Sezon ogórkowy w pełni... czytanie tego wątku jest prawie tak samo pasjonujące jak jakiś serial typu "Dynastia" w latach 90tych... chyba skoczę do żabki po jakiś popcorn lub chipsy, może nawet i piwo... te emocje, te napięcie...
Mamy to ;) i.. działa ;) czyli narazie jestem nabywcą najdroższej działającej płyty głównej do Atari, za dokładnie 1398 zł, na którą czekałem 10 miesięcy :) no ekstra bilans :) chyba że z tamtą uda się coś zdziałać, to będzie jeszcze lepiej. przepraszam za jakość dźwięku, mikrofon wbudowany w kamerkę, takie życie ;) stąd też chrupanie statywem... wyszło jak wyszło no ale, popcorn w dłoń ;) rozwiązanie akcji gdzieś chyba w 10 minucie, może chwilę później, jeśli komuś się nie chce czekać;) przepraszam za mozolne eksperymentowanie z ustawieniami scandoublera ale znam fochy tego sprzętu i wiem że czasami trzeba go przeklikać ;)
uprzedzam pytania o setup, bo wiem że mogą się pojawić. Mój bazowy sprzęt to 800xe + u1Mb z softem fjc + vbxe + pokeymax v4 + fujinet.
wybaczcie mi ten prawny disclaimer pod filmem, ale musiałem to napisać, żeby ktoś przypadkiem filmu nie pociął i nie wykorzystał do własnych celów... zapewne rozumiecie o kogo chodzi.
Gratuluję! Było dramatycznie jak u Hitchcock-a :-) Czy podstawki pod układy są 'precyzyjne'?
Warto sprawdzić na różnych ustawieniach wyświetlania bo obraz wygląda jakby był generowany z Copmosite... Przydałoby się sprawdzić osobno dla CVBS i SVIDEO a najlepiej na monitorze/tv bez upscallera. Pixel PERFECT zobowiązuje!
cieszę się że dostarczyłem odrobiny wrażeń ;) Hitchcock, "Dynastia"... zostałem postawiony w niezłej alei sław ;)
odnośnie sprawdzania na różnych ustawieniach upscalera - właśnie to przełączałem podczas testu: różne sposoby, że tak to nazwę, pozyskiwania sygnału na interfejs wejściowy.
Tak, podstawki to te z okrągłymi otworami, a nie z blaszkami sprężynującymi.
w serwerowni w pracy mam zabunkrowane dwa telewizory LCD z eurozłączem oraz jednego LG kineskopowego, będzie sprawdzane - więc opowieść trwa :) myślę, że trzeba będzie jeszcze zrobić jakiś burn test i odpalić/napisać parę linijek czegoś ciężkiego.
a jeśli chodzi o pierwszą płytę: sprawdzę co tylko mogę. Może to jakaś pierdoła, zobaczymy. Wiem jedno: radocha z odpalenia tej wczorajszej płyty nieco zredukowała moje destrukcyjne zapędy i jestem zmotywowany, żeby zadziałać z tą pierwszą. Może trollowany filmik AI byłby dobrym kompromisem? kto wie. Ale trzeba się jasno przyznać: napędzany rezygnacją, naprawdę chciałem to pociąć w piz... (i tutaj cytat od Siary Siarzewskiego). Ale wczorajszy finał napawa mnie nadzieją odnośnie pierwszej płyty i już mi zwyczajnie szkoda.
będę dawał znać, mając nadzieję że będziecie mi towarzyszyć w tej podróży nawet jeśli dojdzie do takich odklejek jak w "Dynastii" - kto pamięta, że jedna z bohaterek była porwana przez ufo? :) jejku, byłem mały a wciąż mam to w głowie :)
@_kriss_ wydaje mi się że na problemy przy montażu, bo zapewne masz na myśli precyzję tych podstawek i dodatkową warstwę cyny na wyprowadzeniach scalaków. I cóż, na obu płytach widać było siłowy montaż w podstawki, bo układy siedziały krzywo, a strona która nie dochodziła na płasko do końca to była ta strona co do której zwróciłem uwagę na nadmiar cyny. Ten nadmiar wydaje mi się charakterystyczny dla rozszerzeń lutowanych bezpośrednio do wyprowadzeń scalaków, bowiem gdzieniegdzie cyna jest na zagięciu wyprowadzenia. Ale nie robię z tego żadnego problemu. W drugiej płycie układy działają, a pozyskanie oryginałów nie jest dziś najprostszą sprawą.
ale twoja uwaga może być ciekawym tropem jeśli chodzi o pierwszą płytę. Sprawdzi się.
Wpychanie na siłę źle oczyszczonych z pozostałości cyny wyprowadzeń układów do podstawek precyzyjnych prowadzi do rozpychania i uszkadzania wewnętrznych styków dociskowych. Dodatkowo niektóre układy z wylutu mają skrócone wyprowadzenia, które nie zapewniają odpowiednio pewnego kontaktu z podstawką, co również może być źródłem problemów.
Weź goldpina i po wyjęciu układu z podstawki sprawdź każdy styk osobno. Jeśli któryś nie stawia wyraźnego oporu lub jest on wyraźnie mniejszy niż w pozostałych, podstawka kwalifikuje się do wymiany. Przed montażem układu nóżki należy dokładnie oczyścić z resztek cyny, najlepiej plecionką rozlutowującą lub rozlutownicą. Dzięki temu nie uszkadza się styków podstawki i zapewnia pewny kontakt. Generalnie jestem przeciwnikiem stosowania podstawek precyzyjnych, zwłaszcza z układami z wylutu. W praktyce takie połączenie często staje się źródłem problemów z kontaktem i utrudnia późniejszą diagnostykę usterek.
No to na dniach siadam w takim razie do pierwszej płyty, bo tej co się uruchomiła nie będę ruszał. Rozlutownica jest, co prawda nie jakaś hiper pro (wep 948) ale przy odpowiedniej higienie użytkowania daje radę. Wystarczyła do "zapodstawkowania" trzech układów w moim atari (montaż vbxe oraz u1mb), dała radę też przy m68k w a500. Lutownica też w miarę ok, plecionka wysokiej jakości w sporym zapasie, podstawki nowe w razie czego też mam, zarówno ze stykiem sprężynującym jak i z otworkiem. Będzie działane.
Nic się nie znacie :-) Według Piotrka D. vel Kwaka tylko podstawki precyzyjne bo to magia! Magia wyglądu profesjonalizmu! A to, że nie działa z wylutami to fanaberie klienta.
Jak znajdę to przytoczę wywody Piotrka o wyższości zastosowania podstawek precyzyjnych nad 'zwykłymi', szczególnie że jego umoralnianie na ten temat mocno odbiło się w środowisku :-)
I widział ktoś tę PikselPerfekt płytę SV2026 edyszyn? Pytam, bo THE P.D.K. zaserwował serię filmików dokumentujących jak składa osławioną płytę sygnując ją dopiskiem SV2026 Special! Parafrazując:
Nic tak nie motywuje jak deadline Silly Venture. Grafikę do intro KOVALSKY robiłem w noc poprzedzającą zgłoszenie. Jak mawiała moja pani doktor od projektowania: Im mniej masz czasu na czlowiek myślenie, tym lepiej wychodzi. Chyba coś w tym jest
Dziękuję organizatorom i calej ekipie uczestnikow! ❤️