Jest już dostępna do pobrania pełna wersja naszej małej gry Tony Do It!
Wprowadziliśmy kilka ulepszeń — dodane zostały kody do poziomów, więc nie trzeba już zaczynać gry od samego początku. Tony nie tylko pcha skrzynie, ale może je również ciągnąć (wystarczy nacisnąć FIRE).
Graphics – Rafał Dudek Coding – Popmilo Music – Poison
Klawiszologia:
SPACJA – utrata życia i restart poziomu
SELECT – wybór trybu czasu (odliczanie lub czas nieskończony)
W najbliższych dniach (prawdopodobnie jeszcze dziś) pojawi się wersja 1.1, w której poprawiliśmy drobne błędy związane ze zgodnością gry na różnych konfiguracjach i rozszerzeniach małego Atari. Dodatkowo dodamy opcję zmiany „kolorów”, tak jak było w Tony 1.
Z jakiegoś powodu gra nie uruchmamia MI się z A8PicoCarta. Komp to 65XE z 1MB RAM (nie U1MB). Ze SIO2SD też nie (na tej maszynie). Na drugiej, już z +256KB RAM (old-style) jest dokładnie ten sam problem. Wziąłem stock 65XE - ten sam problem. Ki czort? Na emulatorze oczywiście wstaje. Dziwne...
No na komodoru wygląda to o wiele lepiej i muzyka lepiej brzmi w samej rozgrywce. Wygląda to tak, jakby ktoś więcej serca włożył w wersję chlebakową. Atarowska wersja wygląda wręcz obskurnie w porównaniu z C64.
Ta gra była najbardziej reklamowana przez autora właśnie tutaj jako najbardziej atarowska gra w historii a później okazało się że największy konkurent, czyli C64 otrzymuje najlepsze wersje. Jakbym był zapalonym Atarowcem to poczułbym się oszukany. Miało być tak pięknie a wyszło jak zwykle i zwyciężyła kasa.
Gra jest w trybie hires. Na Atari nie da się jej tak podkolorować jak na ZX czy C64. Bardzo lubię tryb 320×192, bo ma dla mnie naturalny aspekt pikseli 1:1. Brak koloru trochę daje się we znaki, ale po pracy nad Tony 1 nauczyłem się używać pikseli tak, aby udawały odcienie.
Nie znaczy to jednak, że nie uczę się rysowania w 160×200 z aspektem 2:1 – idzie powoli, ale idzie.
Jak myślicie, czy wersja 160×200 byłaby równie dobra jak 320×192? W sumie silnik mamy już gotowy, więc to kwestia podmiany grafiki i można by to zrobić. Samej grafiki w grze nie ma zbyt wiele.
Przegadam to jeszcze z koderem i zobaczymy, czy uda się zrobić Tony Do It na Atari z wyborem trybu hires / lowres.
Nie da się podkolorować jak na C64, ale da się inaczej ;-) A taka prosta gra logiczna jak Tony Do It wydawałaby się idealnie do tego nadawać.
A to inaczej wygląda tak:
Podobnie sprawa się ma w Monty on the Run i Auf Wiedersehen Monty na Atari. Czyli opcje są: pokolorowanie hi-res i/lub opcjonalne wsparcie dla VBXE by wyglądało jak na C64.
Ja osobiście najbardziej czekam na wersję VBXE Tony'ego, do czego rzekomo Popmilo ma wrócić po Tony Do It. Oby.
Tak, VBXE jest w robocie. Mam nadzieję, że projekt przyspieszy, bo w sumie te same grafiki będą użyte w Tony na PC/iOS/Android, a znalazł się też koder, który już nad tym pracuje, więc możliwe, że prace w obu tych projektach trochę przyspieszą. Trzeba nas jednak też zrozumieć — każdy ma swoją pracę, rodzinę itd., ale pracujemy nad grami jak tylko pozwala na to czas
W załączniku znajdują się 3 pierwsze poziomy do wersji VBXE. Mapki są w 100% zgodne z oryginałem z Atari — dodany został jedynie kolor.
Nie chcę narzekać, bo to ledwie zajawka, ale poza tą najciemniejszą scenerią (która wygląda bardzo fajnie), reszta to trochę pstrokacizna, wersja na C64 jest bardziej subtelna (pomimo swoistej palety - lub dzięki niej). A ta grafika powyżej wydaje się cierpieć na przekolorowanie z niekoniecznie dobrze dobranymi kolorami - typowe dla konwersji starych gier na nowe platformy. No ta piramida jakoś tak nie bardzo i bez klimatu.
Kalka grafiki z C64 na VBXE nie byłaby wcale zła, ta mroczna kolorystyka wygląda moim zdaniem o wiele lepiej.
To wyżej to poziomy: dżungla, bagna i zamek. Katakumby będą czerwone (ogniste) – dużo lawy i kości, a piramida w piaskowych pastelach. Jak gra wyjdzie, sam ocenisz. Starałem się, aby wszystko było bliźniaczo zgodne z wersją mono
Dałeś screena z C64 z poziomu 'zamek montezumy' ten o którym mówiłeś, że jest pstrokaty. Jak się w to gra, to w sumie wygląda całkiem fajnie. Uznałem, że zamek nie powinien wyglądać jak stare kamyczki, tylko raczej coś bardziej 'na bogato' Zresztą cała kolorystyka to moje widzimisię a że każdy ma inne wyobrażenie to czasem nie trafię w czyjś gust. Zobacz w ruchu - wtedy najlepiej widać, jak to wygląda