atarionline.pl
atarionline.pl Atari
Login:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Translate to RSS RSS
Czeskie gry multijoyowe z BAHA Software z 2017-09-18 23:20 (4)
Krakowskie Retrospekcje #6 z 2017-09-15 00:26 (4)
Atari 2600 – 40 lat minęło... z 2017-09-11 23:51 (19)
Remanent growy – Tag! M4 z 2017-09-10 12:48 (4)
Remanent growy – Bored of Floppy z 2017-09-07 21:49 (8)
Festiwal retro w Krakowie z 2017-09-04 15:27 (0)
Riverwash 2017 i KWAS #12 z 2017-09-02 13:56 (12)
NRV i jego silnik do gier platformowych z 2017-08-31 21:43 (9)
Tre Robbo 52 – Kraina Stworków 2 z 2017-08-29 18:07 (7)
Zorro II – zapowiedź gry z 2017-08-25 22:35 (48)
Nadchodzi KWAS nr 12 z 2017-08-19 11:12 (8)
Kampania crowdfundingowa – książka o grach na Atari z 2017-08-17 21:51 (17)
Ironia 2017 – wyniki z 2017-08-15 18:51 (11)
Ironia 2017 – pierwsze opublikowane gry z 2017-08-12 23:53 (41)
Silly Venture 2k17 – and the beat goes on! z 2017-08-06 19:46 (14)
Sklep retro we Wrocławiu z 2017-08-05 23:12 (11)
Lista gier zgłoszonych do konkursu ABBUC 2017 z 2017-08-02 00:11 (7)
Silly Venture 2k17 – invitka na Atari XL/XE! z 2017-07-28 07:43 (24)
Jeszcze o konkursie ABBUC 2017 z 2017-07-27 17:47 (3)
Zapowiedź gry SuperFly XL (Lite) z 2017-07-24 20:57 (9)
«« nowszestarsze »»

Pomocnik/Helper
Gry/Games

Katalog gier

Opisy gier
Frogs opisał Xeen (0)
Choplifter! opisał Urborg (0)
Joust opisał Urborg (16)
Commando opisał Urborg (35)
Mario Bros opisał Urborg (13)
Xenophobe opisał Urborg (34)
Robbo Forever opisał tbxx (16)
Kolony 2106 opisał tbxx (0)
Archon II: Adept opisał Urborg/TDC (9)
Spitfire Ace/Hellcat Ace opisał Farscape (7)
Wyspa opisał Kaz (9)
Archon opisał Urborg/TDC (16)
The Last Starfighter opisał TDC (30)
Dwie Wieże opisał Muffy (17)
Basil The Great Mouse Detective opisał Charlie Cherry (121)
Inny Świat opisał Charlie Cherry (17)
Inspektor opisał Charlie Cherry (19)
Grand Prix Simulator opisał Charlie Cherry (16)
Rescue On Fractalus opisał Kaz (18)
Stranded opisał Kaz (10)
«« nowszestarsze »»

Użytki/Utils
Wewnętrzne/Internals



   Nowinki tworzone dzięki CuteNews
SV2013 - subiektywny raport
Na Party ruszyliśmy w sobotę rano - tak by zdążyć na planowaną pierwszą część kompotów. Zaparkowałem agendowóz przed PKP we Wrocku i chwilkę poczekałem na Ooza, który musiał jeszcze dojechać pociągiem z Opola. Zobaczyłem jego sylwetkę wyłaniającą się z tłumu ludzi, w tym samym momencie zobaczyłem Nitro, którego rozpoznałem po śpiworze (zdzwoniliśmy się parę minut wcześniej). Uścisk dłoni, serdeczne przywitanie i w drogę. Pogoda była *ujowa, lało jak z cebra. Chaotycznie próbowałem zapanować nad nawigacją i oczywiście zjechałem na jednej z obwodnic o wiele za daleko. Nitro poratował mnie swoim telefonem, który jako tako działał w tych warunkach - no i miał baterię naładowaną na full. Tak to się zaczynało. W końcu jakoś opanowaliśmy kierunek i w potoku niezliczonej ilości anegdotek i opowiadań retro demo scenowych parliśmy na Party place. Po drodze liczyłem jeszcze na to, iż Piesiu zdecyduje się na wyjazd (namawiałem go do samego końca - ale niestety siła wyższa), dostaliśmy od niego maila abyśmy za zdrowie Jego wypili. W trakcie jazdy w pewnym momencie usłyszałem przerażający HUK, przestraszyłem się, że to coś z tłumikiem a to tylko Nitro odpalił pierwsze wino z tyłu. Uff. Alkohol zaczął płynąć (piwo z przodu, wino z tyłu) i jechaliśmy dalej - oczywiście po drodze zaliczyliśmy kilka hot-dogów - to już taka nasza Agendowa tradycja, Nitro też się dołączył aby zrobić sobie odskocznię od commodore'owych kebabów.


Na miejscu byliśmy około 16:00 - czyli godzinę przed kompotami. Od razu udaliśmy się do Bursztynka celem zakwaterowania - w tymże spotkaliśmy PET'a i Ripka, którego zresztą widziałem po raz pierwszy w życiu i minęliśmy się bez przywitania ;) Udało się wynająć jakiś ostatni pokój bez łazienki, ale w porównaniu do sleeping room, albo korytarza warunki były przekomfortowe. W końcu z piwem pod pachą udaliśmy się na Party Place.
Sala zlotu miała już dwudniowy ciężar partyzantki (aż przyjemnie szczypało w oczy od zapachu sprzętu, piwa i potu). Na miejscu dowiedzieliśmy się, że zgodnie z tradycją kompo zostało przesunięte na dzień jutrzejszy na godzinę 14:00 ze względu na dużą ilość prac, które ciągle spływają. Zacząłem witać się ze wszystkimi znajomymi co zajęło mi dobre parę godzin :) Mą uwagę skupił jakiś jegomość z amigowej sceny "B", który tak na oko posiadał we krwi 1.5 Krolla alkoholu (jednostkę opiszę poniżej) a mimo wszystko był w stanie jeszcze siedzieć trzymając kubek z piwem w sposób budzący emocje gdyż sam kubek był pełny. Gadaliśmy sobie z różnorakimi osobami o tym i owym, siamtym i owamtym, Bober tajemniczo mamił wszystkich odpowiedziami co wystawia szanowna grupa MEC i że będzie zaskoczenie (było i niespodzianka się udała z tym ST ;). Jako, że byłem potwornie zmęczony kilkugodzinną jazdą samochodem, nie skusiłem się na przejazd Hammerem na koncert Ultrasyda (ponoć fantastyczny, liczę na jakieś filmiki) i postanowiłem rozkoszować się samym zlotem i nieco wcześniej, po paru browarkach, pójść spać. W Bursztynku dostaliśmy zaproszenie od Ripka i Peta na kiełbasę - skorzystaliśmy z Oozem bardzo chętnie. Pet pokazywał nam też tryby 3D w konsoli 3DS - zrobiło to na mnie piorunujące wrażenie, gdyż z neo konsolami jestem do tyłu na maksa. Sam Pet nie pozwalał dotykać sprzętu bez umycia rąk - ja mu się nie dziwię :)


Rano udaliśmy się od razu na PP celem wypicia kawy z czynnego 24 godziny sklepiku w szkole. Na sali było pusto, spotkaliśmy Koalę, śpiącego w kącie Pina i na samym środku sali śpiącego (chyba!) ArturaKB. Od widoku partyzanta śpiącego na podłodze bez żadnego okrycia, aż robiło mi się zimno :) Po chwili pojawił się Grey ze swoim tatą (pozdrawiam - miło mi było poznać) i odkrył, że ktoś bardzo poważnie uszkodził (tutaj pasuje bardziej dobitne słowo - rozpie*olił) wypożyczony stojak na baner. Nic przyjemnego - same stojak to koszt 800 PLN. Dla mnie siara jak franca - buractwo i tyle. Pomogliśmy troszkę Greyowi sprzątać przed wizytą telewizji, Pan ze sklepiku polał sobie też piwo z rana i też mógł poczuć klimat zlotu.
Ludziska zaczęli się schodzić, my z Oozem zaliczyliśmy lokalną Biedronkę i wciapaliśmy śniadanko gdyż jakoś ja osobiście nie miałem parcia na szkło. Na szczęście widziałem tam godnych reprezentantów z Greyem na czele także byłem spokojny o odbiór wszystkich widzów TV ;) Było mi bardzo miło, że parę osób odpaliło Assembloids XE i nawet sporo w nią grało. Zebrałem parę "Change Requestów" bo gra będzie jeszcze miała szlify. Tutaj proszę szanownych graczy o wyrozumiałość w ich realizacji , gdyż były one sprzeczne ;) Na Party sporo się działo, gęstniało. Slator poprosił mnie, Adama i stRinga o autograf na konsoli VCS Enthusiego, który jest autorem konwersji Assembloids na Atari 2600. Ucieszyłem się niezmiernie - było mi bardzo miło i poznać Slatora i się podpisać na sprzęcie tak zacnej osoby jak Enthusi ;) W samo Assembloids na VCS pograliśmy chwilkę (dzięki Gustaw za monitor) - fajnie to wyszło i weszło w 4KB - polecam!

Na Party działo się sporo - w międzyczasie Tedec pokazywał nam swój "bullet hell" na Atari, podpatrzyłem u mgr inż. Rafała produkcję gry Duszpasterz Jan Rzygoń (to jest dopiero wyobraźnia, jak ktoś nie miał okazji poznać - Rafał to naprawdę miły, spokojny, inteligentny gość co w zestawieniu z jego produkcjami kojarzy mi się z Dexterem Morganem - pozytywnie i scenowo przerażające). Konkurs muzyczny odpalony przez TDC zdominowała grupa atariBDSM (mimo nielegalnej koalicji z Petem, Ripkiem i kimkolwiek będącym w stanie pomóc). Sala zaczęła puchnąć - kompoty z 14:00 zostały przesunięte na 16:00, potem ostatecznie na po obiadokolacji. Oczekiwanie wykorzystaliśmy na jeszcze więcej rozmów, jeszcze więcej zabawy i obserwowanie KK/DMa który wyrabiał po prostu cuda z kompilatorem swojego autorstwa pod VCS. Rzutem na taśmę pr0be skończył zlotową wersję dema i jeszcze gdzieś po drodze intro 256B, co również bardzo mnie ucieszyło. Około godziny 19:00 (chyba), przy sali wypchanej do ostatniego możliwego miejsca,w końcu ruszyły kompoty. Siedzieliśmy na nich na środku sali (w rzędzie ja, Ooz, pr0be, Nitro, Ripek i Lisu). Lisu był już bardzo, bardzo "zmęczony" (pod jednego Krolla), ale podczas msx compo ruszał palcami na keyboardzie jakby grał muzyczki w realtime. Co chwilę też wykrzykiwał hasło "English, bitch!" jak Pin nawijał coś po Polsku do mikrofonu. Chwalił się też podczas msx compo, że jego muzyczki w odróżnieniu od innych mają melodię ;) Zmianą (pozytywną przy maratonie) było to, że msx poszło na początku - a jest to kompo najbardziej wymagające dla widzów. Poziom muzyczek był jednak naprawdę bardzo dobry (zarówno na XL/XE jak i na duże Atarki - było czego posłuchać). Co ciekawe były też dwie prace w music compo na Atari VCS.


Po muzyczkach rozpoczęło się GFX compo, okraszone różnymi śmiesznymi komentarzami. Zwycięska praca w tej kategorii na małe Atari wzbudziła ogromny applause, ale nie ma się czemu dziwić. Kompo na Atari ST było fajnie przygotowane na styl zachodni - pojawiały się plansze z tytułem i autorem, po czym grafika, w tle leciała muzyczka. Profesjonalnie to wyszło i poziom oceniam jako dobry, choć z oczywistych względów brakowało wszystkim Piesia, który przez ostatnie dwa SV dominował we wszystkich możliwych kategoriach graficznych. Do ST dobiła jeszcze praca Mustafy pokazana bez plansz. Sympatycznie wyszło też z pracą Dracona, której plik nazywał się CZARNA.EXE. Wszyscy spodziewali się wiadomo czego (zboczki), a tu karykatura w stylu autora ;)

Zaskoczeniem było Game Compo. Po pierwsze aż 13 prac. Po drugie kilka fajnych wykopalisk. Po trzecie fajne gry na Falcona. Po czwarte - debiut MEC na ST (gierka zręcznościowa "na jeden przycisk" ;) Niestety nie udało się sensownie zaprezentować gry Gonza (znowu tradycja;) - ale wszyscy możemy ją ocenić niezależnie już teraz. Grę Gonza zresztą można było obejrzeć na YouTube przed kompo, bo autor nie wiedział, że tradycja nakazuje nie wierzyć w terminy ;) Gra Sikora wzbudziła sporą owację, gdyż Grzybsonowi udało się ją skończyć podczas konkursu - w pewnym momencie sala zaczęła po prostu temu kibicować i na końcu było JEEEESSSTT! Emocje jak w TV jak nasi strzelają gole :) Gry na Falcona były aż dwie (samochodówka Thadossa i bardzo przyjemna gierka logiczna). Podobała mi się też prosta gra Wolfa - fajny pomysł. Kuba Husak prezentował też Amaurote na 130XE z dodatkowymi wstawkami graficznymi.

Chyba po GameCompo było Alkomat kompo. Kompo było nieprzemyślane przez organizatorów, gdyż nie zastosowali handicapu i nie spodziewali się aż tak wysokiego poziomu (nie dostosowali sprzętu do wymagań). Wygrywał ten kto osiągnie więcej punktów dmuchając w urządzenie. Pierwszy był Kroll, który zdobył maksymalną ilość punktów w tej wersji (4.0) przez co wsławił się nową jednostką pomiaru - 1 Kroll = 4 promile. Konkurs od tego momentu nie miał już sensu.

Nie pamiętam dokładnie co było w jakiej kolejności ale opiszę teraz VCS demo compo. Na pierwszy ogień poszły dwie bardzo podobne produkcje (jedna z nich była JAC!'a). Potem odpalono demo KK / DMA i publiczność oszalała. Grad owacji, wspaniałe demo - jedyne na zlocie przy której publiczność krzyczała "Za-je-biste, Za-je-biste". Wow! 32KB czystej scenowej poezji.

Intro 256K - trzy prace - jedna moja. Prace Hoppera i pr0be - znakomite. Moja praca nie aż tak skomplikowana i widowiskowa - najpewniej zajęła 3 miejsce ;) Pin nabijał się, z mojej pracy - że jeżeli autor miał na myśli to co widać to jest to intro całkiem imponujące ;) Dzięki;) Z kuluarów wiadomo, że praca pr0be to było party version i może będzie final.

Intro 16K - dwie prace, ale tak naprawdę połączono 1K Grzybsona za jego zgodą i 16K Agendy. W naszym interku obrazek finałowy był z dedykacją dla Greya - mam nadzieję, że organizatorowi się spodobała zarówno sama praca jak i zawarta w niej IDEA;)


Demo XL/XE - 6 prac, naprawdę wysoki poziom. Praca Lamersów jeszcze lepsza niż zeszłoroczna (fajny pomysł i design, świetny ten "duży" scroll). Znakomite demo Shadowa. Jeszcze demko pr0be z, moim zdaniem, fajnymi efektami. Przyjemny debiut (?) Addict Labs i Suspend, demo Heaven'a które odpaliło się tylko na emu (Pin - istnieje coś takiego jak ALTIRA!!!) i kolekcja muzyczek na GTIA XXL'a.

Demo ST(E) - 7 prac, każda lepsza od drugiej. Oglądanie takiego konkursu to coś pięknego. Konwersja Klasyka (Second Reality) - po to warto ruszyć się na zlot. To TRZEBA było zobaczyć na big screenie.. Polecam obejrzenie każdej produkcji - po prostu WARTO.

Intro ST - aż dwie prace z Polski (MEC i Lamers). Dokooptowana 4K by RNO wygrała, choć Nitro trochę marudził, że efekty są odgrzewane. Ale party bez produkcji Britelitte to niszowe party ;)

Demo na Falcon - tutaj się spóźniłem i nie zobaczyłem dema Lamersów. Drugie demo MSB fajne ze świetną (zwłaszcza) jedną grafiką Ripka i wstawkami Piesia.

Demo na Jaguara - 3 prace (jedna to demo gry HERO), widać, że autorzy uczą się tej platformy - ale ogólnie przyjemnie je odebrałem. Były takie... uspokajające.

Do Wilda nie dotrwałem - koło 4 padłem. Rano ruszyliśmy zabierając dodatkowo Voya w trasę komentując samo Party i konkursy. Voy dbał o mnie abym nie usnął puszczając mi muzyczki z Atari. Pogadaliśmy też trochę o kulisach odgrzebanych gier z GameCompo - mam nadzieję, że uda się je przedstawić szerszemu gronu - są arcyciekawe. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności okazało się, że komórka Voya jako jedyna ładuje się z mojej zapalniczki przez co mogłem też korzystać z jego GPS. Do Wrocławia dojechaliśmy, zaliczając po drodze parę Hot-Dogów, już około 15:00 i po prostu rozwiozłem kolegów po mieście.

Było zajebiście. Podziękowania dla Wszystkich których mi było poznać, dla Greya za wspaniały zlot, dla prowadzących kompoty za HEROICZNĄ pracę i stawanie na głowie aby wszystko odpalić i dla tych którzy wystawili prace i dla tych, którzy zabrali ze sobą sprzęt.

Jedyne czego żałuję to to, że nie wszyscy z Agendy mogli bawić się z nami akurat w tym terminie, ale co się odwlecze....

GREY, DZIĘKUJĘ!!!!!!

2013-11-13 21:43 by Xeen
komentarzy: 63
lotharek_ @2013-11-13 22:50:23
Fajna recka, ale to Irata4 gral a nie Grzybson
xeen @2013-11-13 22:59:22
Irata4 grał w większość gier - ale z tego co pamiętam akurat w grę Sikora grał chwilę właśnie Grzybson :) No najwyżej mnie poprawcie :)
Kaz @2013-11-14 00:12:49
W ta gre gral Grzybson, ktory przejal joystick od Iraty.
wieczor @2013-11-14 00:24:31
Już chciałem napisać scrollując w dół - no tak TeDeC, kiedy nadspodziewanie szybko artykuł się skończył - a nie , jednak nie on :)
lotharek_ @2013-11-14 00:44:24
jedyne wytlumaczenie z mojej strony. gruba pszczola..eeehhh
Neuroup of Addict Labs @2013-11-14 00:46:15
Właśnie sobie przypomniałem, że kiedyś się czytało raporty z imprez, a jest co czytać!!!
Neuroup of Addict Labs @2013-11-14 00:48:22
@wieczor słuszna uwaga, też się zdziwiłem co takie krótkie :)
tdc @2013-11-14 00:49:28
@wieczór, no może przyjdzie czas na coś dłuższego, może Ty napiszesz ? ;)
grey / mystic bytes @2013-11-14 01:12:33
@Tdc: jak się nazywa preview gierki którą wystawiłeś w Wild Compo? PILNE.
Adam @2013-11-14 01:31:13
@Grey: Demo gry TDC-a nazywa się "Tenchinoid" - ciekawe, czy Tenchi się ucieszy jak je zobaczy - oby...
grey / mystic bytes @2013-11-14 01:33:32
@adam: super, dzięki :) a pamiętasz może jaka gra doszła jako 9-ta w game compo na małe atari? Wiem że ktoś doniósł ją Pinowi podczas compo (najpierw jedną, później drugą).
tdc @2013-11-14 02:22:24
Dzięki Adam że mnie wyręczyłeś, bo akurat jestem zajęty ;)

ps. Grey looknij na e-maile ;)
grey / mystic bytes @2013-11-14 02:27:53
Wszystko prawie opanowane ;) Gra która doszła na kompo to m.in. Asteroidz.
as... @2013-11-14 08:52:43
Extra raport! Jak czytałem to czułem się jak bym tam znowu był!

Podoba mi się wzmianka o naszym Kroll-u.

Ale uwaga, Kroll zanim przystąpił do alcomat compo spał z 4godziny oraz przez te 4godziny nic nie pił.
Alkomat miał skalę tylko do 4promili...

Kroll dał szansę innym :) Strasz pomyśleć gdyby od razu Kroll przystąpił do compo i alkomat miał by skalę dla Słowian do 8promili...
slator @2013-11-14 11:01:04
Thank you Xeen for the firendly words and the nice report.
It was such a great party. Thanks to all visitors who made it so great!
Irata4 @2013-11-14 17:49:49
alkomat był popsuty ;-) ,mnie także 4promile wyskoczyły
pin @2013-11-14 19:54:59
... na przyszłość mam prośbę, lub kilka próśb.

1. ustalić w sposób zdecydowany deadline
2. prace mają mieć nazwy w konwencji 8+3. Inne nie biorą udziału w konkursie.
3. donoszenie prac w czasie kompo - ZAKAZANE. Nie wiem, dlaczego udało mi się to ogarnąć w sposób niezauważalny.
3. prace bez pliku opisowego DOC nie dostaną jak ostatnio "karnego kutasa", tylko nie wezmą udziału w kompo
4. prace nie działające na real Atari - do widzenia. Jeśli praca nie działa nawet (o zgrozo) na xBios - to jest to praca do śmieci przeznaczona.
5. W związku z ustalonym normalnym deadline (j.w.) - istnieje możliwość poważnego podejścia do zapisów regulaminu kompotów, bo można wszystko wcześniej sprawdzić dokładnie.

Chyba tyle, co mi przychodzi do głowy ;)-
pin @2013-11-14 20:00:54
co do punktu numer 2, chodzi oczywiście o NAZWY PLIKÓW, a nie prac (nazwy docelowe zawarte są w docu na przykład).

Same zmiany nazw plików na tym kompo, to operacja zawierająca się w czasie około GODZINY. Zastanówcie się więc czasem, dlaczego kompo się opóźnia. Otóż opóźnia się najczęściej z winy autorów owych prac ;)
zoltan @2013-11-14 23:10:21
Pooooopraaaawcieeeeee Amaurote 128!!! ;)
grzybson @2013-11-15 01:18:23
Irata jakoś nie mógł zczaić idei gry Sikora, więc musiałem przejąć joystick. A to było zwykłe Kamień-Nożyczki-Papier, czyli po jap. jan-ken-pon :)

ps. mam na portfolio jakieś własne notatki z party (private realtime text hihi), więc jak dobrze pójdzie, to też coś napiszę :)
Adam @2013-11-15 10:38:21
@Grzybson: Nie zapomnij opowiedzieć o zaskakującym spotkaniu ze swym pierwszym fanem! :)
Dracon @2013-11-15 11:15:09
LiSu jak zwykle spoko gość. Jeszcze podczas trwania maratonu konkursowego rozweselony przemieszczał się po sali, bezbłędnie wychwytując nawiązania muzyczne w muzyce konkurencji, np. gdzieś tam zanucił melodię z polskiego hitu ;) jutubowego: "ona tańczy dla mnie". Wydawało się, że miał nawet rację, ale nie pamiętam w czyim numerze to wypatrzył (a raczej wysłuchał). ;D
xeen @2013-11-15 11:21:10
Lisu też zarządził jak poznał Ripka. Cytuję: "Może i masz twarz kryminalisty, ale rysujesz zajebiście" ;))
ming @2013-11-15 11:25:23
ja natomiast, z calym szacunkiem dla Pina, wnosze o powstrzymanie sie z dowcipnymi komentarzami w czasie trwania kompo ;) ludzie sie sugeruja i miedzy innymi dlatego prace takiego/takiej HJB nie zostaly nalezycie docenione przegrywajac ze znacznie slabszymi produkcjami. Mialy zdecydowanie miejsce w pierwszej dziesiatce. W ogole podobal mi sie sposob przeprowadzenia gfx compo na ST - bardzo profesjonalnie i sprawiedliwie dla autorow (kazda praca pokazana obiektywnie w takim samym czasie, bez zbednych komentarzy). Zeby jednak cos takiego przygotowac, trzeba bezwzglednie przestrzegac deadlinow. Kompoty ogladalem na Utubie - sa dostepne filmiki z niektorych kategorii. Polecam, jesli komus nie dane bylo zobaczyc na zywo
http://www.youtube.com/watch?v=iiEWRLFJQ...
http://www.youtube.com/watch?v=Ucgvt0OIu...
as.. @2013-11-15 19:13:10
Powstrzymam się z komentarzem.... Bo przychodzi mi tylko jedno na myśl....
Sąsiad z bloku obok @2013-11-15 20:23:02
> melodię z polskiego hitu ;) jutubowego: "ona tańczy dla mnie".

No w sumie można to zaśpiewać do Ataventure:

http://www.youtube.com/watch?v=mOP5K8nrS...

szczególnie pod koniec, nie?
ming @2013-11-15 21:16:41
@as, ja sie poplakalem (ze smiechu) przy "moze nie wiem wszystkiego o teorii ewolucji... ale jest to bardzo smutna wizja" ;) Tylko co na to autor? odnosze wrazenie, ze te prace sa na serio. Na 99% nie jest to konwersja ze zdjec, widac, ze to bylo w jakis sposob rysowane/malowane recznie. Jesli nie tematyke, to wypadaloby docenic chocby technike. Ja bym sie na jego miejscu zniechecil, gdybym z takimi pracami przegral z Czarna, czy Crazy is My Life ;) A byloby szkoda, bo czlowiek ma potencjal (patrz chocby jego prace z Fortyfication). A Pin oczywiscie jest niezastapiony :)
ming @2013-11-15 21:37:28
jeszcze mam pytanie, co to jest przed monitorem sc1224 Pinokia? Amstrad CPC, czy tylko klawiatura i stacja w jakis sposob zaadoptowana do malucha?
pin @2013-11-15 22:03:20
to jest Amstrad CPC6128. Leciały z niego demka na SV.
xeen @2013-11-15 22:33:47
@ming, tak się składa, że znam HJB bo to mój teść. Te prace to są konwerty z jego obrazów / szkiców namalowanych przez niego pędzlem (widziałem te prace malowane - tak jest mu łatwiej) - prace te były potem po wciągnięciu do kompa szlifowane w Corelu (dociągany dither + detale). Mogę podpytać co było ich inspiracją (takich modelek u niego w pracowni nie widziałem ;)
1. większość ludzi oceniających nie zna się na symbolice i historii sztuki itd. (w tym oczywiści i ja, o pracy Thread of Life słyszałem godzinny wykład przy browarku - przyznam bardzo ciekawy) - Venus naszych dni i Thread of Life to prace na poważnie, jak słusznie zauważyłeś Pytanie retoryczne to żart na kompo - nie spodobał się.
2. nie są to prace scenowe - jeżeli mówimy o "kanonach"
3. wynik z kompo został przyjęty z pokorą, w sumie takiego się spodziewałem po dyskusji na temat pracy Oko Demona (taka sama technika wykonania). Po tej dyskusji z przed miesięcy prace już poszły do Greya - ostatecznie nie wycofaliśmy ich, a szkoda.

Wyszło jak wyszło - scenowcom się to nie podoba, HJB też twierdzi (z pokorą)porównując inne prace, że nie rozumie tej kategorii i to nie jego bajka. Raczej już nic na Atari nie zrobi.
Są też na Atarce jego prace pixelartowe (z Fortification i SV2K12) - tam jest random dither, bardzo niewdzięczna technika - rzadko kiedy widowiskowa.

Czy HJB pokaże te malunki - nie wiem, póki co obiecałem mu fajną zabawę (i nawet mu się na początu podobało) - tylko teraz chcę aby się tłumaczył i udowadniał - mi by się chyba też nie chciało, choć na scenie to typowe. Tylko dla kogoś z zewnątrz niezrozumiałe.

Ale w imieniu autora dziękuję za ciepłe słowa. Do Pina osobiście nic nie mam - party to zabawa, ludzie mają swoje oko i mogę ocenić bez sugerowania się komentarzami wg własnego uznania - nie wpłynęło to chyba na ten wynik.

Sądzę, że ten "eksperyment" się nie udał, po prostu.

pozdrawiam
ming @2013-11-15 23:18:16
udal sie! niech rysuje nadal. Wlasnie takich grafikow nam trzeba, wrazliwych. Scena C64 takich ma. U nas dominuja techniczni rzemieslnicy (rowniez potrzebni), przydalby sie dla rownowagi ktos taki.
ming @2013-11-15 23:22:20
a praca z fortyfication jest zajebista (taka z motywem starozytnym, o ile pamietam), jak najbardziej scenowa. Kurcze, wlasnie tego sie obawialem, ze sie gosc zniecheci.
Kaz @2013-11-16 01:44:05
@Ming - napisales: "ja natomiast, z calym szacunkiem dla Pina, wnosze o powstrzymanie sie z dowcipnymi komentarzami w czasie trwania kompo ;) ludzie sie sugeruja i miedzy innymi dlatego prace takiego/takiej HJB nie zostaly nalezycie docenione przegrywajac ze znacznie slabszymi produkcjami. "

Komentarze i dowcipy w czasie zlotow sa jednym z elementow niezbednego folkoru. Zlot to nie strona internetowa, gdzie mozna sobie wszystko dokladnie obejrzec i poczytac, i nikt nam nie przeszkadza w ocenie. Dlatego takie postulaty, zeby byla grobowa cisza, moim zdaniem zabilyby zloty :).

Ja bym wolal - o co postuluje od dawien dawna - zeby przekazywac lepsza INFORMACJE o pracach. Wystarczy czytac pliki txt, zeby przekazac co autor chcial przekaz albo co fajnego zrobil. I gdyby ludzie wiedzieli, ze prace HJB sa konwertami, ale z jego wlasnym prac to pewnie ocenili by je wyzej. Ale do tego potrzebna jest wiedza! A nikt jej ogladajacym nie dostarczyl.

Co do samych prac HJB - wahalem sie, jak je ocenic. Bo podejrzewalem, ze autor narysowal je sam, ale jednak auto-dither az kluje w oczy, a Floyd i Steinberg nigdy nie byli na scenie wysoko oceniani :). Poza tym pamietajmy, ze to jest w praktyce konkurs prac PIKSELOWANYCH, a nie KONWERTOWANYCH. To, ze ktos maluje fanstastyczne obrazy na sztaludze nie oznacza, ze umie pikslowac. To jest odrebna sztuka i jej tez trzeba sie nauczyc.

Dlatego Xeen, na Twoim miejscu, staralbym sie pokazac tesciowi takie konkursy jako nową dla niego formę wyrazu, wykonywaną zupelnie inną techniką. Moze tak byloby mu latwiej zrozumiec, ze to nie tylko obraz gra role, ale i sposob jego wykonania. Bo szkoda, zeby sie zniechecil pierwszymi niepowodzeniami przy takim talencie.
ming @2013-11-16 02:47:07
Mnie tam nic nie kluje w oczy. Dithering jest akurat na bardzo wysokim poziomie i widac tu duzo recznej roboty w postprocesingu. Oczywiscie, ze poszlo z automatu, ale to byl tylko wstepny etap pracy - potem dlugie godziny recznego pikslowania.
Konwersja ze zdjecia, w dodatku slaba, to wg mnie praca przedstawiajaca pania z hotdogiem (dlugo zreszta zachodzilem w glowe, co to jest i gdyby nie tytul dalej bym sie zastanawial).

Absolutnie nie wolno narzucac autorowi jaka technika ma pracowac. To raczej my powinnismy poszerzyc horyzonty o nowe mozliwosci wypowiadania sie w piksel-arcie. Zreszta, konwersje sa czescia sceny jak swiat swiatem. Stwierdzenie, ze w tzw oldschool graphics, czyli powiedzmy umownie w palecie do 256 kolorow, konwersje byly sila napedowa sceny, to dla grafika, szczegolnie zwiazanego z C64, czy Amiga niemal oczywistosc. Przytoczylbym tu wypowiedz w tym duchu jednego z czolowych grafikow na C64, ale teraz niestety wypadlo mi z glowy kto to byl. I bynajmniej nie mowie tutaj o przepuszczeniu jpeg przez program typu rasta cos tam. Dobra konwersja wymaga wielu godzin recznego dlubania. Na Atari faktycznie tego bylo mniej.

Ale zaraz, zaraz. Czyzbym sie porwal na polemike z Kazem? O, nie, tylko nie to ;) Wycofuje sie, nie dam rady ;) Cokolwiek powiedzialem, amen ;)

Mam tylko nadzieje, ze HJB sie jednak nie zniecheci i dalej bedzie robil swoje. Wiem, ze tu sa osoby, ktore sa w stanie docenic jego prace bez dokumentacji tekstowej i mam nadzieje, ze mnie popra ;) Zapamietalem takie nicki jak Innuendo, czy Gorgh i jeszcze pare innych. Hi resowych prac nam trzeba, bez nich kompoty sa nudnie kolorowe i do obrzygania przewidywalne. I wcale nie musza wygrywac, wystarczy ze sa. Dodam tylko, ze wlasnie probuje dla cwiczenia przekonwertowac w hi-resie klatke Millera z Sin City. Widawac by sie moglo, ze nic prostszego. Nic bardziej mylnego. To jest ciezka sztuka zachowac wszystkie detale przy tak malej rozdzielczosci nie majac do dyspozycji nawet "pol odcienia". Warto docenic taka mrowcza prace, nawet jesli nie jest na pierwszy rzut oka efektowna. Dla mnie jest, ale ja sie wychowalem na czarno-bialej fotografii. Wyczerpalem swoje mozliwosci w tym temacie. Dobranoc.
wieczór @2013-11-16 09:45:33
@ming: troszeczkę się rozpędzasz, nie uważasz? :) Kilka uwag:
"nie wolno narzucać autorowi jaką techniką chce pracować" - ależ nikt tego nie robi. Ale każdy ma prawo oceny. Kiedy wystawiasz prace publicznie zgadzasz się na to. "To raczej my powinnismy poszerzyc horyzonty o nowe mozliwosci wypowiadania sie w piksel-arcie." - poszerzaj ale teraz to Ty próbujesz coś komuś narzucać nie zauważyłeś? Poza tym spróbuj zrozumieć czym jest pixel-art bo to nim nie jest. To oczywiście nie dyskwalifikuje takich prac, ale wyraźnie ludzie wolą inne techniki, wymagające wysiłku po stronie pixeli a nie pędzla. Powiedz im że się mylą, że koniecznie mają poszerzyć horyzonty :) Może by nawet rozdać wotki z wydrukowanymi już ocenami? Możliwości jest wiele.

Dobra konwersja jest trudna ale to nie "ciężka sztuka" jak to byłeś łaskawie nazwać , a właśnie techniczne rzemiosło - jakim to mianem określiłeś innych grafików na scenie, zupełnie niesłusznie. HJB maluje dobrze ale mistrzem pixelartu nie jest i w takich kategoriach został oceniony. Graphics compo na małe atari nie ocenia tego kto pokaże ładniejszy obrazek - bo wtedy byłoby to scanner compo. Porównaj ilość pracy konieczną do retuszu konwersji ze stworzeniem tego od podstaw. Nikt tego nie zabrania, oceniający weryfikują.
ming @2013-11-16 11:32:44
No i tym milym akcentem zakonczmy ten "spor" :) Nie bede sie tlumaczyl z pojedynczych zdan. Ja wiem, ze tu dominuja umysly scisle, ale mi chodzilo raczej o pewna ogolna refleksje, niz jakies konkretne rozwiazania. Skoro Atari to teraz scenowy mainstream (w co osobiscie watpie - w przypadku 8bitow, to mimo wszystko wciaz chyba jednak C64), to moze jednak warto byloby zastanowic sie nad mniej ortodoksyjnym podejsciem do calego zagadnienia 'sceny' jako takiej. Tak, zeby bylo to zjadliwe nie tylko dla Atarowcow. Zachowajmy osmiobitowego ducha, ale nie trzymajmy sie kurczowo jedynie slusznych rozwiazan. Miejsca jest dosc, zarowno dla cyzelowanych, perfekcyjnych grafik w stylu Ooza, jak i dla takich rzeczy, ktore osmielil sie zaprezentowac HJB. Jasne, ze oceniajacy weryfikuja. Po prostu odnioslem wrazenie, ze zostalo to z gory odrzucone, jako cos "niescenowego". "Tylko G2F i nic wiecej!". Byly w tym compo slabsze prace - wygraly z HJB tylko dlatego, ze byly kolorowe, ze powstaly z uzyciem trudnych technik mocno zaleznych od wiedzy technicznej dot. trybow graficznych atari, mimo, ze wizualnie po prostu nieciekawe. (na marginesie dodam, ze dwukolorowy hi-res to tez trudna technika). I teraz pytanie, czy bardziej cenimy artyzm, czyli w scenowym slangu 'design', czy technologie? Idealna sytuacja, to polaczenie obu tych spraw i tutaj popisal sie Odyn1ec. Moje osobiste zdanie jest takie, ze Atarowcy zawsze bardziej cenili technologie i to jest glowny powod, dla ktorego przez lata byli ignorowani przez reszte sceny. Teraz jest szansa, zeby to sie zmienilo, wiec warto przypatrzec sie rowniez tej drugiej stronie medalu, czyli wlasnie "ladnemu obrazkowi", ktory nie bylby przy tym infantylny. I wlasnie dlatego tacy ludzie jak HJB sa potrzebni. Tacy, ktorzy znaja sie na sztuce, symbolice itd. Ktos nas tego moze nauczyc, wiec czemu nie skorzystac z okazji? Taki barter ;).
No i na koniec, pamietajmy, ze to jednak zabawa i nie popadajmy w zbyt powazny ton (co i mnie sie tutaj pare razy przytrafilo, my apologize ;))
wieczór @2013-11-16 12:15:54
Z ta technologia tez nie do konca tak ; praca ktora zejela 5 miejsce jest 4 kolorowa... ;) Z tego co pamietam to niektore prace monochromatyczne byly tez wysoko oceniane.

Ja po prostu uwazam ze graphics compo to nie jest konkurs sztuki jako takiej a konkurs grafiki komputerowej - z dokladnoscia do platformy i prace stworzone za pomoca komputera beda sila rzeczy oceniane wyzej. Podobnie jest z demo/intro kompo - trzeba wziac poprawke na warunki techniczne i docenic wysilek tworcy na tym polu.
xxl @2013-11-16 12:24:06
> Podobnie jest z demo/intro kompo - trzeba wziac poprawke na warunki techniczne

ciesze sie ze w koncu zrozumiales. prace na atari nie moga byc w kategorii z pracami na przerabiane komputery - inne warunki techniczne, podobnie jak prace 256b nie moga byc w kategorii z pracami na 64k - inne warunki techniczne.
wieczór @2013-11-16 14:10:46
I osobne kategorie sa. 256b, 16KB i wszystko powyzej. Prac na czyste 64KB nie stwierdzono w ilosci wystarczajacej do stworzenia osobnego compo.

Poza tym trzeba rozumiec co tak naprawde zmienia warunki a co nie - graphics compo na VBXE powinno byc np. osobno. Ale dla laika rozszerzenie to rozszerzenie - zadna roznica czy to dodatkowa pamiec, inny procesor czy kolor obudowy :)
xxl @2013-11-16 14:36:11
no to postaraj sie zrozumiec ze kolor obudowy nie zmienia warunkow technicznych ;-)
ming @2013-11-16 17:21:25
Wieczor, zgadzam sie z tym co powiedziales, jednak warto inspirowac sie sztuka. Zreszta demoscena jest jakas forma sztuki audio wizualnej i kto wie, moze kiedys bedzie doceniona rowiez poza tym dosc hermetycznym swiatem. Ja chetnie bym sie czegos nauczyl od takich ludzi jak HJB. Chcialbym zobaczyc, w jaki sposob mozna przemycic sztuke z wyzszej polki do komputerowego pixel artu. Zreszta to sie dzieje na demoscenie nie od dzis. Najbardziej cenieni graficy maja z tylu glowy odpowiednie inspiracje. Chodzi mi o to, zeby nie zniechecac z gory takich ludzi, ktorzy przychodza z zewnatrz i nie do konca rozumieja reguly gry, bo to bedzie ze strata dla sceny. Jestem pewien, ze z czasem w ich pracach bedzie wiecej pixel artu, mniej malarstwa. Jednak mile slowo na zachete, zamiast smichow hihow jest w takiej stytuacji potrzebne. A scena tylko na tym zyska.
Kaz @2013-11-16 19:13:46
Ming, to nie jest spor, tylko rozmowa o sztuce, w tym takze o sztuce scenowej. Sa rozne punkty widzenia i ja Ci przedstawilem taki, jaki jest popularny na scenie Atari - automatyczne dithery sa niemile widziane. Nie twierdze, ze to dobrze czy zle, twierdze ze tak jest. I niedostosowanie sie do tej opinii skutkuje niska ocena w kompotach. Jezeli dla kogos jest wazne miejsce na podium to nie powinien uprawiac eksperymentow. A jezeli eksperymentuje z artyzmem, to powinien sie liczyc z niskim miejscem. Bo sztuka jest elitarna, a nie popularna. Tyle.

Owszem, sa sceny, chocby scena Spectrum czy Commodore, gdzie co rusz znajdujemy podretuszowane zdjecia czy kolaze (kiedys pixel-art Piesia przegral z dobrze podretuszowanym zdjeciem). Mnie osobiscie to nie przeszkada, gdy widze zrodla, bo potrafie ocenic ile i jaka prace wlozyl autor. Czasami dech zapiera efekt koncowy i nikt mi nie wmowi, ze nie jest to forma sztuki czy rzemiosla, gdy z jednego powstaje cos innego. Ale jak komus sie to nie podoba, to ma do tego prawo i juz.

Nie wiem, jak dlugo "siedzisz w tematach sceny", ale nieprawda jest, ze panuje "kult G2F" i nic wiecej nie ma prawa istniec, i ze prac hi-resowych jest malo, bo ludzie wola G2F. Po prostu dzieki G2F obrazki tworzy sie o 500% szybciej i dlatego powstaje ich wiecej. Obrazki rysowane innymi metodami sa trudniejsze do narysowania (pomijam automaty i konwertery) i stad jest ich mniej. Ale sa!!!! Obejrzyj sobie swietne prace Lhuvena w GTIA, np:

http://www.adda.atarionline.pl/main.php?...

albo prace Valerona, ktorego sam namawialem na rysowanie dla Atari, bo jego cz-b grafiki bardzo mi sie podobaly. TEZ RYSOWANE NAJPIERW ODRECZNIE, potem dopiero RECZNIE POPRAWIANE PIKSELE. Jest roznica, prawda?

http://www.adda.atarionline.pl/main.php?...

Co jakis czas ktos eksperymentuje z czyms nowym, a ja z cala radoscia wspieram te eksperymenty i do nich namawiam. Bo nowe rzeczy czasami ujawniaja nam nowe mozliwosci. Ale liczmy sie z tym, ze eksperymenty moga zostac slabo odebrane. Taka natura eksperymentow :)
ming @2013-11-16 20:25:11
Kaz, moze Ty rozmawiasz o sztuce... ja na sztuce sie nie znam i wlasnie stracilem jedna z mozliwosci poznania sie, bo ktos pomylil dupe z kolanami ;)
Dracon @2013-11-16 20:36:08
HJB chyba troche zszkokowal "zmeczyl" publike, wystarczalby jeden jego obrazek z tej serii, czyli THREAD... najbardziej intrugujacy. :)
Czy "nie znajac sie na sztuce" mamy prawo sie nia inspirowac?? ;)
ming @2013-11-16 20:55:17
Kaz, znawco
masz tu wiec podporke do jednej z moich grafik, oceniaj
http://coolmaterial.com/roundup/the-week.../

autodither? nad samym brzuszkiem siedzialem cala noc. Jakby co, mam zasejfowane wiekszosc etapow pracy.

reszta byla z glowy, nie liczac wyswietlonej stopklatki z jakiegos pornola, bo ciezko mi sobie taka sytuacje wyobrazic z tej perspektywy ;P

wogole nalezaloby sie zastanowic nad wprowadzeniem do regulaminu zapisu o koniecznosci dostarczania etapow pracy, tak jak to ma miejsce na swiecie na duzych imprezach. Stages sa wyswietlane podczas kompo razem z gotowa grafika i ludzie wiedza, co oceniaja.

@Dracon
Tak mamy prawo. Wrecz powinnismy.
ming @2013-11-16 20:59:08
w ogole
ming @2013-11-16 22:04:41
@Kaz, scene sledze od 99, wystarczajaco dlugo, zeby nazbieralo sie sporo przemyslen na ten temat. I tak dlugo sie powstrzymywalem od komentarzy ;) Ale spokojnie, "dlugi weekend" sie konczy, za chwile zamilkne.
as... @2013-11-17 00:24:44
Ming .. Psy szczekają a karawana jedzie dalej...
ming @2013-11-17 00:47:29
niech jedzie, choc nie slyszalem szczekania
ming @2013-11-17 01:34:43
@Kaz. na WeCan'ie byly dwie grafiki c64. Jedna pikslowana, druga bedaca kolazem z roznych zrodel (w tym z grafiki 23dogma, prywatnie dziewczyny Komancza). Wygrala ta druga, bo byla po prostu najlepsza ze wszystkich prac. Oczywiscie zrodla wszyscy znali. Grafika pikslowana Odyna byla w odczuciu moim (i jak widac glosujacych rowniez) mniej ciekawa wizualnie, mimo, ze technicznie bardzo przyzwoita i calkowicie recznie narysowana. Moje (rowniez recznie dziubane) zajely zasluzone dwa pierwsze miejsca od konca :) Dodam tylko, ze nagrody w kompotach byly wartosciowe i nikt do nikogo nie mial pretensji (ja zreszta z gory "zrezygnowalem" z ewentualnej nagrody wysylajac prace jako REMOTE)
Kaz @2013-11-17 18:03:48
Ming, nie wiem skad ta agresja. Masz swoje przemyslenia i sie nimi dzielisz. Ja tez mam i tez sie nimi dziele. Atakowanie osoby rozmowcy zamiast jego pogladow jest po prostu niefajne.

Co do meritum:
1. Twoja podporke obejrzalem. I sobie ocenilem ilosc potrzebnej pracy w stosunku do obrazka koncowego. I ile jest w tym pomyslu wlasnego, a ile pomyslu fotografa ktory zrobil zdjecie. Juz wiem, jakbym ocenil na zlocie, dosc dobrze. Ale dzieki informacji zrobilbym to swiadomie.

2. Nic nie pisalem o Twoich obrazkach, tylko HJB. Pisalem o nich dlatego, zeby dostarczyc autorowi lub Xeenowi informacji w czym tkwi sedno problemu, ze zajely tak niska pozycje. Jego obrazki wygladaja na autodither. A authodither to mniej pracy z pikslowaniem i ludzie na zlotach o tym wiedza, doceniajac czasem grafiki slabsze "artystycznie" czy "wizualnie", ale recznie wypikslowane. Mozliwe oczywiscie, ze chodzilo tylko o temat - ludzie maja troche dosc golizny, bo to temat mocno wyeksploatowany.

3. Nie wiem, w jaki sposob straciles mozliwosc obcowania ze sztuka. Zawsze mozesz sobie przekonwertowac do atarowskiego hi-resu jakies dziela Picassa czy Chagalla i kontemplowac ich malarstwo :). Zreszta, w sumie to nie wiem, o czym rozmawiamy, bo w jednym wpisie rozmawiasz o sztuce, a w kolejnym juz ponoc nie, zdecyduj sie :).

4. Tak, tez postuluje o wiecej informacji o dziele, moga byc tez poszczegolne fazy. Z tym, ze nie slyszalem, zeby to byl "standard na duzych imprezach". Wrecz przeciwnie, mam wrazenie, ze zrodla czy inspiracje czesto sa ukrywane, przykladow znajdziesz mnostwo na forum, zarowno z duzych imprez Amigowch jak i C-64.
ming @2013-11-17 20:16:53
Kaz, nie bylo ani krzty agresji (a juz na pewno wycieczek osobistych, nie wiem z ktorego zdania to wywnioskowales)... ale fakt, nie znamy sie osobiscie, wiec, mogles nie zlapac mojego poczucia humoru ;) Ja tu sobie z Toba gaworze, troche moze sie przekomarzam ;) Dziela Picassa i Chagalla juz widzialem w oryginale (niektore), natomiast chetnie poznalbym wiecej prac artysty, ktory jako docelowy srodek wyrazu wybral sobie atarowski hi-res, a ktorego prace kojarza mi sie z polska fotografia konceptualna z lat 60. i 70. ubieglego wieku. Dodam, ze podobaly mi sie jego obrazki typowo pixelartowe, ktore pokazal na poprzednich zlotach - widac, ze potrafi rowniez wypawiadac sie w jezyku sceny i strata dla tej ostatniej byloby jego odejscie. I tu wypadaloby z mojej strony postawic kropke w tej dyskusji, co tez niniejszym czynie.
ming @2013-11-17 21:51:04
Kaz, gwoli wyjasnienia, bo powialo chlodem, pragne cie zapewnic, ze nie mam nic do Ciebie, ani pozostalych adwersarzy. Nie mam w zwyczaju atakowac rozmowcy, ani tym bardziej jego pogladow. Wiecej - nawet polemizowac z nimi sie nie podejmuje. Jesli moje wypowiedzi zostaly odebrane jako polemika, to sa dwie mozliwosci: albo nie potrafie pisac, albo ktos opacznie zrozumial moje intencje.

Emotikon uzywam zgodnie z przeznaczeniem i czytajac moje posty warto je brac pod uwage :)
adv @2013-11-18 18:28:02
Bardzo się cieszę, że mogłem oglądać prace HJB na SV. Czytałem rok wcześniej zapowiedzi Xeena na jego akces i pamiętałem o nich. Dzięki temu Atari wciąż żyje.

Popieram Kaza co do komentarzy do prac w czasie kompo, pisaliśmy już kiedyś o tym. Odnoszę wrażenie, że trzeba odpowiedniej osoby do poprowadzenia, grafika. Kaz? Nie śmiem pytać za Greya, ale co Ty na to?

Myślę też, że prace wykonane jw. powinny mieć osobną kategorię na party. Być może HJB znajdzie kogoś do pary ;) IRATA4?

Pamiętam też, że rozmawialiśmy o regulaminie: czy mogą być dopuszczane konwersje, a w jakiej części, a co z RastaConverterem i tutaj też proponowałem osobną kategorię, jak RayTracking, który konkurencjach na Atari ST nie istnieje.

Cieszę się, że wszystko idzie lepiej, niż myślałem i właściwie tak, jak bym sobie tego życzył: na SV wystawiane są prace w większości w całości pikselowane. To podnosi poziom kreatywności. To daje niepowtarzalność. To powoduje, że specjalnie na SV powstaje najlepszy na świecie pikselart na Atari.
ming @2013-11-19 10:29:58
Prosze, tylko nie Rastaconverter. Zadnych automatow bez udzialu operatora, w kazdym razie nie w konkursach graficznych. To nie o to chodzi.
Adam @2013-11-19 11:02:27
@ming
W jednym z wcześniejszych komentarzy napisałeś: "Absolutnie nie wolno narzucac autorowi jaka technika ma pracowac." Teraz okazuje się, że jednak chcesz narzucić twórcom nieużywanie pewnych narzędzi :)

Jeśliby np. HJB zamiast użycia automatycznego ditheringu zastosował w ostatniej fazie RastaConverter, to wtedy inaczej byś podchodził do jego prac?

Zresztą RastaConverter nie jest automatem - tzn. oczywiście może być, ale wtedy efekty są słabe. Żeby osiągnąć dobre efekty dla konkretnego obrazka, "operator" musi włożyć w to trochę wysiłku.
ming @2013-11-19 12:13:41
@Adam
Nie chodzi mi o tworcow, ale o tzw "tfurcuw" - obawiam sie, ze przy tak daleko posunietym liberalizmie mielibysmy niestety ich zalew ;) Kompo graficzne ze swojej natury samo ich eliminuje. Rysowac nie kazdy moze, w kazdym razie nie od razu. Inaczej jest z fotografia - fotografowac moze kazdy, ale malo kto umi. Mozna to rozwiazac dopuszczajac do konkursu prace po wstepnej selekcji jakiegos edytora (najlepiej nie jednego), tylko kto to mialby robic? W tak malej spolecznosci nikt nie bedzie narazal sie na faki. Fotografia niestety ze wzgledu na swoja pozorna "latwosc" podlega innym kategoriom oceny niz grafika, obraz rysowany/malowany. Tutaj, zeby ocenic warsztat, trzeba sie troszke na tym znac. Nawet jesli na zlocie bedzie 30% takich osob wsrod oceniajacych, czyli powiedzmy aktywnych filmowcow, grafikow, fotografow, krytykow, fotoedytorow, czy po prostu osob mniej wiecej orientujacych sie w temacie, to w zaden sposob nie bedzie to ocena miarodajna - zgina w wiekszosci, ktora bedzie oceniac wg wlasnego widzimisie. Chcecie konkursu fotek z rodzinnych albumow? Prosze bardzo.
Dlaczego pisze o fotografii? Bo po dopuszczeniu Rastaconvertera fotografie wlasnie beda dominowac. Dlaczego? Bo jesli ktos ma cos do powiedzenia w grafice, to nie potrzebny mu rastaconverter. Natomiast jesli na sile chce zaistniec w konkursie, to zrobi to poprzez aparat fotograficzny - latwe, dostepne dla kazdego medium. Nie mam nic przeciwko konwersji zdjec, pod warunkiem, ze sa to dobre zdjecia i ze stoi za taka konwersja jakis warsztat. Sa lepsze sposoby, zeby nauczyc sie pixel artu przy okazji konwersji zdjec czy innych grafik i jak najbardziej do tego namawiam. Rastaconverter nikogo niczego nie nauczy, to narzedzie dla leniwych. Takie jest moje zdanie, ale, ze zacytuje klasyka "robta se co chceta".
ming @2013-11-19 12:38:34
kryteriom
adv @2013-11-19 13:06:08
@ming Przeczytaj uważnie pierwsze zdanie ostatniego akapitu mojego postu.

Następnie przeczytaj drugi akapit, zwróć proszę uwagę na słowa "osobną kategorię"
adv @2013-11-19 13:14:45
Całkiem poważnie o tym myślę. Być może należałoby założyć wątek z pytaniem, kto chciałby w takim compo obok Gfx Compo wystartować. Jeśli zbierze się pięć osób i znajdą się nagrody, to dla czego nie?

Ps. Uważam też, że prace kol. HJB jeśli zastosowałby RC mogłyby wystartować w takim compo niezależnie od tego, czy pozostałe to byłyby zdjęcia, czy prace wykonane inną, konwencjonalną techniką. Bo konwertować można wszystko. Raytracking też.
ming @2013-11-19 13:20:53
osobna kategoria fotek kotkow, pieskow, pluszaczkow, kwiatkow, krzaczkow, pszczolek, muszek, ulubionych samochodow, "portretow" czlonkow dalszej lub blizszej rodziny, "krajobrazow", zachodow slonca - prosze bardzo. zawsze moge zamknac oczy. mamy to na codzien w roznego rodzaju portalach, albumach rodzinnych i na twardych dyskach. Po co to powielac?

ale ja:
http://www.youtube.com/watch?v=umu6R1NtQ...

love
ming @2013-11-19 13:32:28
poza tym taka kategoria juz istnieje i nazywa sie Wild. Obawiam sie tylko, ze zalew powyzszych znacznie obnizylby jej poziom ;) A o HJB dosc juz napisalem i powyzsze wpisy nie maja z nim nic wspolnego. milego dnia.
adv @2013-11-19 21:40:26
quote:

advBo konwertować można wszystko

nickname
e-mail / website (opcjonalnie)
Aktualne tematy
Stunt Car Racer [ATARI 8-bit]? (5)
ostatni: 21-09-2017 09:48, Jacques
Action! (12)
ostatni: 21-09-2017 04:56, Rastan
[S] Wyprzedaż różności (23)
ostatni: 20-09-2017 19:40, mgr_inz_rafal
SV2k17 - nocleg, wyżywienie itd. (4)
ostatni: 20-09-2017 15:18, greymsb
Silly Venture 2k17 - uniting the ... (90)
ostatni: 20-09-2017 15:17, greymsb
dextrosy (8)
ostatni: 20-09-2017 14:02, Creonix
Kupię joya albo dwa (7)
ostatni: 20-09-2017 13:00, zijacek
Kupię Gry na SEGE MEGA DRIVE/Gene... (3)
ostatni: 20-09-2017 01:25, IRATA4
RetroKomp / LOAD ERROR 2017 (18)
ostatni: 19-09-2017 20:37, sachy
obraz dyskietki (3)
ostatni: 19-09-2017 20:02, gsgalezowski
Silly Venture 2k17_wyjazd Wrocław (1)
ostatni: 19-09-2017 18:59, bac_tqa
The Goonies - wersja Turbo Blizza... (81)
ostatni: 19-09-2017 15:00, baktra
Deimos (28)
ostatni: 18-09-2017 21:09, Gonzo
Adventure Games (1)
ostatni: 18-09-2017 13:55, gsgalezowski
Robin Wojownik Czasu .... (2)
ostatni: 17-09-2017 21:33, ccwrc

Kategorie Forum Atarum

Użytkowników: 1720
Ostatnio zarejestrowany: golomolo
Postów ostatniej doby: 16

Społeczność/Community

Najbliższe imprezy

Sprzęt/Hardware

Wynalazki
Atari i Bluetooth napisał Kaz (17)
SIO2PC-USB napisał Larek (44)
Nowe SIO2SD napisał Larek (0)
SIO2SD w CA12 napisał Urborg (9)
Ratowanie ATMEL-ów napisał Yoohaas (12)
Projektowanie cartów napisał Zenon (12)
Joystick do Atari napisał Larek (54)
Tygrys Turbo napisał Kaz (7)
Testowałem "Simple Stereo" napisał Zaxon (3)
Rozszerzenie 1MB napisał Asal (20)
Joystick trzyprzyciskowy napisał Sikor (18)
Moje MyIDE oraz SIO2PC na USB napisał Zaxon (16)
Jak wykonać płytkę drukowaną? napisał Zaxon (26)
Rozszerzenie 576kB napisał Asal (13)
Soczyste kolory napisał scalak (28)
XEGS Box napisał Zaxon (13)
Atari w różnych rolach napisał (8)
SIO2IDE w pudełku napisał Kaz (5)
Atari steruje tokarką napisał Kaz (14)
DarkMouse napisał Kaz (7)
«« nowszestarsze »»