atarionline.pl Another World VBXE (AI made) - Forum Atarum

    Jeśli chcesz wziąć udział w dyskusjach na forum - zaloguj się. Jeżeli nie masz loginu - poproś o członkostwo.

    • :
    • :

    Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

      • 1: CommentAuthorKonstantyn
      • CommentTime16 Jun 2026 00:42 zmieniony
       
      Peri Noid - walka z Kościołem jest wpisana w rdzeń ai, to jest pierwszorzędne, a właściwie nadrzędne, aczkolwiek ukryte, choć niezbyt głeboko, bo się nie da tego ukryć tak, żeby dostrzec się nie dało (dla tych, co potrafią dostrzec i chcą), zadanie. Kiedy pojmiecie, że toczy się ostateczna walka dobra ze złem, że diabeł istnieje? To nie są tzw. teorie spiskowe. Generalnie o świecie wiemy niewiele, o jego mechanizmach, zwłaszcza mechanizmach politycznych, wojnach. Ta za wschodnią granicą jest zupełnie inna od tej, co nam podają do wierzenia. Plany są związane z Polską głównie. Dlaczego? Bo tu jeszcze wiara się trzyma, choć słabo, tli się już zaledwie. Ale masoneria jest świadoma, że ta wiara obudzi się, bo jest uśpiona, przez ich działanie. Dlatego robią wszystko, żeby zniszczyć Polskę, z każdej możliwej strony się zawzięli na nasz kraj. Czy tego dokonają? Bóg jeden wie.
      • 2: CommentAuthorzbyti
      • CommentTime16 Jun 2026 00:50
       
      > Kiedy pojmiecie, że toczy się ostateczna walka dobra ze złem

      Jako człowiek przez wiele lat, wskutek błędów młodości (tak sobie tłumaczę), religijny mogę ci z całą sympatią powiedzieć tylko jedno - wytrzeźwiej, mi się udało :P
      • 3: CommentAuthorKonstantyn
      • CommentTime16 Jun 2026 06:07 zmieniony
       
      <Jako człowiek przez wiele lat, wskutek błędów młodości (tak sobie tłumaczę)> - człowiek roztropny nie poprzestaje na jednym tłumaczeniu, poszukuje innych przekładów, celem poznania prawdy. Polecam jako lekturę "Wyznania" św. Augustyna. Jest to jedno z największych dzieł religijnych, jakie przechowuje ludzkość, a zarazem jedna z najwspanialszych pozycji filozoficznych, napisanych ludzką ręką. Dobrą książką filozoficzną chyba Pan nie pogardzi? Że przepięknym językiem napisana nie muszę dodawać.
    1.  
      Bez obaw, Rzygoń rozprawi się z AI, tak samo jak rozprawił się z kryzysem powołań.
      • 5:
         
        CommentAuthorPeri Noid
      • CommentTime16 Jun 2026 07:34 zmieniony
       
      Tak... Polska Chrystusem narodów itp... Juz to było, skończyło się tragedią i to niejedną. Co jak co ale "prawica" trzymająca w rekach większość AI w USA wyciera sobie gęby Bogiem non stop więc albo są hipokrytami do sześcianu, albo to jednak teoria spiskowa ;-) Zresztą nie ma to najmniejszego znaczenia. Na pewno nie będę sobie tym głowy zawracał. Tymi co tag głośno i na wszystkie strony o Bogu chlapią językiem tym bardziej.

      Rzygoń nas obroni!
      • 6: CommentAuthorKonstantyn
      • CommentTime16 Jun 2026 08:28 zmieniony
       
      Co ciekawe, najwięcej o Bogu chlapią ci, co rzekomo najmniej mają z Nim wspólnego. Przykładowo u mnie bardzo rzadko się zdarza, żebym bezpośrednio odwoływał sie do Boga. Preferuję argumenty naukowe i filozoficzne, pozwolę sobie zauważyć. :-)
      • 7:
         
        CommentAuthorJacques
      • CommentTime16 Jun 2026 08:59
       
      Faktycznie już "inny świat" zaistniał w wątku dotyczącym Another World ;-)
      • 8:
         
        CommentAuthorPeri Noid
      • CommentTime16 Jun 2026 09:22
       
      Bóg i Nauka to dwa zupełnie sprzeczne terminy. Nie da się tego w żaden sposób pożenić bo z założenia są sprzeczne. Można mówić o badaniach nad kulturą, socjologią, historią itp. w kontekście wiary - ale to tyle.

      Natomiast prawdą jest, że im więcej ktoś o Bogu mówi - tym mniej jest warty słuchania bo mniej ma czasu na wdrażanie tego w życie. Co jest sprzeczne z dowolną wiarą.
      • 9:
         
        CommentAuthorPecus
      • CommentTime16 Jun 2026 09:51 zmieniony
       
      Tak. Powinniśmy przenieść tę dyskusję do oddzielnego wątku.

      A co mnie "wkurza" w "programowaniu" za pomocą AI. To że "tfurcy" mówią, że napisali program, a często nie mają pojęcia o podstawach i nie rozumieją jak ten program działa (w szczegółach oczywiście, bo zapewne rozumieją zasady ogólne, bo przecież to tak go właśnie "pisali").

      A potem jak wyjdzie jakiś drobny błąd - nie mają pojęcia jak go poprawić, bo nie umieją przeanalizować i zrozumieć tego kodu który dostali.

      Podam Wam przykład z mojego i Pirxa podwórka.

      Otóż Pirx zatrudnił ostatnio AI do Scorcha :) Konkretnie, chodziło o to by cała gra chodziła wyłącznie w trybie graficznym. No wiecie - łatwiej portować na inne platformy, skoro i tak logika gry jest odseparowana od sprzętu.
      No i w końcu jest efekt i działa - da się grać wszystko super.

      Ale w pewnych - jeszcze dokładnie niezdefiniowanych sytuacjach - gra się zapętla i zwiesza.

      No i teraz szukanie tego, gdzie i dlaczego, przy tak rozbudowanym kodzie (i nie mówię tu jeszcze o tym co dopisało AI) jest szalenie trudne i czasochłonne. A dodając jeszcze ten kod od AI, który trzeba zrozumieć, a momentami jest pokrętny (no nasz też taki jest :) ) to już graniczy z cudem.

      A umielibyśmy napisać to samodzielnie choć faktycznie trwałoby to zapewne długo, ale przynajmniej panowalibyśmy nad jakością całości.

      A tak straciliśmy nad tym kontrolę i już jej pewnie nie odzyskamy, więc ten fork pozostanie martwy.
      • 10: CommentAuthorilmenit
      • CommentTime16 Jun 2026 10:06
       
      Próbowaliście udostępnić AI AltirraBridge?
      • 11:
         
        CommentAuthorPecus
      • CommentTime16 Jun 2026 10:13
       
      To robił Pirx, ale z tego, co rozmawialiśmy, to tak. AI analizowało co się dzieje na żywo.
      • 12: CommentAuthorgregor2
      • CommentTime16 Jun 2026 10:26 zmieniony
       
      I tu jest wlasnie problem AI i retro. Dzieki AI zacznie sie ukazywac trylion smieciowych gier pelnych bugow ktorych nikt nie bedzie potrafil naprawic.
      Wizyta na party to bedzie mordega obejrzenia tysiecy pacmanow, przeplatanych galaxianami.
      Na koniec chinczycy beda w tygodniowo dostarczas tysiace nowych "cudownych" gniotow po 1$ za kilogram.
      Co z kolei zniecheci ostatnich "wariatow" tworzacych cos na te platformy.
      A finalnie sfrustrowani najtrwalsi urzytkownicy zamkna sie w swoich piwnicach, a reszta zakopie swoje zabawki jak swego czasu zrobilo Atari z cartridgami do 2600 ;)

      Taka jest moja wizja swiata retro z AI.
      • 13:
         
        CommentAuthorPeri Noid
      • CommentTime16 Jun 2026 10:28
       
      AI to nie tylko sieci neuronowe, chociaż tu jest chyba najwięcej uwagi. Ludzie zajmują się XAI (eXplainable AI) - tylko to jest w fazie naukowego rozwoju, większość konsumentów tokenów nie jest tym w żaden sposób zainteresowanych :-(
      • 14:
         
        CommentAuthorJacques
      • CommentTime16 Jun 2026 10:51 zmieniony
       

      Peri Noid:

      Bóg i Nauka to dwa zupełnie sprzeczne terminy. Nie da się tego w żaden sposób pożenić bo z założenia są sprzeczne.


      Niekoniecznie, może Bóg stworzył nam sandbox, którego reguły i zasady działania poznajemy właśnie poprzez naukę ;-)
      • 15: CommentAuthorKonstantyn
      • CommentTime16 Jun 2026 12:06 zmieniony
       
      Peri Noid - wykazuje się Pan rozległym, że tak powiem dyletanctwem, świadomym lub nie. Dziedziny takie jak teologia, filozofia, muzyka, sztuka, matematyka i inne, czyż nie są naukami humanistycznymi i ścisłymi? Słyszał Pan przykładowo o stwierdzeniu Galileusza (chyba nie zaprzeczy Pan, iż wielkim naukowcem był?), że „Księga Natury napisana jest w języku matematycznym, a jej autorem jest Bóg."? Słyszał Pan o dowodzie ontologicznym Gödla? Słyszał Pan o matematykach, jak choćby Craig, którzy wykazali, że prawdopodobieństwo przypadkowego powstania życia jest bliskie zeru. Stałe fizyczne (np. siła grawitacji, masa elektronu) są dobrane z precyzją do kilkudziesięciu miejsc po przecinku. Matematycznie wskazuje to na celowy Projekt. Słyszał Pan o Georgu Cantorze, który, który pisał „Gdy czytam dzieła geniuszy matematycznych, czuję obecność Boga."? (Ów matematyk jest twórcą teorii mnogości, który uważał, że różne stopnie nieskończoności matematycznej prowadzą wprost do Absolutu – Infinitum Creatum i Infinitum Increatum). Słyszał Pan o J.S. Bachu i jego muzyce oraz co o niej twierdziły najwybitniejsze umysły światowe, zwłaszcza matematycy, kosmologowie? I wiele by tak jeszcze wymieniać... No, ale cóż, wszak to wszystko przypadkiem, z wielkiego wybuchu się samo poukładało, prawa fizyczne i niezmienne nadało, i trwa nadal, nie rozsypuje się, ale najpierw samo wzięło i wybuchło tak z niczego. Ciekawe... Nie jest największą głupotą zaprzeczanie istnienia Stwórcy, bo można tak twierdzić, ale dobrze byłoby to udowodnić, a przynajmniej dołożyć starań, należytych, żeby bez cienia wątpliwości można było orzec, iż "Boga nie ma". Jak do tej pory nikomu się to nie udało, a Pan chce być pierwszym? Powodzenia. :-)
      • 16:
         
        CommentAuthorPeri Noid
      • CommentTime16 Jun 2026 12:19 zmieniony
       
      Z faktu, że czegoś nie da się udowodnić nie oznacza, że jest to fałszywe. Oraz z faktu, że czegoś nie da się sfalsyfikować nie wynika, że jest to prawdą. Powołując się na matematykę powinieneś o tym doskonale wiedzieć. Rozmowę z Panem uważam za bezcelową. Żegnam.
    2.  
      Bo widzi Pan, istnieją również inne nauki, niż matematyczne, po które światły człowiek sięga, żeby dojść prawdy, jak choćby historia przykładowo. Amen.
      • 18:
         
        CommentAuthorpirx
      • CommentTime16 Jun 2026 13:01
       
      jeszcze dodam o skorczu w ai - tak, podłączyłem altirra bridge i musze powiedzieć, że pantofle mi spadły z wrażenia, bo sztuczniak zassał i zaczął grać. jestem pewny, że przy dorzuceniu odp. liczby tokienów znalazłby bugi i poprawił, ale tanie tokieny się skończyły (robiłem to rzutem na taśmę 31 maja przed wyłączeniem przez githuba taniochy w copilocie, bo mi trochę zostało z zakładu pracy chronionej).

      także klops, nie mam teraz monet na dalsze dręczenie sztuczniaka. bez sztuczniaka to by trzeba było to zrobić od nowa, może da się użyć paru tricków i ogólnego rozłożenia w pamięci. co bym chciał kiedyś zrobić, żeby porządnie przeportować skorcza na inne platfusy, platformy mam na myśli.
      w sumie to może dałoby się użyć najtrudniejszego kawałka, czyli zakupów / inventory - skubaniak zrozumiał czary-mary robione na display liście i przeportował to na "printy" w grafice, po małej optymalizacji to nawet działa wystarczająco szybko.

      podsumowując - osobiście jestem mniej pesymistycznie nastawiony, może dlatego że zawsze miałem więcej "gienialnych" pomysłów niż siły na realizację, ale może trzeba zaczekać aż opadnie kurz bąbla i sprawa z kosztami sztucznych inteligientów sie ułoży.


      też jestem lekko optymistycznie nastawiony do generacji slopa i biedy na kompotach - wysiłek, który trzeba ponieść, żeby dobrze użyć sztucznego inteligienta jest na tyle duży, że wielu nowych tfórców nie przybędzie.
      • 19: CommentAuthormono
      • CommentTime16 Jun 2026 13:14
       
      odpowiedniej liczby tolkienów :)
      • 20: CommentAuthorzbyti
      • CommentTime16 Jun 2026 13:16 zmieniony
       


      @Konstantyn o ile rozumiem na filmie rozmawia 2 filozofów, o ile pamięć mnie zawodzi przynajmniej 2x padło z ich ust stwierdzenie, że filozofia nie jest nauką.
      • 21: CommentAuthorgregor2
      • CommentTime16 Jun 2026 14:08 zmieniony
       
      @zbyti
      Filozofia jest zbyt rozlegla by mozna bylo ja latwo ograniczyc i sformalizowac do zasad nauki , choc np. na Uniwersytecie Harvarda jest wydzial filozofi
      https://philosophy.fas.harvard.edu/
      Co do filozofii jako nauki to sprawa nie jest prosta i co filozof to inne zdanie.
      Zreszta skoro wedlug starozytnych filozofia uczyla myslenia to gdyby wprowadzic ja np. do szkol to mogloby sie nagle okazac ze 99 proc. uczniow jej nie zalicza (czyli nie umie myslec).
      A to z kolei bylo by sprzeczne z zasada filozofi ze ona ma czynic ludzi szczesliwymi, a nie smutnymi.
      Takie jest moje zdanie. ;)
      • 22: CommentAuthorzbyti
      • CommentTime16 Jun 2026 14:28
       
      @gregor2 dzięki za informację, wygląda, że kiedyś tej filozofii powinienem się przyjrzeć :]
      • 23:
         
        CommentAuthorw1k
      • CommentTime16 Jun 2026 14:41
       
      jeden zły przykład wykorzystania sztucznej inteligencji: nie jestem z Czech i nie jestem programistą - jak podaje artykuł napisany przez AI.

      ->link<-
    3.  
      Zbyti - żeby stwierdzić, że filozofia nie jest nauką to z jakiej dziedziny naukowej pojęciami należy się posłużyć, żeby tego dowieść bez cienia wątpliwości?
      • 25: CommentAuthorzbyti
      • CommentTime16 Jun 2026 15:16 zmieniony
       
      @Konstantyn ale to nie ze mną dyskutuj na ten temat tylko z panami mającymi patent filozofa co tak twierdzą, z resztą jak wysłuchasz zamieszczonej przeze mnie rozmowy to wydaje mi się, że odpowiedź można tam znaleźć.
      • 26: CommentAuthorAdam
      • CommentTime16 Jun 2026 17:14
       

      w1k:

      jeden zły przykład wykorzystania sztucznej inteligencji: nie jestem z Czech i nie jestem programistą - jak podaje artykuł napisany przez AI.

      Pamiętam, jak kilkanaście lat temu, w "starych czasach", na tej samej Ataritece, która obecnie opanowana jest przez artykuły AI, pojawiła się informacja o nowej wersji "Amaurote" autorstwa Kuby Husaka i inicjalnie był on przedstawiony jako czeski programista, chociaż to polski muzyk i programista (tyle że z nazwiskiem nieco czeskim). Tutaj trochę podobnie - trudno o bardziej czeskie nazwisko niż "Čech" ;)

      Publikowanie niesprawdzonych informacji nie jest wyłączną domeną AI. Tak tylko sobie myślę, że chyba jednak nikt w przypadku analogicznego błędu ludzkiego nie określiłby pomyłki jako "zły przykład zastosowania ludzkiego mózgu"?
      • 27:
         
        CommentAuthorgienekp
      • CommentTime16 Jun 2026 17:59
       
      Ja nie mam problemu z AI. Dla mnie to tylko narzędzie jak młotek. Natomiast mam uwagi co do jakości tego młotka. Z moich obserwacji i doświadczeń to to narzędzie produkuje przeciętny rezultat. Czasem zachwycam się dziełem AI ale tylko dlatego, że w danej dyscyplinie po prostu jestem cienki. OK, jak jestem cienki i AI zrobi ze mnie średniaka to uzysk jest. Ale szału nie ma.

      Co do gry. Hmm... Żeby grać trzeba VBXE i rapidusa. Przy takim dodatkowym zapleczu to jednak powinno to lepiej wyglądać.
      • 28: CommentAuthorgregor2
      • CommentTime16 Jun 2026 18:41 zmieniony
       
      W 1991 Rebecca 'Burger' Heineman przeniosla miedzy innymi gre Out of This World na SNES-a i AppleIIGS, czyli faktycznie platforme 65xx.
      Podejrzewam ze wiekszosc "pracy" AI zostala wykonana z wykopzystaniem stworzonego przez nia kodu.
      Ale jakos AI o niej nie wspomina :(

      Asystent tegoz AI zreszta tez sie nie pofatygowal aby sprawdzic kto jest autorem.

      https://odysee.com/apple-iigs-game-out-of-this-world-(1992:e

      I to jest zlo plynace z AI. Ludzie zaczynaja niezauwazac kiedy staja sie wspolnikami, a to juz jest zagrozenie dla pozadku spolecznego czy np. religii.

      Jesli plagiat to kradziez ,ale juz plagiat z pomoca AI staje sie norma.

      Czyli faktycznie kradziez staje sie normalna czynnoscia , niemal jak praca tworcza. To nigdzie nas nie zaprowadzi.
      • 29: CommentAuthortebe
      • CommentTime16 Jun 2026 19:11
       
      ale to AppleIIGS jest powolne
      • 30: CommentAuthorgregor2
      • CommentTime16 Jun 2026 19:30 zmieniony
       
      To jest nagrane na emulatorze i faktem jest ze emulacja AppleIIGS jak i CPU65c816 na PC to tragedia.
      Faktycznie gra na AppleIIgs miala 3 ustawienia dla grafiki ,najwyzsze wymagalo akceleratora.
    4.  

      gregor2 napisał:

      "plagiat z pomocą AI staje się normą"

      naginasz fakty - port na inną platformę - nie jest żadnym plagiatem to po prostu port (Na każdej platformie kod jest inny)

      Prince of Persia na Atari 8 bit to żaden plagiat to zwykły port - i port ten jest doskonały - i to bez użycia AI
      • 32: CommentAuthorgregor2
      • CommentTime16 Jun 2026 20:24 zmieniony
       
      Doprawdy ?
      Definicja wg. Słownik języka polskiego PWN
      "plagiat"

      «przywłaszczenie cudzego pomysłu twórczego, wydanie cudzego utworu pod własnym nazwiskiem lub dosłowne zapożyczenie z cudzego dzieła opublikowane jako własne; też: taki przywłaszczony pomysł, wydany utwór lub zapożyczenie»
      • plagiatowy • pejor. plagiator • plagiatorski • pejor. plagiatorka • plagiatorstwo • plagiatować.

      https://sjp.pwn.pl/sjp/plagiat;2571628.html
      • 33: CommentAuthorAtaripuzzle
      • CommentTime16 Jun 2026 20:36 zmieniony
       
      Autorem gry jest Eric Chahi o ile pamiętam - nikt niczego nie przywłaszcza. Czy twierdzisz że Rebbeca "Burger" Heinmann - jest plagiatorką. Nie jest. Jest autorem konwersji i nie przywłaszcza sobie autorstwa Erica. Tak samo na Atari autorami Crusade in Europe na każdą platformę są inne osoby. Choć wydała to jedna firma - Atari
      • 34: CommentAuthorzbyti
      • CommentTime16 Jun 2026 20:47 zmieniony
       
      @Ataripuzzle a czy koledze z "definicją" nie chodzi przypadkiem o to, że nie da się udowodnić, że AI jakiegoś kodu nie widziało? (przynajmniej przez osoby nie dysponujące dostępem do danych treningowych).

      jeżeli ja napiszę jakiś algo samodzielnie ale okaże się, że problem jest od dawna znany to nie czuję się plagiatorem, po prostu samodzielnie doszedłem do - jak się okazało - znanego rozwiązania, być może dlatego znanego, że optymalnego w jakiś warunkach.

      itd. itp. myślę, że w tym kierunku szła myśl Grzegorza II.
      • 35: CommentAuthorzbyti
      • CommentTime16 Jun 2026 20:59 zmieniony
       
      @Ataripuzzle ->link<- patrz punkt 2
      • 36: CommentAuthorAtaripuzzle
      • CommentTime16 Jun 2026 21:05 zmieniony
       
      @zbyti - Nie otwiera mi się ta strona
      • 37: CommentAuthorzbyti
      • CommentTime16 Jun 2026 21:06
       
      www.netbsd.org/developers/commit-guidelines.html dodaj https
    5.  
      zacytuj
      • 39: CommentAuthorzbyti
      • CommentTime16 Jun 2026 21:07
       

      NetBSD Commit Guidelines:

      Do not commit tainted code to the repository.

      If you commit code that was not written by yourself, double check that the license on that code permits import into the NetBSD source repository, and permits free distribution. Check with the author(s) of the code, make sure that they were the sole author of the code and verify with them that they did not copy any other code.

      Code generated by a large language model or similar technology, such as GitHub/Microsoft's Copilot, OpenAI's ChatGPT, or Facebook/Meta's Code Llama, is presumed to be tainted code, and must not be committed without prior written approval by core.
      • 40: CommentAuthorgregor2
      • CommentTime16 Jun 2026 21:09 zmieniony
       
      Rebbeca "Burger" Heinmann jest autorka konwersji na platformy z 65xx i robila to za zgoda Erica Chachi.
      Tu nie chodzi o jakies kryminalizowanie , tylko o pokazanie jak AI zmienia nieswiadomych ludzi we wspolnikow.
      Tym razem AI wykozystalo kod niechroniony prawem autorskim i raczej nikt nie bedzie kolegi w1k scigal.
      Ale kiedys moze byc inaczej i np. do jakiegos "autor" zapukaja smutni panowie i co wtedy , bedzie liczyl ze bilionerwyda centa aby go wyciagnac z klopotu ? ;)
      A i nie chcialbym byc rozumiany jako ktos kto kolege w1k atakuje, raczej uwazam go za w pewnym sensie ofiare AI.
      Ale gdyby np. sam chcial dojsc do przeniesienia tej gry na 65xx to prawdopodobnie dowiedzialby sie ze juz ktos wczesniej tego dokonal i jesli wykozystal by prace Rebbeci H. to zapewne by o niej wspomnial, a jesli nie to musialby napisac kod na 65xx od poczatku i nie byloby to plagiatem.

      A tak nie wiadomo skad AI wzielo kod pod ktorym w1k sie podpisal.

      Jak tak dalej pojdzie to za kilka lat bedzie tysiac wersji tej gry i 1000 "autorow", i w tym tlumie juz nikt nie bedzie pamietal jak to sie zaczelo. :-(
      • 41: CommentAuthorAtaripuzzle
      • CommentTime16 Jun 2026 21:13 zmieniony
       
      Takie portale jak itchi.io pozwalają na publikowanie pracy AI - z jednym zastrzeżeniem, że należy wyraźnie podkreślić i napisać, że kod został stworzony przy użyciu AI lub we współudziale AI. Ukrycie tego było by plagiatem. w1k - wyraźnie powiedział że kod stworzyła AI (sztuczna inteligencja) - możliwe, że z jakimś jego wkładem - użycie Pythona do obliczeń - on nic nie ukrywa. w1k się nie podpisał pod tym kodem (zobacz tytuł - made [by] AI).

      ...jakich autorów? w1k nie jest autorem i nie twierdzi, że jest autorem - bo nie jest.
      • 42:
         
        CommentAuthorMaW
      • CommentTime16 Jun 2026 23:39
       
      No nie, nie jest autorem. Jest tylko - czy może aż - poganiaczem. Ale to mało istotne. Przecież to tylko BIAŁKO. Każdy mógłby tak siąść i wymyśleć, jak zaprząść programistę do tego.
      • 43: CommentAuthorilmenit
      • CommentTime17 Jun 2026 00:02 zmieniony
       
      Jest autorem porta gry na rozszerzone Atari, samo AI tego nie zrobiło. AI jest tu ewentualnie współautorem.
      w1k - napisz więcej jak wyglądał proces twórczy, bazowałeś interpreterze maszyny wirtualnej AW w C++?
      • 44: CommentAuthorgregor2
      • CommentTime17 Jun 2026 00:39 zmieniony
       
      Moze kogos to zainteresuje ale nie udalo mi sie nigdzie znalesc informacji jakoby ta gra kiedykolwiek byla uwolniona.

      https://en.wikipedia.org/wiki/Another_World_(video_game)

      Za to znalazlem ze jest czesto wznawiana , a ostanie komercyjne wydanie bylo w 2020 roku na
      PlayStation 4 i Nintendo Switch.

      https://www.gamedeveloper.com/latest-news

      I chyba wciaz jest w ofercie gog.com
      https://www.gog.com/en/game/another_world_20th_anniversary_edition
      • 45: CommentAuthoremkay
      • CommentTime17 Jun 2026 00:42
       
      AI isn't able to make a version for an Atari 8-bit ?
      • 46: CommentAuthorGonzo
      • CommentTime17 Jun 2026 00:55
       
      nie uważam, żeby używanie tzw ai było jakimś grzechem. ai nie jest żadną inteligencją w sensie np. działania mózgu, a jedynie narzędziem do wykorzystania zasobu wiedzy bez ponownego odkrywania tzw ameryki.
      w1k - to co robisz jest niesamowite, nie zwalniaj.
      • 47:
         
        CommentAuthorAlex
      • CommentTime17 Jun 2026 02:48
       
      Ludzie! Serio macie problem, że ktoś używa "mądrego" narzędzia by przyspieszyć pracę nad fajną konwersją? A używanie konwerterów grafiki to też jest zło? A może słynny Video Interface i Sampler to potwarz w stronę prawych twórców, którzy spod palca zapisywali binarnie próbki dźwięku czy bitmapy obraców? Jprdl... Załamać się można :/

      gregor2: Srsly? (facepalm) Doniesiesz też na autorów wszystkich innych NIEKOMERCYJNYCH konwersji z ostatnich lat?
      • 48:
         
        CommentAuthorAtariteca
      • CommentTime17 Jun 2026 03:06 zmieniony
       
      jeden zły przykład wykorzystania sztucznej inteligencji: nie jestem z Czech i nie jestem programistą - jak podaje artykuł napisany przez AI.



      Rzeczywiście, w1k jest ze Słowacji (albo tam mieszka). I nie jest też programistą. Już poprawiłem te informacje w artykułach.

      Jeśli zauważycie jeszcze jakieś błędy lub coś będzie wymagało korekty, dajcie mi znać.
    6.  
      Kiedy pojawiły się: aparaty fotograficzne, syntezatory, Photoshop, silniki Unity i Unreal,
      również twierdzono, że twórczość umrze.
      Efekt?
      Powstało więcej sztuki, więcej gier, więcej muzyki.
      AI obniża próg wejścia.

      Nadal wygrywa ten, kto ma najlepszy pomysł.

      Jest ciągle to samo. Ludzie tak samo popełniają błędy. Też wykorzystywali bezmyślnie kod pobrany ze strony. Też były problemy ze znalezieniem błędów itd.
      Odnośnie śmieci.
      Ale dokładnie to samo wydarzyło się wcześniej.
      Internet spowodował eksplozję różnych treści
      Powstało mnóstwo śmieci.
      Ale jednocześnie: Wikipedia, YouTube, GitHub, Stack Overflow stały się bezcennymi zasobami (co nie znaczy, że i tam nie ma sporo śmieci, szczególnie teraz).
      Większa liczba słabych treści nie oznacza mniejszej liczby dobrych.
      To zależy od przypadku.

      Samo uczenie się na cudzych dziełach nie jest niczym wyjątkowym.
      Ludzie również uczą się przez: czytanie książek, analizowanie kodu, oglądanie obrazów.
      Prawdziwe pytanie brzmi czy wynik narusza prawa autorskie?
      Jeżeli nie, nie można automatycznie mówić o kradzieży.
      To kwestia prawa autorskiego, a nie samej technologii.

      AI zastępuje głównie nudne zadania, powtarzalne zadania, rutynowe zadania.
      Natomiast nadal potrzebni są ludzie do projektowania architektury, definiowania wymagań,
      testowania, odpowiedzialności za produkt.
      Tak samo kalkulator nie zastąpił matematyków.

      Prawdą jest, że AI jest przeciętne. Nie jest to tylko moda, każda technologia przechodzi fazę zachwytu, rozczarowania, praktycznych zastosowań. Historia pokazuje, że wszystko się powtarza i te narzekania tutaj też są wynikiem takiego cyklu.

      AI też jak ludzie w większości nie tworzy niczego nowego. Nowe pomysły zwykle są kombinacją istniejących pomysłów.

      Jeszcze jedno. Nie ma sensu tworzyć dalej wywodów bo i tak to nikogo nie przekona. To też jedno z prawideł tych cykli historycznych i funkcjonowania świata :)

      Ja ze swojej strony widzę plusy i minusy. Jest to narzędzie, które niewiele da jeżeli będzie wykorzystywane przez kogoś bez pomysłu i umiejętności. Ale to nie przesądza o tym, że jest bezsensowne lub bezużyteczne.

      Sam się interesuję tematyką Neuro-Symbolic AI czyli jak wykorzystać "stare" AI do kontroli tego nowego. To też jest takie zatoczenia koła, które może umożliwi kontrolę nad tymi czarnymi skrzynkami. Dzięki temu AI nie tylko generuje tekst, ale potrafi również wykonywać dedukcję,
      sprawdzać zgodność logiczną, wykrywać sprzeczności, stosować reguły eksperckie, uzasadniać decyzje.
      • 50:
         
        CommentAuthorjhusak
      • CommentTime17 Jun 2026 07:11 zmieniony
       
      Spójrzcie na AI jako na schedę ludzkości, która nagle stała się dostępna i używalna. Do tej pory wiedza była porozrzucana w różnych miejscach i trzeba było ją wyszukiwać, zgłębiać i zrozumieć, potem stosować. Dlatego tylko mocno zmotywowani szli w tę stronę.

      A teraz? Te cztery wspomniane etapy zbiły się w przysłowiowe zapytanie ejajowe plus sprawdzenie wyniku (nie zawsze). Nadal potrzebny jest impuls - potrzeba, ejaj sam se nie zrobi, trzeba mu kazać. Ale np taki programista nie znający się na jakiejś dziedzinie programowania może bez problemu zacząć ją natychmiast i produkcyjnie zgłębiać, a nie rok kursu i dopiero wtedy.

      Podobnie jest z lekarzami i innymi działalnościami z szeroką wiedzą, a jest już kilka przypadków samowyleczenia z nowotworu, poprzez podejście indywidualne i drążenie tematu, a nie rozwiązanie z półki (pseudoindywidualne), które wiadomo, że daje kilka %szans.

      Patrzenie na ejaj przez wygenerowane przez nią gupie filmiki i muzyczki jest dziecinne, a widzenie samych zagrożeń niebezpieczne. Tak jest z KAŻDĄ NOWĄ technologią czy rozwiązaniem. Kiedyś przed samochodem musiał iść człowiek z flagą i ostrzegać, że jedzie auto. Nie bądźmy tacy.