu kilka razy na film, żeby złamać monotonię, i to za każdym razem to jest pół zdania, refleksja, która łamiąc konwencję "resetuje" nudę.
    • 18: CommentAuthor0xF
    • CommentTime21 Dec 2023
     
    Tak, pracę na zdalnych serwerach też przerabiałem. :)

    Przypomniało mi się, że miałem jedną zagwozdkę z tym desktopem: Windows 11 nie chciał się zainstalować, a komunikat był bardzo ogólny. Okazało się, że trzeba przestawić jakąś wajchę w BIOSie.
    • 19:
       
      CommentAuthorAlex
    • CommentTime21 Dec 2023
     
    Ja filmików na YT nie oglądam, bo szkoda mi czasu. Wolę tutoriale z obrazkami. Ale stacjonarnego kompa bym już dzisiaj nie złożył, bo nie widzę w tym żadnego sensu. Jedyne, co będe musiał złożyć, to jakiegoś NAS-a pod TrueNAS-a, bo nie można kupić żadnego przyzwoitego gotowca na kilka kieszeni hot-swap ;)
    • 20:
       
      CommentAuthorDracon
    • CommentTime21 Dec 2023
     
    Ale stacjonarnego kompa bym już dzisiaj nie złożył, bo nie widzę w tym żadnego sensu.

    Możesz rozwinąć? ;o

    Dla mnie sens istnieje, bo porównywalny mocą laptop do grania i pracy kosztuje o wiele więcej a i psuć się potrafi częściej (trudniej się go naprawia), do tego jest mniej "upgrade'owalny".
    Nie każdy lata wszędzie z laptopem, mobilnie starczy smartfon, ew. tablet. :)
    • 21:
       
      CommentAuthorAlex
    • CommentTime21 Dec 2023
     
    @Dracon - No nie widzę sensu, bo laptop mi wystarcza w 100 procentach. Nie widzę braku mocy :) Tabletów się dawno pozbyłem, bo są dla mnie kompletnie nieprzydatne.
    • 22:
       
      CommentAuthorjhusak
    • CommentTime21 Dec 2023 zmieniony
     
    Jedyne przydatne tablety to niestety (czy może stety) iPady. Miałem z 5 tabletów z Androidem, nie do użytku. A iPady do dziś działają i to całkiem żwawo i bezproblemowo.
    • 23:
       
      CommentAuthorCOR/ira4
    • CommentTime21 Dec 2023 zmieniony
     
    @ Dracon
    Laptop wygodniejszy, ja mam MSI "Dragona", kupiłem go z 3 lata temu i zapewne na kolejne 3 lata mi wystarczy, nie gram na nim, ale dzięki temu że gamingowy to wszystko śmiga jak ta lala, ramu za jakiś czas dołożę bo 16GB to już podobno mało, choć ja nie widzę by to w jakiś sposób mnie ograniczało, nawet podczas montowania filmów.
    Kiedyś jak na PC zajmowałem się grafiką 3D złożyłem stacjonarkę za dość duże pieniądze- efekt ?
    Nie było gier wykorzystujących go w 100%.
    Animacje i tak renderowały się dziesiątki godzin - im większe możliwości tym więcej można upchnąć.
    Gry i tak były ciekawsze i lepsze na konsolach, wiesz takie z nutką artyzmu jak dajmy na to ICO.
    No a komp się na końcu spalił, w dodatku zabieranie go gdziekolwiek było wręcz niemożliwe z uwagi na gabaryty, monitor itp.
    Na końcu się zjarał.
    Nigdy więcej stacjonarki, no chyba że kwantowy ;).
    • 24:
       
      CommentAuthorDracon
    • CommentTime21 Dec 2023 zmieniony
     
    Wiem jedno: nic mi nie zastąpi komfortu pracy/zabawy przy monitorze 27" lub większym, żaden laptop. A jak wyjdzie następca karty graficznej RTX, to nie ma problemu by go wstawić do środka. :)
    Co do konsol, itp. - "to nie moja bajka."
    • 25: CommentAuthoras...
    • CommentTime22 Dec 2023 zmieniony
     
    ..
    • 26:
       
      CommentAuthorccwrc
    • CommentTime22 Dec 2023 zmieniony
     
    @Dracon

    Nie jest problemem w dzisiejszych czasach podłączenia 27" monitora lub 50" TV do laptopa.

    A tu lapek z RTX 4080 i 64-rdzeniowym prockiem:
    ->link<-

    Z laptopami dla mnie problem jest jeden, który dyskwalifikuje je do zastosowań domowych: nie można ich wyciszyć.

    W blaszaku SSD, HDD (7200 2,5" lub 5400-5700 3,5") na magazyn w SQD, pasywny zasilacz, maty bitumiczne, pianki akustyczne, przepływ za pomocą jednego wentylka baaardzo wolnoobrotowego (albo i nie) i głośność można porównać z głośnością głazu w szczerym polu pokrytego grubą warstwą śniegu ;)
    Cewki czasami trzeba zalewać, ale to już końcowy detal.
    • 27:
       
      CommentAuthorAlex
    • CommentTime22 Dec 2023
     
    @jhusak - mi, jeśli w ogóle, to jedynie tablety z Windows pasują. Chodzi o oprogramowanie. Android i iOS to lipa jednak.
    • 28: CommentAuthor0xF
    • CommentTime22 Dec 2023
     
    Laptop oczywiście przez 99% czasu zadokowany, z monitorem 4K i pełną klawiaturą.

    Tablety są dla dzieci w podróży. Bajki grają na każdym OS, a na Androida jest mnóstwo darmowych gierek.
    • 29:
       
      CommentAuthorjhusak
    • CommentTime22 Dec 2023 zmieniony
     
    Nie zgodzę się. Cały mój koncert powstał na iPadzie. Córka montuje filmy i robi dubbingi na iPadzie. Jest bardzo szybki a bateria starcza na dlugie godziny pracy, a w stanie spoczynku miesiące. Dźwiękowo tez nie ma konkurencji.

    A nie ma szybszej metody pracy, niż używając wielu palców. Tylko praca z CLI lub GUI z szerokim użyciem klawiatury może jej dorównać. Palce to nie mysz, są kilkukrotnie szybsze i jest ich więcej. Muzycznie to właśnie jest istotne - szybkość i sprawność palców. Podobnie graficznie. Natomiast ABSOLUTNIE nie sprawdza się to w programowaniu :)

    Chodzi i o to, że iPady a tablety z Androidem to dwa różne światy jeżeli ktoś miał ten drugi to rzeczywiście może się zniechęcić i nabrać fałszywego zdania o tabletach. Natomiast te z Windowsem to też słyszałem że są bliżej iPadów niż Androidów (technologicznie).

    Po prostu są zastosowania, które się idelanie zgrywają z tabletem, a wcale z laptopem czy grzmotem pod stołem, a odwrotnie to tylko klepanie kodu i testowanie. Podobnie natomiast się konsumuje treści, czyli to, co 90% osób robi na komputerach.

    Jeszcze jedno - jak podliczy się prąd zeżarty przez stacjonarkę a takiego laptoka czy ipada rocznie, to nawet w tysiące może iść różnica.
    • 30:
       
      CommentAuthorDracon
    • CommentTime22 Dec 2023 zmieniony
     
    iPad to jest super sprawa. Stabilny OS, fajne aplikacje i wszystko przemyślane. Miałem też do czynienia z androidem tabletem, ale to nie to.

    Laptopa używałem intensywnie podczas tzw. pracy zdalnej ale było "zero chemii". :P

    Wracając do "stacjonarek", to chyba od 10-15 lat słychać o ich "zagładzie" ale jakoś to się, na szczęście, nie spełnia, bo nadal jest z czego wybierać.
    • 31:
       
      CommentAuthorjhusak
    • CommentTime22 Dec 2023
     
    Stacjonarki tracą rynek, ale gaming spowolnił ten trend.
    • 32:
       
      CommentAuthorDracon
    • CommentTime22 Dec 2023 zmieniony
     
    @jhusak
    Powiedziałbym, że lekko spłycasz temat:
    ->link<-
    • 33: CommentAuthor0xF
    • CommentTime22 Dec 2023
     

    Dracon:

    Stabilny OS, fajne aplikacje i wszystko przemyślane.

    Co w tym "stabilnym i przemyślanym" OS kliknąć, gdy przy pierwszym uruchamianiu nowiutkiego iPada widzę to?
    • 34:
       
      CommentAuthorDracon
    • CommentTime22 Dec 2023
     
    @0xF
    Dziwne, u mnie działa... :o
    Jak pierwszy raz odpaliłem swojego iPada, to tylko włączyłem WiFi i zapytał mnie, czy zgrać dane z chmury i za chwilę miałem wszystkie aplikacje których używałem wcześniej na "mniejszym bracie" i nic więcej nie musiałem robić. :)
    • 35:
       
      CommentAuthorlaoo
    • CommentTime22 Dec 2023 zmieniony
     
    Ja na komputerze praktycznie tylko programuję na trzech monitorach i ostatnio takie rzeczy, że ciężko mi się zrobiło bez 64 GB RAMu, więc dla mnie próba robienia czegoś na laptopie, to tak jakby ktoś mi jedną rękę związał za plecami. No ale co do tematu wątku, to fakt, że od wielu lat już sobie sam nie składam, tylko zarysowuję z grubsza wymagania, budżet i zostawiam to ludziom, których to jara i jeszcze cieszą się jak zarobią jakiś hajs :)
    Kwestia tabletów - używałem tylko do czytania PDFów w łóżku, ale też tylko z braku lepszego rozwiązania. Ale ostatnio uderzyłem pięścią w stół i powiedziałem sobie "jestem już starym dziadem, co będę sobie odmawiał" i kupiłem sobie Kindle Scribe i jak od dziesięcioleci szukałem czegoś do wygodnego czytania dokumentacji, to uważam, że wreszcie znalazłem. Żaden tablet nie da takiego efektu, jak subtelnie podświetlany e-ink (aczkolwiek sama infrastruktura Kindle jest bardziej nastawiona na kupowanie książek w ich sklepie i ciężko jest segregować PDFy, bo te ichnie kolekcje słabo się do tego nadają, nie rozumiem, dlaczego nie ma po prostu zwykłych folderów).
    • 36:
       
      CommentAuthorjhusak
    • CommentTime23 Dec 2023 zmieniony
     
    Z Apple jest trochę tak, że bardziej stabilna jest przedostatnia wersja systemu. Zwłaszcza jak robią coś nowego. Np seria M procesorów jakby (moje wrażenie) spowodowała mniejszą stabilność.

    Oraz zauważyłem, że z Apple większe problemy mają zaawansowani użytkownicy, którzy robią rzeczy niestandardowo. Też miałem jakieś problemy przy używaniu Sonomy, zdowngejdowałem się do Ventury i jest prawie git.

    0xF - a moj iPad działa od 2017 i nic mu nie jest, nigdy się nie zawiesił. Pozostałe też nie, zero problemów, więc może jakaś wpadka, która się zdarza raz na jakiś czas, zwłaszcza przy brzegowych warunkach, które trudno przetestować u wszystkich.

    Wierz mi, gdyby to nie działało, to bym wywalił na śmietnik. Podejrzewam, że po restarcie ruszył i działa pięknie :)
    • 37: CommentAuthoradi
    • CommentTime23 Dec 2023 zmieniony
     
    @laoo:
    Kindle jest super, ale jak włączy się jego wewnętrzne podświetlenie, staje się zwyczajnym LCD-kiem.
    Trzeba go oświetlać zewnętrznie (zza pleców czytającego).
    Wtedy pokazuje co potrafi.
    Na słońcu nie do pobicia.
    Uwielbiam go też za powiększanie czcionki. Mogę czytać bez okularów, co mi ze zwyczajną książką nie wychodzi.
    • 38:
       
      CommentAuthorjhusak
    • CommentTime23 Dec 2023 zmieniony
     
    Te podświelenia Kindle, co widziałem, to taka poświata od spodu, jakby fosforyzowanie, dzięki czemu da się czytać w ciemności. Nie wygląda to jak LCD. Chyba, że się coś zmieniło.
    • 39:
       
      CommentAuthorlaoo
    • CommentTime23 Dec 2023 zmieniony
     
    Z tego co rozumiem, są to diody (dużo diód) rozmieszczone wokoło ekranu. Może bredzę, ale wydaje mi się, że światło biegnie wzdłóż powierzchni trochę jak w światłowodzie i oświetla ekran od przodu, nie od tyłu, więc jest to dokładnie odwrotnie niż w LCD i efekt nie ma niczego wspólnego z LCD. Mam tablet z OLED i to i różnica jest diametralna. Tablet w ciemności męczy, nie jestem w stanie na nim dłużej czytać, a na kindlu nie odkryłem ŻADNEGO zmęczenia wzroku. Więc potwierdzam co pisze jhusak i pozwolę sobie nie zgodzić się z opinią adiego :)
    • 40: CommentAuthoradi
    • CommentTime23 Dec 2023
     
    Może mam starą wersję Kindla (chyba gdzieś koło 3-ciej generacji). Widać w nowych poprawili podświetlenie.
    • 41: CommentAuthorXuio
    • CommentTime23 Dec 2023
     
    Jest jak napisal laloo, ekran Kindle jest podswietlony z przodu, diodami umieszczonymi w ramce. Nigdy w zyciu nie staje sie "zwyklym LCDkiem" przy wylaczeniu oswietlenia - bo to zupelnie inny typ wyswietlacza. Tutaj jest opis/test pierwszej generacji podswietlonego Kindle'a:

    ->link<-
    • 42:
       
      CommentAuthorDracon
    • CommentTime23 Dec 2023
     
    Co w tym "stabilnym i przemyślanym" OS kliknąć, gdy przy pierwszym uruchamianiu nowiutkiego iPada widzę to?

    W sumie powinien na początek pokazać co innego, takie miłe przywitanie.
    Proponuję wyłączyć i włączyć go od nowa. A jak nie… to, na „chłopski rozum”, daj mu dostęp do sieci i niech sobie zaciągnie te aktualizacje, co za problem. :)

    @jhusak:
    Nie tylko gaming obecnie napędza stacjonarne
    • 43: CommentAuthor0xF
    • CommentTime23 Dec 2023 zmieniony
     
    Ten iPad, jak widzicie na zdjęciu, miał znakomity zasięg wifi. I to z prędkością setek Mbit/s. Problem w 100% powtarzalny po restarcie, próbowałem z 10 razy.
    • 44:
       
      CommentAuthorDracon
    • CommentTime23 Dec 2023
     
    Hmmm, w takim razie wygląda na to, że trafił Ci się po prostu wadliwy egzemplarz - do reklamacji. :|
    • 45: CommentAuthor0xF
    • CommentTime23 Dec 2023 zmieniony
     
    W takim razie zawsze trafiam na wadliwe egzemplarze sprzętu Apple, bo tego typu błędy miałem też na iPhone i Mac Mini.
    Prostsze wytłumaczenie to że po prostu ich oprogramowanie ma pełno głupich błędów.
    • 46:
       
      CommentAuthorjhusak
    • CommentTime23 Dec 2023 zmieniony
     
    To ja nie wiem. Może jakaś niekompatybilność z routerem? To mi wygląda na jakiś dziwny case i nie wyszło im w testach. Może masz np dziwne znaczki w ssid? Albo w haśle?

    Może jest tak, jak piszesz. Ale gdyby tak, to niedobrze. Użytkowników sprzętu japkowego jest setki milionów. Wg mnie musi być coś lokalnie.
    • 47:
       
      CommentAuthorpirx
    • CommentTime23 Dec 2023
     
    sprawa jest prosta Fox, źle go trzymasz
    • 48: CommentAuthortebe
    • CommentTime23 Dec 2023
     
    oooo, jhusak został adwokatem diabła
    • 49:
       
      CommentAuthorjhusak
    • CommentTime23 Dec 2023
     
    Nie został, tylko cały czas jest:)
    • 50: CommentAuthoradi
    • CommentTime24 Dec 2023
     
    @Xuio:
    Wiadomo, że opisuję swoje wrażenia z używania Kindle subiektywnie. Pewnie rzeczywiście podświetlanie jest inaczej wykonane niż w LCD. Jednak używanie Kindla np. w nocy bez zewnętrznego źródła światła, to jak lizanie lizaka przez szybę.
    Swoją moc wyświetlacz tym bardziej pokazuje im widniej jest wokoło. Zupełnie odwrotnie niż w LCD-kach.